kodeksiczek
 

Szukaj

Rss Postów

Subskrybcja

dodaj do google

 

Alex Perez - czarodziejski nudziarz z reklamowej bajki!

lut 27

powiększ czcionkę: A A A pobierz pdf pobierz doc

perez2.jpg
Kiedy długo nie odwiedzam jakiś stron pierwsze wejście sprawia, że nie mogę objąć wzrokiem wszystkich zmian jakie w ciągu ostatniego czasu na nich zaszły. Tym razem po długim okresie czasu postanowiłam zajrzeć na Kreatura.pl , którą poznałam kiedy jeszcze raczkowała w sieci. Póki co rozwój idzie pełną parą, a ogrom informacji aż mnie przytłoczył. Wzięłam więc na tapetę pierwszą z brzegu notkę o przykuwającym wzrok haśle “czarodziej reklamy”. Pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy to, że chyba opuściłam się w nowościach. Skoro wiedza uboga to trzeba ją wzbogacić więc zabrałam się do czytania. Dużo tego nie było zresztą zobaczcie sami. Jednak osoba o której wspomniano zwaliła mnie z nóg.

Alex Perez główny bohater posta, informacji na swój temat w sieci ma niewiele. W Polskim biznesie reklamowym osobistość mało znana. Jako, że jedno źródło informacji zawiodło więc trzeba było pójść inną ścieżką. Skoro człowiek tworzy reklamy to i reklamę własnej osoby na pewno gdzieś uchował. Tą drogą trafiłam na jego oficjalnąwitrynę z zabawnym tekstem powitalnym i jeszcze ciekawiej przyrządzonym portfolio.

Jeśli chodzi o stronę, która ma być rzekomo jego wizytówką to ja się na to nie łapie.

Po pierwsze - niedbale wykonana, zero informacji na temat wykształcenia i samej jego osoby. Skoro oferujesz pomoc w rozwoju dla firm i korzyści jakie mogą z tego osiągnąć, to pokaż coś co może poprzeć Twoje deklaracje.

Po drugie - spece od reklam są raczej kreatywnymi postaciami, które mogą przebierać w pomysłach. U niego widzę powtarzający się schemat, który nie schodzi nawet ze strony powitalnej. Jeśli to ma być jego znak rozpoznawczy ,element, który ma sie z nim kojarzyć to przyznam, że wole pamiętać ludzi z różnych, ale trafnie przygotowanych reklam niż do znudzenia pojawiającym sie jednym motywem.

Po trzecie - jeśli pokazujesz swoje dokonania w zakresie reklam - , a warto uzupełnić niedopowiedzianą informacje, że jest to (domniemany jak dla mnie) “czarodziej reklamy wirusowej” - to postaraj sie te kilka plików wrzuconych na stronę odpowiednio uaktywnić. Spotów jest 7, a działa tylko jeden. Linki nie ładują się czego w sumie nie żałuję biorąc pod uwagę, że oglądnąwszy dwa jego spoty dostrzegłam tylko jedną różnice - reklamowany produkt. Poza tym różowy napój ( prawdopodobnie jogurt) niesmacznie spłynął mu po ustach co choć wyglądało na zaplanowany ruch to jak dla mnie totalnie spalony;/

Jeśli chodzi o samą reklamę to w pojedynczej formie bez duplikatów z wymienialnymi produktami jest w porządku. Sporo się dzieje, przykuwa uwagę dynamiką obrazu i jest dla każdego. Przyznam też, że mimo wszystko jest uniwersalna bo pasuje pod każdy produkt do którego została stworzona. Zresztą oceńcie sami:


Nie popadajmy jednak w schematy bo to nas zgubi. Zastanawiałam się w sumie czy ta postać, strona i sam “wirus” to nie żart. Ale póki co nie doszukałam się konkretnej odpowiedzi. Choć na youtubie jego dziwnego poczucia humoru nie brakuje…


Podobne posty:
Blog świętuje swój pierwszy roczek!
X Ogólnopolski Festiwal Reklamy
G7 w Maratonie
Nowa seria kampanii Valentino!
Zadanie Trzecie

Napisz komentarz

reklama
 
Subskrypcja