Nowy wymiar reklamy - Heyah symbol sukcesu!
lis 28

Pamiętacie jej początki? Jedną z najefektowniejszych kampanii reklamowych na rynku? Wejście Heyah na rynek dało nowy wymiar spojrzenia na świat reklamy. Nie było żadnych spekulacji ani rozczarowań. Wszyscy z niecierpliwością oczekiwali na finał. A najbardziej sami twórcy tej tajemniczej marki. Nikt nie spodziewał się bowiem tak wielkiego sukcesu już na samym początku. Wystarczyły dwa miesiące na zwabienie przez sieć pierwszego miliona użytkowników.
Twórca marki Heyah…
Istnieje już na rynku od ponad trzech lat. Jej twórca Grzegorz Esz to skromny jak na człowieka sukcesu osobnik. Ma 32 lata, w gabinecie trzyma czerwone pluszowe łapki, a mimo to w kręgu polskiej telefonii komórkowej jest wyjątkowo znaną osobą. Dlaczego? Na to pytanie chyba nie trzeba odpowiadać. Wystarczy spojrzeć na sukces jaki odnosi na rynku jego “dziecko-Heyah”.
Targetowanie…
Założenia usługi były jasno określone – tania, oferta dla młodych ludzi, w wieku od 15 do 25 lat. Oferta miała obejmować wyłącznie zestaw startowy, bo dzięki temu młodzież mogła przejąć starszy aparat np. po rodzicach. A do tego doszedł jeszcze wyróżniający się łatwy prefiks, czyli 0 888 i…
Ruszyły badania marketingowe…
Strategia jaką obrali twórcy była strzałem w dziesiątkę:
“Przeprowadzić badania konsumenckie i zdefiniować marketing mix trafiający w potrzeby klientów – tak można w skrócie opisać przepis na Heyah.”
W wielkim skrócie gdyż badania, które zostały przeprowadzone zajęły twórcom ponad pół roku. Obejmowały one swoim zasięgiem ponad tysiąc osób, z którymi przeprowadzono telefoniczne lub osobiste wywiady.
To były badania typu „useage and attitiude” – bardzo szeroko stosowane w sektorze FMCG. Ich celem jest ustalenie podejścia użytkownika do telefonu – jakich używa akcesoriów, gdzie telefon nosi, jak często go używa, jak długo chce rozmawiać itp. Może się to wydawać zbędne, bo wiemy to z naszych systemów billingowych. Jednak bardzo często, coinnego jest w percepcji klienta, a co innego w danych statystycznych – mówi Grzegorz Esz, szef Heyah i twórca pomysłu.”
Dlaczego tak ważne są badania rynku?
W sumie badania tego typu przeprowadzane są za każdym razem wejścia nowej oferty na rynek. Jednak często się zdarza, że operatorzy mimo wszystko wprowadzają własne oferty zupełnie nie poparte wynikami badań. Jeśli użytkownik deklaruje, że miesięcznie przeznacza 50 sms-ów do znajomych to wiadomo, że jego potrzeba wynosi 50, a nie 20 jak wynika z wcześniej przeprowadzonych statystyk. Najważniejsze jest to aby ofertę dostosować do potrzeb klienta, a nie klienta do potrzeb operatora.
Na rynku jest wiele firm monitorujących, które reklamy, w jakich mediach i jak są odbierane przez klienta. Dla heyah jest to PTC czyli Polska Telefonia Cyfrowa operator sieci. dzięki tym analizom firma jest w stanie ustalić czy dotychczasowe oferty spełniły oczekiwania użytkowników i w razie czego stworzyć nową “lepszą” ofertę.
Promocja i reklama:
Określono rynek i odbiorców, przeprowadzono badania jednak najważniejszą rzeczą okazała sie promocja. pierwsze zetkniecie użytkownika z marka nastąpiło w chwili ukazania się łapki na rynku. Ten intrygujący symbol nowości budził ogromne zainteresowanie aż do momentu odkrycia oferty. Kiedy dla użytkowników wszystko stało sie jasne trzeba było podejmować kolejne kroki aby zatrzymać klientów i podtrzymywać w nich zainteresowanie ofertą. Czyli nadszedł czas na kampanie reklamowe…
W kampanii telewizyjnej odnajdziemy coś z RAP-u, z clubbingu, z kultowego filmu „07 zgłoś się”, z National Geographic, a nawet z kroniki filmowej. Komunikacja marketingowa jest bardzo spójna. Żaden z prezentowanych stylów nie „podrabia” stylu młodzieży. W spocie TV, wymieniającym zalety oferty, wykorzystano głos Wojciecha Pijanowskiego, który przez część młodych ludzi może nie być rozpoznany. Plan mediowy na rzecz kampanii został przygotowany w domu mediowym Optimum Media OMD. Wykorzystuje także niestandardowe nośniki i rozwiązania. Na rzecz kampanii teaserowej uruchomiono m.in. dwie spektakularne lokalizacje wielkoformatowe na Rynku w Krakowie i na ścianie PKiN w Warszawie. Dekoracja na Pałacu miała format ponad 1200 mkw. Dodatkowym akcentem było przygotowanie jej specjalnego oświetlenia. Obydwa nośniki powiesiła agencja Jet Line. Kampania w jej wykonaniu objęła m.in. przygotowanie nowoczesnych, pneumatycznych nośników typu Airboard, rozstawianych w centralnych punktach ośmiu największych miast Polski. Wśród niestandardowych nośników znalazły się także: warszawskie metro – po raz pierwszy „opakowano” jego wagoniki, balkony wieżowców, czy przemieszczające się po mieście czarne trabanty z czerwoną łapą. Zdarzało się, że parkowały przed siedzibą… Idei.”- mówił Grzegorz Esz
Jak widać dzięki doskonale przygotowanej i przemyślanej kampanii sukces może zostać osiągnięty.
Autor: Paula
źródło: http://www.brief.pl
Podobne posty:
Nowy rok, nowe cenniki!
Plotek pełen anegdotek
Wyjątkowy użytkownik? Taka też reklama…
Internauci projektują - Marketing&More z gejowską kreacją!
Reklama społeczna Dove












lis 29 at 09:44
Reklamy heyah zawsze budziły u mnie pozytywne emocje. Marka na rynek weszła w świetnym stylu. Zresztą nowsze kampanie też się miło ogląda.
lis 29 at 09:55
Najważniejsze, że są one przemyślane i jak sie okazuje wcale nie muszą budzić negatywnych emocji ( jak np. play) żeby utkwiły w pamięci konsumenta.
lis 29 at 19:50
Coż za zbieg okoliczności - piszesz o Heyah, podczas gdy ja dosłownie dwa dni temu rozmawiałam o strategii tej marki z kolegą
Moje spostrzeżenia: od samego początku aż do chwili obecnej niezwykle spójna i konsekwentna strategia komunikacyjna. Oryginalne i zapadające w pamięć kreacje, jak np. ostatnie “Luźne gadki” czy wcześniejszy gangsterski cykl “zdrabniamy zawodowo”, za który twórcy z agencji G7 otrzymali w tym roku Srebrne Effie. Co prawda spot z Czerwonym Kapturkiem wywołał oburzenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (ponieważ “zagrażał rozwojowi psychicznemu dzieci”), jednak nie zaszkodziło to marce zbytnio. Reasumując - konsekwencja, spójność oraz odważna kreacja - to przewaga Heyah nad innymi operatorami komórkowymi.
lis 30 at 01:22
Zgadzam się z Tobą, a dochodzą do tego jeszcze doskonale przemyslana strategia i dalsze działania co z pewnością wpływa na sukces tej marki na rynku:))
gru 01 at 00:28
Zgadzam się Pani Admin
“HEJA” dała radę. Pomysł z łapą, z którą nikt nie wiedział o co chodzi był pierwszorzędny i to dlatego marka wypromowała się w brutalnym świecie telefonii komórkowej, pozatym reklamy są pierwszorzędne ( nie to co np plus. takie jakieś miłosne że aż mdłe ) wylajtowane i zapadają w pamięć.
gru 07 at 17:06
nie mogę sie nie zgodzić. targetem raczej nie jestem, ale zawsze jak widzę reklamę Heyah to nie mogę oderwać wzroku. są po prostu bardzo dobre.
co zaś sie tyczy promocji to wydają mi sie całkiem dobrze przemyślane… tak trzymać Heyah
gru 07 at 21:45
kluczem do sukcesu heyah sa atrakcyjne promocje i przemyslane przyciagajace wzrok kampanie reklamowe. udowadniaja to na kazym kroku, wystarczy przywolac dwa ostatnie przyklad- milion pisanek i luzne gadki
gru 07 at 22:50
@lascala - tak ostatnia kampania luzne gadki i przedluzamy luźne gadki były genialne. Ich reklamy są banalne i chyba tym urzekają wiekszość widzów. Nie wymagają zbyt dużego doszukiwania sie sensu w reklamie… a słowo banalne wcale nie oznacza kiczu tylko prostote jaką mozna wykorzystać reklamie aby szybko i efektywnie dostrzeć z przekazem do widzów. Prostota znacznie lepiej zostanie odebrana od skomplikowanych kampanii jak np. play ( rodzinny obiad, który okazał się mało zrozumiały dla połowy targetowanych):)