Czasem trafiamy w życiu na taki moment gdzie nic nam sie nie udaje. Nasze starania i ciężka praca idą na marne, a my popadamy w depresje i tracimy chęć do dalszych działań. Dość pesymistycznie to zabrzmiało wiec dla kontrastu coś optymistycznego. Są także chwile ( szczęście nie może przecież trwać wiecznie) kiedy wszystko co zaplanujemy udaje sie w 101%. Osiągamy sukcesy w pracy, na uczelni, prowadzimy ciekawe życie towarzyskie. Skąd to sie wszystko bierze?
Kontroluj swój umysł!
Istnieje od wieków jednak jego działania na polskim gruncie nie są jeszcze zbyt dobrze znane. Ogólne pojęcie o tym mamy, ale czy potrafimy z tej wiedzy korzystać? NLP czyli Neurolingwistyczne programowanie. Skomplikowane określenie dla działań, które są każdemu doskonale znane czyli perswazja , manipulacja ludzkim umysłem. W jednym z artykułów znalazłam ciekawsze określenie tego terminu okrzyknięte mianem odpowiednika ?pigułki gwałtu? lub ?wirusa umysłu? służącego zniewalaniu.
Historia NLP…
Historia powstawania tej dziedziny sięga lat 70 ubiegłego wieku.
“Początkowo celem jego twórców było “rozszyfrowanie” tajemnicy skuteczności czołowych w latach 70-tych psychoterapeutów amerykańskich. Szczególnie zainteresowali się umiejętnościami twórcy terapii Gestalt, Fritza Perlsa, a następnie Virginii Satir – specjalistki w zakresie terapii rodzin, oraz Miltona Ericksona, uchodzącego za mistrza m.in. nowatorsko i niekonwencjonalnie stosowanej hipnoterapii. Każde z tych trojga terapeutów stosowało odmienne metody pracy, opierało się na innych psychologicznych koncepcjach człowieka, każde z nich posiadało inny temperament i cechy osobowości, a jednak mimo tych i wielu innych różnic, wyniki ich pracy były porównywalne i każde z nich uchodziło za mistrza w swojej dziedzinie. To właśnie zagadnienie szczególnie zaintrygowało Grindera i Bandlera. Postawili więc hipotezę, że istnieje jakiś nie nazwany czynnik (lub ich zestaw), który jest wspólny dla wszystkich wybitnych terapeutów, a prawdopodobnie również innych ludzi uchodzących za mistrzów wywierania konstruktywnego wpływu na jednostki czy grupy. Oraz, że prawdopodobnie owi “mistrzowie” sami nie są go świadomi, to znaczy jest on składnikiem ich tzw. “nieświadomej kompetencji”.
Wnikliwa analiza naukowców doprowadziła w konsekwencji do powstania teorii, głoszącej iż ukrytym czynnikiem, który wpływał na terapię, był zestaw wzorców komunikacji werbalnej i niewerbalnej. Read the full story
