kodeksiczek
 

Szukaj

Rss Postów

Subskrybcja

dodaj do google

 

Najatrakcyjniejsze formy reklam!

lut 02

powiększ czcionkę: A A A pobierz pdf pobierz doc

reklama-cola1.jpg
Przejeżdżając dziś przez miasto zauważyłam czarną tablicę, na której wyświetlał się czerwony napis: “Miejsce na Twoja reklamę“. Pomyślałam….co za beznadzieja forma reklamy. Faktem jest, że z daleka ją zobaczy każdy, zwłaszcza w nocy kiedy napis podświetlany jest na czerwono, jednak czy sam przewijający się napis wystarczy by zwrócić uwagę potencjalnego klienta na prezentowaną ofertę?

Wizualne są najlepsze…

Nie podlega wątpliwości, że najlepsze efekty dają reklamy angażujące do jej odbioru większość naszych zmysłów. Czyli słuch, wzrok, zapach , dotyk. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Na przykład osoby nie widzące nie zachęcimy reklamą, która w swej treści zawiera zwroty typu “Zobacz tą biel, czyż nie jest piękna”? Zresztą o tego typu reklamach znajdziecie trochę informacji na blogu u Dominika Kozy, który reklamy dla niepełnosprawnych opisał nieco dokładniej.
Wracając do tematu, łatwo zauważyć, że nie zawsze można stworzyć reklamy, które angażują wszystkie nasze zmysły. Jednak podstawą jest to, że jeśli już tworzysz to postaraj sie sprawić żeby forma z jakiej korzystasz była przedstawiona w jak najciekawszy sposób.
Gdyby przeanalizować występujące formy reklamy to z pewnością spoty reklamowe można zaliczyć do grupy najatrakcyjniejszych. Mamy tam dźwięk, elementy wizualne, a i umiejętne wykorzystanie dźwięku jest w stanie wpłynąć na nasz zmysł węchu.
Jeśli chodzi o reklamy radiowe to ich twórcy z pewnością mają nie mały orzech do zgryzienia. Tu w pełni wykorzystywany dźwięk i słowa muszą już w pierwszych dwóch sekundach wpłynąć na nasze zainteresowanie. Do tego typu reklam dochodzą również ograniczenia słowne i muzyczne, które stanowią dość dużą barierę w tworzeniu efektownych haseł reklamowych.
Czasopisma, gazety, po prostu prasa codziennego użytku to wizualna forma prezentacji reklam. Atrakcyjna, ale często bywa nudna. Wykorzystuje głownie nasz wzrok, który podczas czytania artykułów w gazecie często mechanicznie pomija przeplatające sie reklamy. Co prawda coraz częściej napotykamy na pachnące strony co nowością w obecnym czasie już nie jest, ale czy nie ma ciekawszych pomysłów? Co innego nowoczesne czasopisma zagraniczne, które potrafią znaleźć sposoby na zainteresowanie reklamami w gazetach.

A co z outdoorem..?

ekspress.jpgReklamy jakie spotykamy na co dzień, z którymi mamy bliski kontakt czyli uliczne kampanie reklamowe to przede wszystkim banery, reklamy neonowe, billboardy. Podstawą w tego typu promocjach jest to by zwrócić uwagę przechodnia. Jeśli załadujemy taki nośnik niezliczoną ilością informacji to:
- po pierwsze przekaz stanie się na tyle chaotyczny, że w  ostateczności potencjalny klient nie potrafiąc wyłapać konkretów ominie reklamę nie zastanawiając się nad jej przekazem.
- po drugie należy pamiętać, że tego typu nośnik wykorzystuje jedynie nasz wzrok. Wiec im większy billboard, im więcej konkretów na nim oraz im lepiej dobrana kompozycja tym reklama atrakcyjniejsza.

Co do kompozycji można by się zastanawiać jaki typ najlepiej zastosować. Kompozycja otwarta, zamknięta, dynamiczna, statyczna, symetryczna, asymetryczna. Oczywiście typów jest znacznie więcej jednak nie pozostawia wątpliwości, że kompozycja centralna jest najlepiej zauważana i odbierana przez przechodniów.

Świat Internetu nie jedną ma reklamę…

reklama1.gifInternet to kolejne źródło niezliczonej ilości reklam. Najatrakcyjniejsze formy? Oczywiście video reklamy. Tu jednak sytuacja jest nieco łatwiejsza i korzystniejsza dla producentów promujących swoje usługi, produkty, marki w sieci. W telewizji działają zasady „efekt pierwszeństwa” , „efekt częstości” jak i „efekt świeżości”. ( Mają one również zastosowanie w prasie jednak spoty reklamowe skupiają naszą większą uwagę. )
Natomiast w sieci nie ma takiego przeładowania spotami video, które mogłyby powodować zachwianie naszego skupienia i uwagi na ich prezentacji. Najczęściej tego typu promocje spotykamy na stronach firmowych, ale również na witrynach po podobnej tematyce do treści spota. Są ona znacznie mniej inwazyjne niż typowe pop-up’y podążające za każdym naszym działaniem wykonywanym na stronie.

Najważniejszą kwestią w reklamach jest to aby w pełni wykorzystywać możliwości jakie oferuje każdy jej typ. Czasem zwykły billboard może być ciekawszy od spota reklamowego. Klucz tkwi w pomyśle na reklamę, a nie w rodzaju nośnika jaki wykorzystujemy do jej prezentacji.

Dla tych, którzy nie spotkali się jeszcze z pojęciami “efektu” poniżej krótkie wyjasnienia:

Efekt częstości – im częściej jest reklamowana marka produktu A niż produktu B, tym częściej produkt A będzie kupowany.

Efekty pierwszeństwa- polega na tym, że najlepiej zapamiętujemy to, co widzimy na początku

Efekt świeżości - czyli fakt, że najłatwiej przypomnieć nam sobie to co widzieliśmy ostatnio. Dlatego też najdroższymi miejscami reklamowymi w prasie są ostatnie strony, a najdroższe miejsca w blokach reklamowych to pierwsze i ostatnie.

Autor: Paula


Podobne posty:
Przestrzenne formy reklamowe czyli co nas otacza!
Krakowianie przeciw reklamom!!!
Nowy rok, nowe cenniki!
“Dzień z Reklamą” w TVN Style!
Higieniczny nośnik reklamy

10 komentarze

Dodaj swój komentarz

  1. Obee
    lut 03 at 22:21

    Bez urazy, ale… Pierwszy paragraf jest głupawy :) Oferowane miejsce na reklamę z reguły reklamuje się właśnie w ten sposób - prosty napis “Miejsce na Twoją reklamę”. Przekaz jest jasny, wiadomo o co chodzi - co jeszcze by tam miało być? Statystyczna ilość ludzi, którzy obejrzą reklamę w tym miejscu? Zdjęcie nagiej pani, żeby przyciągnąć uwagę? ;) Bez sensu.

    Własnie o to chodzi, że miejsce reklamowe jest oznaczone w możliwie prosty - a jednocześnie dość wyróżniający się spośród “normalnych” reklam - sposób.

  2. admin
    lut 03 at 23:05

    Bez urazy, ale radze się wczytać dokłądniej w sens tego paragrafu. Przecież nie chodziło mi o tekst: Miejsce na twoja reklamę” tylko sam rodzaj, nośnik reklamy. O to, że jakikolwiek komunikat wyświetlany w tej formie jest mało atrakcyjny i uwagi raczej nie przyciąga.

  3. Obee
    lut 04 at 11:15

    Niekoniecznie. Zależy jaki komunikat. Akurat ten, który podałaś jest w sam raz. Są produkty/usługi, które najskuteczniej można reklamować właśnie w ten sposób :)

  4. admin
    lut 04 at 14:38

    Tak może godziny otwarcia sklepu będą ciekawym pomysłem, ale nie komunikaty reklamowe. Zresztą ten przykład to raczej nie reklama produktu czy usługi nie uważasz? Idąc ulicą i widząc billboard z takim napisem też uważasz, że to reklama adresowana do Ciecie? Czy raczej informacja dla firmy chcącej wypromować swoją usługę. ;)

  5. Obee
    lut 05 at 15:31

    No to po co podajesz przykład, skoro sama twierdzisz, że to niezbyt dobry przykład?

    Taki komunikat to reklama firmy oferującej miejsca reklamowe :] Skąd wiesz, może mam ochotę sam coś zareklamować, i akurat mnie to interesuje? ;] Reklama miejsca reklamowego to też reklama :)

    A niektóre produkty najlepiej reklamować w najprostszy sposób. Pewne formy mogą np. Tobie lub mnie osobiście się nie podobać, ale liczy się efekt.

  6. admin
    lut 05 at 16:08

    Obee nie czytasz wogóle co ja pisze. Podałam przykład tego nosnika, żeby zwrócic uwagę, że dla przechodnia, zwykłego konsumenta ten nośnik reklamy nie jest atrakcyjny. Powtarzam, że jeśli chodzi o zwykłe ogłoszenie typu” Miejsce na reklamę’, czy godziny otwarcia to ok. Bo widać to z daleka. Ale nie jako miejsce na reklamę produktu!!

    Poza tym skoro uważasz, że hasło “Twoje miejsce na reklamę” to reklama firmy oferującej miejsce reklamowe szkoda, że komunikat nie zawiera żadnej nazwy tej firmy tylko nr. kontaktowy. A on raczej nie pozwala od razu rozpoznać jaka firma się reklamuje.;)

  7. Obee
    lut 07 at 10:11

    A jaka jest różnica w reklamowaniu usługi, jaką jest sprzedaż miejsc reklamowych, od reklamowania innych produktów? Towar jak towar, może specyficzny - ale wiele bywa specyficznych.

    Zasadniczo jak chcesz tam mieć reklamę, i zadzwonisz - to dodzwonisz się do firmy oferującej to miejsce reklamowe. Po co nazwa firmy? Tu się reklamuje produkt, do którego nazwa firmy oferującej jest akurat niepotrzebna o.O Halooo, tu Ziemia! Firma X ogłasza, że w tym miejscu można kupić reklamę - i w tym momencie promuje to miejsce reklamowa, to chyba dość logiczne O.o

  8. admin
    lut 07 at 12:20

    Nie no jasneee;) To zacznijmy robic reklamy produktów bez ich prodecentów;) Przecież ludzie tylko po serek X przyjdą, a jakiej firmy to nie ma znaczenia tak? Ciekawa wizja;) Z pewnością prosumentem nie jesteś;)
    Poza tym uważasz, że firmy oferujące miejsca reklamowe nie muszą się reklamować? Hmmm ciekawe…ale nie byłabym tego taka pewna. Na billboardach widząc takie napisy da się dostrzec nazwy firmy. ;)

  9. Sharki
    lut 07 at 18:47

    Witam. A Mnie się wydaje, że jeżeli billboard jest w atrakcyjnym miejscu, to jego właściciel raczej nie martwi się o klientów. Nie oszukujmy się napisy o treści ” Miejsce na twoją reklamę ” spotyka się niezwykle rzadko, a jeżeli się spotyka to właśnie w miejscach w których billboard mało widoczny.

  10. admin
    lut 07 at 19:26

    Oczywiście, ale jednak się zdarzają. I teraz pytanie co na billboadrach w takiej postaci się najczęsciej znajduje? Zresztą nie o tym była mowa w artykule. Billboard nawet z taka informacją stanowi jedna z ciekawszych form reklamy. Natomiast mi chodziło o opisanie takiej, która moim zdanie furory w świecie reklam nie zrobi. Czyli zwykłej, czarnej tablicy z przewijającym się napisem.

Napisz komentarz

reklama
 
Subskrypcja