Nowa era reklam - Pruderyjne hasła tylko dla najlepszych!
mar 18
Myśl: Chcesz, żeby Twoja kampania trafiła do młodego społeczeństwa? Przemów jego językiem, ale nie rób z niego idioty tylko pokaż nieco wyższy poziom i przy okazji naucz go czegoś.
Taki oto wniosek wyciągnęłam z wcześniejszego posta o kampanii reklamowej Fanty. Podobne stwierdzenie choć o nieco innym targecie można odnieść do hasła reklamowego towarzyszącego kampanii Media Markt - ” Nie dla idiotów“.
Wreszcie do rąk wpadł mi najnowszy numer “Marketing& More“, a w nim znalazła się interesująca rozmowa z samym autorem kampanii Tomaszem Łuczyńskim. Artykuł ogólnie dotyczy sieciówek oraz ich dalszego rozwoju jednak dla mnie największe znaczenie stanowił początek rozmowy. Czyli jak twórcy kampanii ustosunkowali się do protestu konsumentów? Kampanii niosącej błogosławieństwo i mądrość wszystkim tym, którzy skorzystają z ich oferty.
Zdziwienia nie było. Oburzenia również. Więc jedyne co stwierdzić można to idealne przygotowanie i gotowość twórców na reakcje klientów. Jak stwierdził sam Pan Tomasz Łuczyński:
“W przypadku kampanii dla Media Markt” naszą grupą docelową nie byli słuchacze “Radia Maryja”, kampania kierowała się raczej do ludzi o bardziej otwartych horyzontach.”
Mój komentarz odnoszący się do tej wypowiedzi ( pełen ironii i współczucia) jest taki: marzenia zawsze nadawały sens naszemu życiu.
W obecnych czasach na ludzi o bardziej otwartych horyzontach nie ma co liczyć. W naszym społeczeństwie przeważają Ci z klapkami na oczach przyczajeni i czekający na kolejne afery. Według połowy społeczeństwa najlepiej żeby reklamy nie kłamały, nie obrażały, były ciekawe, intrygujące, ale zachowywały granice dobrego smaku. Może być seks, ale nie nagość, może być szok, ale nie za duży.
Kiedy zaczęłam szukać informacji na temat badań na temat tej akcji okazało się, że hasło które początkowo wywołało tyle spekulacji i oburzenia ostatecznie przyjęło sie i to nadzwyczaj doskonale.
Spośród tych, którzy reklamę widzieli i zapamiętali, łącznie 53% akceptuje treść i hasło tego przekazu reklamowego. W tym:
• 24% uważa, że ta reklama niczym szczególnym nie wyróżnia sie spośród innych
reklam obecnych w mediach („jest to reklama taka sama, jak inne reklamy”)
• 29% akceptuje hasło w jeszcze większym stopniu, postrzegając przekaz jako
zabawny, dowcipny („jest to prostu zabawna reklama, która łatwo zauważyc”).
Uważają tak zwłaszcza ludzie młodzi, do 24 lat, uczący sie lub studiujący, mieszkańcy dużych miast.
Oczywiście gdyby rozpatrywać poszczególne grupy wiekowe społeczności to im wyżej sięgamy tym większy bunt powstaje. Jednak biorąc pod uwagę target jaki producenci ustalili - czyli precz z ludźmi “Radia Maryja” - to możemy przyjąć, że kampania jest jednak powszechnie akceptowana. Poza tym nie wspomnę już o tym, że wśród tych wszystkich afer zrealizowany został najważniejszy cel: przekaz który rozpoznawalny jest wszędzie, przez każdego i idealnie kojarzony z marką.
Firma dodatkowo, żeby nie być gołosłownym na początku swojej działalności organizowała również akcje sprawdzające inteligencje swoich klientów. Akcje przebiegały dzięki pomocy Domu mediowego Top Media House, których celem było badanie IQ kupujących w sieci sklepów Media Markt. Pomysł intrygujący, ale czy ta zabawa bardziej nie obrażała klientów?
Skoro wspominam o czymś z przeszłości to może warto zrobić kontratak mocną kampanią z teraźniejszości. Mobilking czyli obecnie najbardziej „uwielbiana” marka przez mężczyzn, a znienawidzona przez kobiety. Oczywiście zdania połowy społeczeństwa nie podzielam jakoby reklamy promujące markę były (zwłaszcza dla Kobiet) obraźliwe, ale każdy ma własne zdanie więc żadnego podważać nie będę. Rozpisywać się na ten temat za dużo również nie będę gdyż w blogosferze jak i serwisach informacyjnych i plotkarskich aż huczy o tym od rozpoczęcia kampanii. Zwrócę za to uwagę na jedną rzecz.
Dlaczego taki target?
Wszyscy oburzają się hasłem jakie towarzyszy kampanii „Pewne rzeczy są tylko dla prawdziwych facetów”. A czy ktoś zwrócił uwagę na to w jaki sposób tłumaczone jest to hasło? Prosta oferta, jasne zasady – jak dla….idiotów. Moim zdaniem afera powstała nie od tej grupy, od której powinna. Co oni oferują? „Rozrywka, która zadowoli najbardziej wymagających..” – czy mnie się wydaje czy to ma podwójne dno? Prostota, zadowolenie czyż nie w taki sposób zazwyczaj określa się postawę faceta w społeczeństwie. Kobiety są bardziej wymagające, a faceci mniej. Więc nasze zainteresowanie tą „prostą” ofertą nie byłoby za duże w związku z tym wycelowali w mężczyzn.
Teraz kwestia reklam. Obrazy przedstawione są w sposób żartobliwy, humorystyczny. Wyraźnie pokazano do kogo celują. Poza tym czy reklama prezentująca półnagiego mężczyznę przeciągnęła by tą samą płeć do ekranu telewizora? Nie wydaje mi się.
Ponad to polecam dogłębne zwiedzenie stronki, która również dopasowuje się klimatem dla mężczyzn pod wieloma względami:) Swoją drogą ciekawe ile kasy zgarnęły modelki pozujące do niektórych zdjęć?:)
Tak więc ja oburzenia nie odczuwam, a wręcz przeciwnie – satysfakcje! Wolę reprezentować postawę skomplikowanej kobiety niż prostego mężczyzny. Oczywiście nie obrażając płci mocnej:)
Myśl: Zauważyłam, że coraz częściej firmy planując efektowne wejście na rynek wolą wywołać negatywne uczucia tj. oburzenie czy szok niż pozytywne wspomagające rozwój kampanii.
źródło:Informacje dotyczące badań zaczerpnęłam z : raportu przeprowadzonego przez URZAD OCHRONY KONKURENCJI I KONSUMENTÓW
Podobne posty:
Wyjątkowy użytkownik? Taka też reklama…
Blogowy Public Relations - popłaca?
Nowa seria kampanii Valentino!
Tracimy zaufanie do reklam internetowych
Marketing w Praktyce












mar 19 at 16:04
Chciałem się zapytać czy zakazanie reklamy Mobilkinga przez KRRiTV miało jakikolwiek sens? Przecież i tak jak ktoś chce ją zobaczyć to wchodzi na youtub.pl wpisuje mobilking i bach. Po to wszystko było. Czy feministki myślą?
mar 19 at 19:00
Czy miało jakikolwiek sens? Myślę, że sam odpowiedziałeś sobie na to pytanie:) Jasne, że nie:) Zwłaszcza, że raklamówki ( tylko tym razem w okrojonej wersji) i tak zostały podchwycone przez telewizje komercyjne budząc jeszcze więcej ciekawości wśród tych, którzy nie zdrążyli ich zobaczyć. Poza tym nie tyle youtube co sama oficjalna witryna marki udostępnia spoty w full-owej wersji. A feministki to lubią w takich sytuacjach chyba tylko o sobie przypominać.
Co w tej reklamie obrażliwego? Czy pokazali, że kobieta nie może zasiadać na stanowisku kierownika? Czy pokazali, że nie nadaje się do niczego? Czy sprowadzili ją do roli kury domowej? Mam wrażenie, że ludzie nie skupiają się na obrazie, który widzą tylko dopowiadają własne historie, które miejsca nie maja. I w ten sposob powstaja nieporozumienia, które miejsca mieć nie powinny:)
mar 19 at 21:07
KRRiTV jest do bani i tyle.
mar 19 at 21:15
@ Paweł - nie zgodzę się z Toba:) KRRiTV istnieje dla konsumentów. Żle, że rozpatruje sprawy przez nich składane i źle, że podejmuje takie, a nie inne decyzje.
Ja myślę, że nie sama instytucja, ale prawa jakie ustanawiane są w kwestii reklam są źle sprecyzowane. I przez to ciągle pojawiają się problemy. Są nieprezycyjne i problemowe. Zresztą myślę, że to jest bardziej od ludzi uzależnione niż od samej rady. Ona tyko rozpatruje to co ludziom się nie podoba. Sama rzadko ingeruje w sprawy nieetycznych reklam.
mar 24 at 22:02
A mnie w zwiazku z “afera” Mobilking-a rozwaliła reakcja jakijś pani z jakiegos stowarzyszenia feministek.
Na TVN w programie porannym (nie pamietam nazwy) kobita zaszokowana atakiem na kobiety w owej reklamie glosno przyznala ze nie wytrzyma w takie atmosferze antyfeminizmu i wyszla ze studia obrazona…
Rozumiem ze moze sie komus nie podobac, ale jakby patrzec przez perspektywe “traktowania kobiet w reklamie” to wiekszosc poszła by do kosza, bo godza w owe idealy i przekraczaja granice smaku (wg. feministek oczywiscie).
Co do wstepu artykułu…
Reklamy MediaMarkt moze nie sa najwyższych lotów, smieszyły mnie na poczatku (moze), ale teraz nieco denerwuja, jelsi 5 razy w ciagu 20 min emitowana jest w TV…
Pozdrawiam !
mar 24 at 22:10
No więc z pewnością masz na myśli akcje, która miała miejsce podczas jednego z porannych wydań “Dzień doby TVN”. Reakcja tej Pani zaskoczyła wiele osób zwłaszcza, że zamiast bronić swojego poglądu i zdania po prostu się wycofała:)
kwi 07 at 12:45
A do tego Panowie od kampanii media markt nie znają chyba podstaw wywierania wpływu na ludzki umysł
Mam tu na myśli to, że podświadomość nie słyszy słowa “nie”…
kwi 07 at 17:01
Czasem słyszy się to co che sie słyszec
czyli wystarczy pominac słowo “nie” i piekny pretekst do wystosowania odpowiednich obelg wobec firmy. Zreszta z tego hasła najlepiej dźwięczne jest słowo idioci
Z czym Ci sie kojarzy słowo idioci? Z Media Markt:)
kwi 08 at 11:44
a widzieliscie juz nowe spoty mobilkinga? ja widzialem ten z modelka ale czytalem ze jest jeszcze jeden. oczywiscie w tvp nie beda emitowana po zamieszaniu jakie wywolala poprzednia reklama tego operatora
kwi 17 at 23:20
po obejrzeniu reklamy i strony mobilking, przeczytaniu paru komentarzy - zdalam sobie sprawe, jak perfekcyjnie zadzialano. Reklama miala zbulwersowac i zbulwersowala, ale to zbulwersowanie kobiet i feministek perfekcyjnie wysmiano i obrocono na swoja korzysc.
ciekawe, czy tak samo poznalibyśmy się na zartach, gdyby w telewizji pokazala się reklama operatora, którego grupa docelowa bylyby kobiety –
spot z mężczyzna-mięśniakiem upuszczającym z rąk niemowle z zapatrzenia się w grę komputerową,
przystojniakiem w garniturze, oglądającym w Internecie dziecieca pornografie,
wypacykowanym perfectmanem, który przykleil się do swojej brudnej deski klozetowej,
albo młodym bogiem w szaliku, który biegnie z bejzbolem za innym chłopakiem w szaliku, dopada go i z obłędem w oczach bije do śmierci.
i jeszcze hasło: „MOBILQUEEN. Pewne rzeczy są nie do pojęcia dla prawdziwych kobiet.”.
kwi 20 at 21:29
[…] po obejrzeniu reklamy i strony mobilking, przeczytaniu paru …ale. […]
kwi 21 at 12:08
“przystojniakiem w garniturze, oglądającym w Internecie dziecieca pornografie,
albo młodym bogiem w szaliku, który biegnie z bejzbolem za innym chłopakiem w szaliku, dopada go i z obłędem w oczach bije do śmierci.”
takie przyklady nie maja odniesienia do spotu mobilkinga - pradopodobnie celowo podalas takie ekstremalne przyklady zeby obronic swoja teze ale troszke przesadzilas.
kwi 21 at 23:45
rzeczywiscie - celowo ekstremalnie
to dlatego, ze rownie ekstremalnym przypadkiem wydaje mi sie pokazanie totalnej bezradnosci rozneglizowanych kobiet.
Na szczescie moge jednoczesnie ‘doceniac’ (bez cudzyslowia nie przeszloby mi to slowo przez palce) zabieg marketingowy i buntowac sie przed stosowaniem takich tanich, calkiem niefinezyjnych chwytow…
moglabym jeszcze usiasc i plakac nad tym, ze isnieje w Polsce tak duza grupa docelowa, do ktorej mozna bylo skierowac ta reklame. Eh…
cze 02 at 05:06
Reklama Mobilkinga osmiesza feministyczne mity i dlatego zostala zakazana.Niepokoi mnie totalniacki charakter tego zakazu.Na polsacie czy tvn godzinami sa prezentowane reklamy agencji towarzyskich gdzie kobiety ponizane sa ohydnie,ale szczelnie kneblujaca pewne poglady europolitpoprawnosc zezwala np. na to. Ciekawe jakich to absurdow doczekamy sie jeszcze ze strony UE,jesli przetrwa jeszcze pare lat.Sa reklamy osmieszajace czy ponizajace mezczyzn(np.samolub z vision express,glupek w nivea czy nierozgarniety masochista z reklamy pewnych perfum).Szkoda, ze Mobilking- slusznie rozrywajac kaganiec politpoprawnosci obezwladniajacy wiele glow-sam ,w innych reklamach,potraktowal mezczyzn jak prymitywow.Mozna bylo zafrapowac czyms,niecodziennym,intrygujacym,odwolac sie do inteligencji a tej przeciez mezczyznom ani kobietom in gremio nie brakuje.
cze 02 at 07:54
@Marial - odpowiadając na Twoje dalsze komentarze,- których już nie publikuję to - wszystkie komentarze nawet najbardziej krytyczne są umieszczane na blogu. Ale ponieważ są moderowane to pojawiają się w różnych porach. Nie ma znaczenia czy robisz nagonkę na firmę czy wychwalasz ją pod niebiosa. To twoje zdanie - dlatego nie mam zamiaru go cenzurować ( na szczęście wulgaryzmów nie ma
)