Wręcz nie mogłam się oprzeć pokusie skomentowania najnowszego i obecnie jednego z najpopularniejszych spotów, pobudzającego wyobraźnię, dostarczającego dreszczyk emocji i wprawiającego w zakłopotanie. Czyli reklamy społecznej nawołującej do zaprzestania wojen, używania broni palnej i korzystania z rozsądku i wyobraźni.
Motyw wybuchających produktów jaki został tu wykorzystany jest dobrze znany. Niemniej jednak trzeba przyznać, że reklama jest mocna, a u wielu budzi mieszane uczucia. Motyw choć powielony to uważam, że został idealnie wpasowany w przekaz jaki niesie reklama. Po ciekawym początku w finałowej scenie gotowa byłam uwierzyć, że ten chłopiec “nie przeżyje” kolejnego dnia. Jednak żeby było jasno i klarownie podzielę analizę spota na części, które budują jego przekaz.
Obraz:
Dynamika, kontrowersja i szok – tymi trzema słowami opiszę obraz jaki pojawia sie w reklamie. Niby nic specjalnego. Wybuchające produkty przeszyte nabojem wypuszczonym z broni. Jednak slow motion zastosowane w spocie dodaje jej głębi, jasno precyzuje przekaz i sprawia, że nie sposób oderwać od niej oczu.
Muzyka:
Liczne opinie na temat muzyki spota ( które tym razem sama popieram choć tego gatunku muzyki nie lubię) wskazują, że idealnie wkomponowuje się w jego przesłanie. Uwidacznia zwolnione tempo, wpędza w nastrój melancholii i świetnie podkreśla znaczenie ostatniej sceny spota.
Przekaz:
Czym byłaby reklama ( zwłaszcza społeczna) bez konkretnego przekazu. W większości reklam społecznych już sam początek nasuwa dalszy ciąg i puente, która zwieńcza reklamę. Tutaj natomiast podoba mi się scenariusz, który wprowadza elementy budzące ciekawość i pobudzający wyobraźnię. Tak naprawdę początkowe sceny nie wskazują na to jaki będzie finał spota. Szczerze mówiąc byłam przekonana, że to kolejna reklama z serii płaskich telewizorów – zresztą wybuchające balony, produkty to częsty motyw w tego typu reklamach.
Jeśli miałabym nadać reklamie punktację w skali od 1 do 7 to przyznałabym jej 5. To, że opisałam ją w samych superlatywach wcale nie oznacza, że jest idealna. Z jednej strony nie narzuca konsumentowi jednoznacznej interpretacji. Nakręca wyobraźnię i puszcza wodze fantazji. Z drugiej jednak strony zastanawiam sie dlaczego wykorzystano tu akurat czarnego chłopca? Rozumiem, że tragedie sięgają głównie terenów Afryki i pozaeuropejskie siedliska. Jednak z drugiej strony czarny chłopiec bardziej kojarzy mi sie z głodem i umierającymi na malarię dziećmi aniżeli z morderstwem za sprawą broni.
Tak czy inaczej reklama według mnie jest mocna i trafia z przesłaniem do ludzi. Czy cos pomoże? To raczej pytanie retoryczne więc nie będę na nie odpowiadać.
