Marketplace vs Second Life
sty 18
Czy da się porównać wirtualną rozgrywkę firm w rozwijającym się świecie najpopularniejszej gry “Secend Life” z prowadzeniem i rozwojem biznesu w symulacji zwanej Marketplace? Różnic jest na pewno sporo, ale istnieje też jedna, mocna wspólna cecha. Obie uczą i pomagają rozwijać umiejętności menadżerskie i nie tylko. Marketplace to symulacja poparta danymi z rzeczywistego świata. Masz możliwość zarabiania jak i utraty pieniędzy. Rozwój biznesu w Secend Life to troche inna bajka. Tam od podstaw budujesz firmę z jej konkretną siedzibą i i wizualnym obiektem. Myślę, że temat wart jest zachodu dlatego w najbliższym czasie postaram się go przedstawić w nieco dłuższej wersji biorąc pod uwagę, że marketplace to doskonała “zabawa” dla przyszłego nie tyle menadżera co marketingowca. Czyli ciąg dalszy nastąpi;)
Podobne posty:
Wydawnictwo Znak w Second Life i Google Earth
Krakowski Grill IT 5.0












sty 18 at 16:52
Co to znaczy, że SL jest “najpopularniejszą grą”?
sty 18 at 19:26
To znaczy, że jako jedna z nielicznych szybko osiągnęła popularnośc na całym świecie;)
sty 19 at 22:55
Po pierwsze, “gra która osiągnęła popularność” i “najpopularnijsza gra” to zasadnicza różnica ;]
Po drugie, jeśli uważasz, że SL jest jakimś fenomenem popularności wśród gier, to znaczy raczej, że nie znasz się na rynku tych produktów
sty 19 at 23:02
Po pierwsze oczywiście, że na rynku gier się nie znam, bo po prostu nie gram. No chyba, że chcę poszaleć to NFS jak ulał.
Po drugie wiem, że jesteś przeciwnikiem SL więc spodziewałam się takiej reakcji z twojej strony.
A po trzecie nie uważasz, że SL to trochę inna gra niz dotychczasowe jakie ukazały sie i ukazują na rynku? Więc nie wiem czy tak można porównywać ją do ogółu. A to właśnie miałam na mysli mówiąc najpopularniejsza ( wyróżniająca się spośród wszystkich);)
sty 20 at 12:43
Moje zdanie na temat SL nie ma znaczenia. Spójrzmy na fakty:
- popularność SL ostatnimi czasy baaaaaardzo spadła
- SL nigdy nie była ani najpopularniejszą grą jeśli chodzi o ilość graczy, ani najpopularniejszą jeśli chodzi o zyski.
- Według Wiki pod koniec sierpnia 07 w SL było 9mln subskrybentów, z czego 1,5 mln aktywnych. Większość miała darmowe konta. Taki WoW ma 8mln aktywnych subskrybentów, i wszyscy co miesiąc płacą Blizzardowi 11-13 dolarów.
- SL nie posiada żadnej oryginalnej funkcjonalności, która nie była użyta wcześniej w jakiejś grze - ba, usability jest na poziomie roku 1996, a grafika gdzieś 2000 pewnie
- słowo “najpopularniejsze” ma pewne określone znaczenie, i nie jest to ani synonim określenia “popularny”, ani “wyróżniający się”
A jeśli chodzi o moje poglądy - SL akurat wstrzeliłą się w rynek - tak jak np. Nasza-klasa. Niby nic wypaśnego, niby nic nowego, ale trochę promocji, i zdobyło popularność. Problemem było wykorzystanie praktyczne.
Mówię “było”, bo o ile na poczatku 2007 roku SL był czymś jeszcze enigmatycnzym, a pierwsze duże firmy tam startujące miały niezłą wizerunkową promocję, a w połowie roku gra była tak powszechna, że start kolejnej firmy przechodził praktycznie bez echa, to obecnie “podniecenie” SL już minęło. Informacja o wejściu firmy X do SL spotyka się z komentarzami “bosh, nie wiedzą, że to już niemodne” etc.
SL jest oczywiście dużym krokiem w kierunku rozwoju sieci 3D, wirtualnych światów etc. ale lądowanie na Księżycu to nie jest
Porównując: wiadomo, że pierwsze sieci komputerowe były kamieniem milowym w kierunku powstania Internetu. Ale parę lat później nikt o nich nie pamiętał, chyba, że historycy
Podobnie będzie z SL. Za 10 lat może będzie popularna sieć 3D o nazwie XYZ, a w Wikipedii będzie pisało, że pierwszym projektem takiej sieci był SL 
sty 20 at 17:10
Obee , ale tak można analogicznie spojrzeć na każdy hit, który pojawia się na rynku, a gdy wychodzi następny to wcześniejszy schodzi na drugi plan. W tym momencie sztuką jest pozostać na rynku do końca i rozwijać się mimo iz nie bedzie to dotyczyć pierwszego miejsca w rankingach.
“SL jest oczywiście dużym krokiem w kierunku rozwoju sieci 3D, wirtualnych światów..” - i to właśnie przede wszystkim sprawi, że zostanie dobrze zapamietana. Zresztą nie przesądzajmy, bo w dalszym ciągu się rozwija i na pewno bedzie. Wiadomo, że na poczatku jako nowość poruszyła wszystkich i przez długi okres nie schodziła z pierwszych miejsc rankingowych wśród gier.
Nadal pozostaję przy tym, że to jedna z najpopularniejszych gier, bo gdy zapytasz osobę, która sie grami nie zajmuje czy slyszala o SL to z całą pewnością odpowie, że tak.;)
sty 20 at 22:31
Ale głupoty piszesz
- nie ma takiej gry, która “schodzi z rynku”, w gry zasadniczo zawsze ktoś gra, nawet lata po premierze - chyba, że mowa o jakichś budżetówkach.
- SL NIGDY nie był NAJPOPULARNIEJSZĄ grą, w żadnej kategorii.
“Wyróżniająca się”, “popularna”, “zapamiętana” - ok, zgoda - ale to nie to samo co “najpopularniejsza” o.O
Poproszę o linki do tych rankingów popularności, w których SL miażdżył całą konkrencję ;]
Popularność, z tego co wiem, można mierzyć po ilości graczy, a nie po tym, ile osób słyszało o grze ;]
Nie prościej byłoby napisać “o sorry, napisałam ‘najpopularniejszą’, miałam na myśli ‘bardzo popularną’ i poprawić? ;]
Moja droga najpopularniejsza polska bloggerko ;]
sty 20 at 23:31
http://www.newsweek.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=19044
To jeden z linków, który dokładnie to ukazuje. Ale rozumiem, że ich też w takim razie okrzyczysz, bo napisali słowo “najpopularniejsza” mimo iż Twoim zdaniem wcale tak nie jest i nie było?;)
sty 20 at 23:37
Ta dyskuja jest bez sensu jak lokata….
sty 21 at 13:16
Tak, tylko ja jestem w stanie przytoczyć konkretne liczby, a panowie z N nie mają monopolu na wiedzę ;]
Nie “moim zdaniem tak nie jest i nie było”, tylko po prostu nie było. SL nie był grą przynoszącą największe zyski, nie był grą, w którą grało najwięcej ludzi. Więc w czym był najpopularniejszy?
Konkrety podałem:
“Według Wiki pod koniec sierpnia 07 w SL było 9mln subskrybentów, z czego 1,5 mln aktywnych. Większość miała darmowe konta. Taki WoW ma 8mln aktywnych subskrybentów, i wszyscy co miesiąc płacą Blizzardowi 11-13 dolarów.”
Dodam jeszcze, że WoW ma drugie tyle ludzi grających na pirackich serwerach.
SL był popularny, ale w mediach, wśród badaczy i dziennikarzy, którzy się tym jarali i przez to było o tym głośno. Ale w świecie gier komputerowych SL był traktowany raczej jako ciekawostka.
sty 21 at 15:11
Wiki jest niestety myląca. Ostatnio nawet sama sie o tym przekonałam. Tworzą ja użytkownicy tacy jak Ty więc nie licz na to, że znajdziesz tam dokładne i rzetelne informacje.
Ale tak oczywiście zawodowi dziennikarze nie mają rzetelnych informacji zwłaszcza wtdy jak piszą oficjalne artykuły. Tylko Ty wiesz wszystko. Tylko weź pod uwagę, że wszelkie informacje zazwyczaj czerpiesz od nich. Bo oni mają dojścia do informacji z pierwszej ręki.
sty 21 at 17:41
“Pod koniec sierpnia 2007 roku, według oficjalnych danych, zarejestrowanych było ponad 9 mln graczy, z czego około 1,5 mln aktywnych w ciągu ostatnich 60 dni.”
Rozumiem, że oficjalne dane twórców Second Life są nieprawdziwe, a racje mają panowie z Newsweek, pisząc “oficjalne artykuły” (co to znaczy?!)
SL był przez pewien czas chwytliwym tematem, więc nie dziwie się, że N tak napisał. Ba, w mediach wszędzie mówili o SL jako rzeczywistości wirtlanej, drugim świecie etc. - nie traktujmy tego tak do końca serio.
Zgodzę się, że SL można nazwać grą, która była najbardziej lansowana w mediach nie związanych z grami.
Nadal jednak nie jest “najpopularniejszą grą”
Po raz kolejny pytam - co to znaczy? Że gra w nią najwięcej ludzi na świecie?
sty 21 at 17:54
P.S. Jeśli już uznajesz Newsweek na autorytet na rynku gier komputerowych, to pragnę zaznaczyć, że “najpopularniejsza gra internetowa świata” również nie jest jednoznaczne z “najpopularniejsza gra świata” (już nawet nie pytam co to według redaktorów N jest “gra internetowa”).
sty 21 at 22:44
“SL był przez pewien czas chwytliwym tematem, więc nie dziwie się, że N tak napisał” - więc skoro Cie nie dziwi, że oni tak napisali to dlaczego dziwi Cię, że ja tak napisałam?
“Popularność to rozgłos zdobyty dzięki posiadaniu cech lub dokonaniu czynów uznawanych przez znaczną grupę osób w określonym czasie za wartościowe.” - to jest definicja popularności. oznacza to, że skoro jest dana rzecz na językach ludzi to staje się popularna. I jeszcze raz powtarzam, że nie znajdziesz osoby, która nie grając w żadne gry nie odpowie ci co to jest SL. Więc ten fakt chyba świadczy o tym, że mogłam napisać najpopularniejsza;)
sty 22 at 01:02
Napiszę jeszcze raz:
POPULARNY to nie to samo co NAJPOPULARNIEJSZY.
Popularne SL było bardzo, teraz mniej.
Najpopularniejszą grą SL nigdy nie było.
sty 22 at 10:42
Myslę, że nie dogadamy się. Choćby nie na obecną chwilę, (bo obecnie może jest jedynie popularna,) ale kiedyś była najpopularniejsza. A powiedzmy, że do tego sie odnosiłam.
Uznajmy, że każdy z nas ma po prostu własne zdanie i tyle;) I niech tak pozostanie;)
sty 23 at 13:31
Paulina, ale nie ma czegoś takiego jak “własne zdanie”, jeśli mówimy o konkretnych sumach i liczbach
SL nigdy nie był najpopularniejszą grą świata. W najlepszym swoim momencie SL był kilkakrotnie mniej popularny niż World of Warcraft, jak już nawet mówimy tylko o grach MMO.
Ujmę to tak - grywasz sobie w NFS, nie interesujesz się grami - i dobrze, co tam wolisz
Ja trochę jednak interesuje się grami i rynkiem gier, wiem kto wydaje, kto tworzy, znam studia developerskie, obserwuje targi, imprezy etc. Wierz lub nie, ale z ręką na sercu Ci mówię, że każda osoba znająca ten rynek na stwierdzenie, że SL jest/był najpopularniejszą grą na świecie wybuchnie śmiechem, bo to po prostu nieprawda 