Przygotowania kampanii Avon
paź 01
Moim hobby jak wiadomo jest reklama jednak jak przystało na kobietę moje zainteresowania biegną także w kierunku kosmetyków. W końcu “Jak Cię widzą tak Cię piszą”. Dodatkową informacją na mój temat może być to iż należę do licznego grona konsultantek Firmy Avon. Przeglądając najnowszy numer gazetki “Nowa Ty” znalazłam interesujący artykłuł na temat kampanii realizowanej każdego miesiąca przez Avon. Mowa oczywiście o kampaniach katalogowych. Dlatego postanowiłam przedstawić ich comiesięczne propozycje od strony technicznej. Wertując strona po stronie taki katalog w poszukiwaniu interesujących nas produktów nie zdajemy sobie sprawy z tego ile pracy i wysiłku wkładanego jest każdego miesiąca, aby on powstał . Pracuje nad tym sztab ludzi podzielonych na specjalne działy, odpowiedzialnych za koordynację i realizację kampanii.
Pierwszym etapem jaki musi zostać pokonany jest Wizja: W dziale marketingu pojawiają sie pomysły na to, jakie produkty, oferty i niespodzianki będą zaprezentowane w danym katalogu. Rozpoczyna się pracę nad wizualizacją poszczególnych stron, zdjęciami modelek, odpowiednim zakomunikowaniem ofert.
Kolejny etap drogi to zbieranie komentarzy: Wspólnie zaprojektowane strony katalogu rozsyłane są do reprezentantów różnych działów, aby wspólnie zastanowić się co można poprawić, którą ofertę zakomunikować jeszcze bardziej czytelnie. Uwagi omawiane są na spotkniu przez przedstawicieli działów, po którym nanoszone są poprawki i katalog jest wysyłany do druku.
Sekcja koordynacji kampanii: W tym czasie w Sekcji Koordynacji Kampanii trawają prace nad założeniem w systemie właściwych numerów produktów oraz ustawieniem ofert zaprezentowanych w katalogu. Następnie koorynator kampanii, czyli osoba odpowiedzialna za daną kampanię, sprawdza każdą ofertę i każdy pojedynczy produkt pod kątem zgodności cen i opustów z tymi zaprezentowanymi w katalogu i innych materiałach.
Najtrudniejszy etap - Testy: Przed startem danej kampanii i fakturowaniem zamówień Konsultantek, musi być pewność, że ustawienia systemowe są prawidłowe i zamawiane produkty i oferty będą właściwie realizowane. W tym celu przeprowadza sie skrupulatne testy, które realizowane są przez wybranych pracowników z różnych działow. Polegają one na wprowadzeniu do specjalnego środowiska testowego, stworzonych zamówień i sprawdzania czy ceny, oferty i opusty wygenerowały się na fakturach zgodnie z oczekiwaniami. To bardzo żmudna i odpowiedzialna praca, ponieważ faktury testowe są bardzoo obszerne, a ich sprawdzenie zajmuje wiele godzin.
Końcowy etap to - Start kampanii: Wszystkie testy wewnętrzne są przeprowadzone na tzw srodowisku testowym, ktore jest odzwierciedleniem systemu, na którym realizowane są prawdziwe zamówienia. W dniu startu kampanii tuż po przetworzeniu pierwszych 20 zamowień wstrzymywane są realizacje kolejnych i jeszce raz sprawdzany jest system, tym razem na prawdziwych fakturach. Jeśli wszystko działa bez zarzutu zaczyna sie drukowanie dalszych zamowień.
Jak widać sporo ludzi musi się natrudzić nad tym, aby trafił do nas katalog w takiej formie, jakiej co miesiąc otrzymujemy. Jednak myślę, że ten trud sie opłaca.
Źródło: “Nowa Ty” - gazetka konsultantki Avon, Odpowiadała: Monika Kwiatkowska (Kirownik Koordynacji Kampanii)
Podobne posty:
Blogowy Public Relations - popłaca?
Nowa seria kampanii Valentino!
Marketing wirusowy
Allegro powraca
Zadanie Trzecie












kwi 03 at 09:30
Moja kolerzanka mówiła że w A VON ją oszukali.Jest konsultantką.przychodziły rachunki nawet gdy nic nie zamówiła.Nie zapłaciła i dobrze . NIE OPŁACA SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!
kwi 03 at 09:44
Nie zgodze się z takim poglądem. Zdarzały mi sie przypadki otrzymania bezpodstawnej faktury, ale wszystko jest do wyjaśnienia. A czy sie nie opłaca? To już radze samemu spróbować, bo oferty dla konsultantek sa naprawdę atrakcyjne.
Jak chodzi o produkty to nie wszystkie leżą w moim guście, ale nie da się mieć wszystkiego;)
kwi 03 at 16:59
Pracowałam w Avonie wiele lat i choć już tam nie pracuję i mogę parę negatywnych rzeczy powiedzieć o tej korporacji, to na pewno nie to, że oszukują na rachunkach. Powiedz koleżance, żeby zadzwoniła na infolinię i poprosiła o wyjasnienie: oni są w stanie bardzo dokładnie sprawdzić, czy i gdzie kosmetyki były odebrane. Albo zaszła jakaś pomyłka, albo masz roztargnioną koleżankę. Trzeba to po porstu sprawdzić! Inaczej będzie ją ścigała windykacja i dopiero wtedy będzie miała problem.