kodeksiczek
 

Szukaj

Rss Postów

Subskrybcja

dodaj do google

 

Jak zostać Marketerem - część II

paź 29

powiększ czcionkę: A A A pobierz pdf pobierz doc
kotler-philip-bio.jpg“Przyszłość nie jest przed nami. Właśnie się dzieje. Niestety, jest nierówno podzielona między firmy, branże i narody”
P. Kotler

To cytat jednego z największych autorytetów w dziedzinie marketingu - Philipa Kotlera. Profesora S.C. Johnson& Son na wydziale Marketingu Międzynarodowego Kellogg School of Management Northwestern University.

Jest to jedna z najważniejszych postaci świata matketingu, od której postanowiłam rozpocząć drugą część “Poradnika Marketera“. Dla wielu ludzi z tej branży to wielki wzór i autorytet. Jego bogata wiedza i doświadczenia zawarte w licznych publikacjach naukowych i książkach służą firmom w rozwoju i skutecznym planowaniu strategii marketingowych. Najbardziej cenionym dziełem wśród jego publikacji jest biblia marketingowca “Marketing” zawierająca wszelkie zagadnienia, zasady dotyczące marketingu i jego obszarów działań. Każdy ceniony się marketingowiec powinien znać tą wybitną postać jak również przynajmniej niektóre z jego publikacji.

Zanim zaczniesz przygodę z marketingiem sprawdź czy ta dziedzina Cię na pewno interesuje i czy masz predyspozycje do osiągnięcie sukcesu na danym stanowisku!

Jest wiele możliwości sprawdzenia tego. Na rynku funkcjonuje wiele testów zawodowych, które przygotowywane są przez profesjonalne firmy. Warto również sprawdzić jaki styl osobwości reprezentujesz, miejsce jakie zajmujesz w grupie, oraz poddać swój mózg testom psychologicznym, które w większości sprawdzają Twoją odporność na różne sytuacje (te i inne testy dotyczące jedynie branży marketingowej już w nastepnej części poradnika). Poza tym na każde stanowisko firmy podczas rekrutacji przygotowują odpowiednie wymagania, które charakteryzują zakres wykonywanych obowiązków na danym etacie. Myślę, że te narzędzia w zupełności wystarczą na sam początek w wborze drogi zawodowej.

marketer.jpg

Jak rozpocząć przygodę z marketingiem?

W sumie można powiedzieć, że działaniami marketingu jesteśmy otaczani od samego dzieciństwa. Niekiedy sami bezwiednie staramy się je wykorzystywać. Jak wspominałam w części pierwszej marketing postrzegany jest najczęściej jako działanie służące kreowaniu, promocji i dostarczaniu towarów i usług klientom, firmom. Jednak jeśli taki kontakt wystarczyłby to każdy mógłby się uważać za zawodowego marketingowca. W związku z tym gdzie powinna sie ta nasza profesjonalna przygoda rozpocząć? Istnieje wiele uczelni Wyższych oferujących studia na kierunku “zarządzania i marketingu”. W każdym mieście istnieją conajmniej 3 takie uczelnie (oczywiście mowa o uczelniach państwowych i niepaństwowych). Tutaj znajduje się cała ich lista. Jednak prawda jest taka, że uczelnia pomaga nam zdobyć jedynie teoretyczną część z zakresu marketingu. Doświadczenie w tej dziedzinie zdobywamy juz sami. Gdzie? Najczęsciej na praktykach, stażach lub własnych działalnościach firmowych.
Pojęcie marketing jest bardzo szeroko rozumianym zagadnieniem. Specjaliści ds.marketingu zajmują się marketingiem w dziesięciu obszarach: produkty, usługi, doznania, imprezy, ludzie, miejsca, własności, przedsiebiorstwa, informacje, idee. Szkoleni są głównie w stymulowaniu popytu, czyli zarządzaniu nim w różnych obszarach. No dobrze, ale co to wszystko oznacza? Dokładnie to, że nie można być dobrym w każdej dziedzinie. Każdy obszar ma swojego specjalistę, który doskonale orientuje się w zakresie należących do niego obowiązków. Znając te obszary powinniśmy kierować się w wyborze naszego stanowiska. Dlatego tak ważne jest odbycie praktyk i zdobycie doświadczenia. Nikt nam nie powie co powinnismy wybrać. To sami musimy zadecydować co nas pasjonuje i co chcielibysmy robić w przyszłości. Jedynie narzędzia, które wymieniłam wcześniej mogą nam zasugerować czy udajemy się w dobrym kierunku.

Od ogółu do szczegółu czyli jakie stanowiska i dla kogo?

To bardzo ważny etap naszego zagadnienia i na pewno poświęce mu co najmniej dwie części. W końcu chodzi o to, żeby poradnik nie tylko wskazywał etapy dążenia do zawodu Marketera, ale pokazał te dobre i złe strony zawodu. Jednak na ten temat dopiero w kolejnych częściach poradnika…

Autor: Paula


Podobne posty:
Jak zostać Marketerem - część I
Brief
“Zarządzanie jutra” - czy innowacyjne pomysły gwarantują rozwój?
Jak zostać Marketerem - część III
Czy Onet szykuje sobie porażkę?

4 komentarze

Dodaj swój komentarz

  1. Gabi
    lis 05 at 12:49

    Interesuje mnie to czy są jekieś techniki lub ćwiczenia które pozwolą nam kreować w sobie marketingowca. Wiem ze pisałaś o studiach, stażach i praktykach. Ale chodzi mi o coś innego. Są np kursy rozwoju własnej osobowości ,szybkiego czytania, itp Czy jest więc możliwość uczenia sie cech marketingowca lub ich rozwoju. Jakie konkretnie cechy są potrzebne by być dobrym marketingowcem. czy jest to ogólnie określone czy po prostu każdy indywidualny “koszyk” cech jest potencjalnym “koszykiem” cech marketingowca?

  2. admin
    lis 05 at 14:19

    Z pewnością, aby zostac dobrym marketingowcem trzeba sie sporo nauczyc, a jest to mozliwe oczywiście dzięki praktykom, ale i wspomnianym przez Ciebie kursom, a także liczym konferencjom naukowym z tej dziedziny. Mogę polecic stronę www.marketing.org.pl na której zawsze znajdują się aktualne informacje dotyczące konferencji marketingowych oraganizowanych w Warszawie. Jednak dla zwykłego studenta takie inwestycje są za drogie więc najlepiej szukac kursów, które pomoga nam zdobyc wiedzę od doświadczonych praktyków. Jeśli chodzi o konkretne cechy jakie marketingowiec powinien posiadac to nie da się ich uogolnic. Często przy oferowanym stanowisku pracodawcy przedstawiaja wymagania i cechy jakie marketingowiec powinien posiadac. Z pewnościa ważna jest kreatywnoś na którą składa sie ciekawość, innowacyjność oraz umiejętność wydobywania esencji z informacji od konsumentów, a następnie wykorzystywanie jej w skutecznej komunikacji.

  3. PK
    lis 22 at 15:24

    Czekam z niecierpliwością na następną część poradnika :)
    Miały się ukazywać co tydzień, rozumiem, że można się nastepnej części w takim razie spodziewać niebawem?
    Bo pierwsze dwie narobiły dużo “smaka” na wiedzę, którą masz się zamiar podzielić, tym bardziej że brakuje w polskim internecie takiego poradnika.

  4. admin
    lis 22 at 17:51

    Oczywiście, że sie ukarze i ciesze się, że ma juz jakiś zwolenników:) Ta -trzecia już część Poradnika jest przygotowywana nieco dłużej bo staram się zebrać odpowiednie materiały. Ale już niedługo można się jej spodziewać:)

Napisz komentarz

reklama
 
Subskrypcja