Wydawnictwo Znak w Second Life i Google Earth
paź 26

Podczas recenzji Grilla IT wspominałam conieco na temat polsko-norweskiej firmy konsultingowej Making Waves Polska, której działania skupiają się głównie na opracowywaniu strategii obecności w Second Life, implementowaniu interakcji oraz integracji z www i innymi systemami IT. Właśnie został zakończony ich najnowszy projekt dla krakowskiego Wydawnictwa ZNAK - Dworek Łowczego, który został umieszczony na cyfrowej wyspie w Second Life. Siedziba wydawnictwa ulokowana została również na swoich faktycznych współrzędnych geograficznych w aplikacji Google Earth. To pierwsze polskie wydawnictwo, które otworzyło swoją siedzibę w wirtualnej rzeczywistości.
Dzięki integracji Second Life z internetowym sklepem wydawnictwa zwolennicy świata książek mogą je kupować oraz oglądać ich promocyjne zwiastuny w wirtualnej księgarni. W najbliższym czasie będzie można posłuchać fragmentów książek czytanych przez ich autorów, a nawet spotkać się z nimi samymi w wirtualnej siedzibie Znak. Będą też inne niespodzianki jednak narazie wydawnictwo woli ich nie zdradzać:) Dodatkową atrakcją w wirtualnej księgarni i kawiarnii Znaku są spacjalne awatary Litera Flores
i Margines Fouroux, które umilą każdemu czas i z chęcią oprowadzą po Dworku Łowczego odpowiadając na pytania dotyczące książek.Dla tych, którzy nie są użytkownikami Second Life umieszczam krótki filmik pokazujący wirtualną siedzibę:
Trzeba przyznać, że konsultanci firmy Making Waves Polska nie mieli prostego zadania. Praca nad projektem trwała około 3 tygodni, a do wykonania było naprawdę sporo. Jednak jak przebiegała współpraca i czy projekt zakończył sie zgodnie z założeniami opowiedział jeden z jej współtwórców Jakub Krzych odpowiedzialny w projekcie za koordynację prac programistyczych oraz zarządzanie jakością:
Kiedy rozpoczęły się prace nad projektem i jakie były jego etapy?
Prace nad wirtualną siedzibą Wydawnictwa Znak rozpoczęliśmy na początku października. Ten projekt był dla nas sporym wyzwaniem, gdyż chcieliśmy zdążyć przed właśnie trwającymi Targami Książki w Krakowie. Czyli całość zajęła nam około 3 tygodni pracy wliczając wszystkie etapy takie jak:
- opracowanie strategii obecności w wirtualnych mediach
- zaprojektowanie interakcji
- modelowanie budynku w Second Life oraz Google Earth
- oprogramowanie i integracja ze stroną www
- przygotowanie strony startowej oraz filmiku do Youtube.
Z ilu osób składał się zespół i jak projekt został odebrany wśród użytkowników Second Life?
Tworzenie rzeczy niemożliwych natychmiast, a realizowanie cudów w dobę : ) nie byłoby oczywiście możliwe bez entuzjastycznego zespołu designerów, programistów oraz specjalistów od interakcji. Nasz team projektowy składał się łącznie z 6 osób zaangażowanych w projekt w większym lub mniejszym wymiarze godzin.
Polscy mieszkańcy Second Life przyjęli rezultat naszych prac bardzo ciepło z czego się ogromnie cieszymy. Otrzymaliśmy też od użytkowników pierwsze sugestie ulepszeń i ciekawe pomysły na przyszłość, które mamy zamiar wdrożyć już wkrótce podczas wirtualnych spotkań z autorami Wydawnictwa Znak.
Prace zostały zakończne, ale z pewnością długo jeszcze będą prowadzone poprawki w celu ulepszenia projektu. Jak oceniam sam projekt? Jak najbardziej pozytywnie podobnie jak cały wirtualny świat Second Life. Myślę, że dla wielu firm przyniesie on spore zyski opierając sie na obecnych rokowaniach specjalistów z tej dziedziny.
Autor: Paula
Podobne posty:
Marketplace vs Second Life
Google AdSense w komórkach
e-Reklama
Reklama społeczna Dove
e-Marketing





Tworzenie rzeczy niemożliwych natychmiast, a realizowanie cudów w dobę : ) nie byłoby oczywiście możliwe bez entuzjastycznego zespołu designerów, programistów oraz specjalistów od interakcji. Nasz team projektowy składał się łącznie z 6 osób zaangażowanych w projekt w większym lub mniejszym wymiarze godzin.







paź 28 at 16:20
Moje zdanie na temat SL znasz, zresztą publicznie znany jest mój zakład z Kubą na temat tej gry
Ale wiesz, uważam, że teraz trochę tracą na wartości takie inwestycje. Jak Play wchodził do SL, to jeszcze ktoś opisał. Portale o grach, serwisy o internecie, blogi. A teraz? Znak w SL - Ty opisałaś, może jakieś strony branżowe opiszą… Ale do niewielu to dotrze. Teraz jest taka moda, że ciągle ktoś wchodzi do SL - i co z tego?
Kiosk pani Jadzi w SL, hotel X w SL, agencja Y w SL etc.etc.etc.
Doniesienia o wchodzeniu firm do SL są tak częste, że stały się w sumie normalne, i niezbyt zaskakujące - więc i sama wartość pijarowa jest spooooro mniejsza.
P.S. Dorobiłaś się brzydkiego logo w Adobi Zdjęciosklepie
Żeby nie było, że napisałem nie-złośliwy komentarz ;P
paź 28 at 18:35
Po pierwsze może byłbyś tu milej widziany właśnie bez tych złośliwości. Po drugie jeśli nie podoba Ci sie logo ani moje pomysły to naprawdę nie zmuszaj się do komentowania i odwiedzania tego bloga. Bo normalny człowiek najpierw sprawdzi co dana osoba ma do zaoferowania, a potem będzie krytykował, a Ty na przekór wszystkim robisz odwrotnie. A po trzecie jeśli chodzi o SL to tego typu informacje tworzy sie po to aby ludzi poinformowac o takiej nowości i dać im możliwość zobaczenia tego, a nawet wypróbowania. Najważniejsze żeby taka informacja do nich dotarła, a co z nią zrobią czy sporzystają czy nie to już ich wybór. Poza tym SL to dla mnie świetna inwestycja. Bo zawsze będzie miał swoich wiernych użytkowników.
paź 28 at 18:45
Logo równie brzydkie jak Twoje.
paź 30 at 23:55
Tak jak wyżej, myślę, że inwestycje w gry MMO (Massive Multiplayer Online) są przyszłościowe…
Ostatnio na Discovery był program poświecony zagadnieniu “do kąd zmierzaja gry i nie tylko”, tam wypowiadal sie gość, który zastawił własne mieszkanie pod wykupenie klubu nocnego (czy coś) w SL.
Potem po tyg, suma tego co włożył w to zwróciła sie 10-cio krotnie.
Pozatym takie firmy jak Nike, Adidas, czy chocby ksiegarnie, takze maja tam swoje oddziały, teraz kazdy mieszkaniec moze sobie podejść do wirtualnego sklepu i obejrzec nowinki, czy kupic ksiazke…
Ciezy mnie to, ze Polska jednak nie zamierza pozostac w tyle i zainwestowala w SL.
Brawo !