kodeksiczek
 

Szukaj

Rss Postów

Subskrybcja

dodaj do google

 

Czy Onet szykuje sobie porażkę?

kwi 29

powiększ czcionkę: A A A pobierz pdf pobierz doc

Na pierwszy rzut oka tytuł posta wydaje sie być mało związany z tematyką bloga jednak gorąco zachęcam do lektury - będziemy jechać po betowej wersji Oneta!
W sieci ostatnio huczy od nowinek o eyetrackingu po nową wersję najpopularniejszego portalu internetowego - Onet. Dlaczego zatem nie połączyć tych dwóch kwestii i stworzyć badanie, które wykaże czy nowa wersja portalu przypadła do gustu jego wiernym użytkownikom? Ja takich możliwości niestety nie mam, ale poznańska Agencja Symetria - owszem. Badania zostały już przeprowadzone, a wyniki opublikowane. Jako, że dokopałam się do nich pozostawię zatem dla zainteresowanych ślad na blogu.

Onet widziany oczyma użytkowników…

Kiedy internautów obiegła informacja, że Onet szykuje nową wersje strony zaczęła sie pogoń za jej odkryciem. W końcu kto pierwszy ten lepszy! Jednak rozczarowanie jakie pojawiło sie po jej odnalezieniu sprawiło, że chęć zagłębiania się w dalsza część witryny zmalała do minimum. Pierwsze opinie jakie padały głównie ze strony blogerów były mało optymistyczne. Zbyt cukierkowy layout, bezużyteczne gadżety, zegar ściągnięty z visty itp. Były również pozytywne opinie jakoby prezentowane informacje poukładane były w bardziej czytelny i przyjazny dla oka sposób. Co było dalej…?

Badania ujawniły…

Można powiedzieć, że badania potwierdziły wcześniejsze opinie jednak dokonały również nowych odkryć. To, że naszwzrok pada najczęściej w obrębie górnych partii witryny nie budzi zdziwienia. Po wejściu na stronę naszym oczom ukazuje sie jej górna cześć dlatego tak ważne w projektowaniu stron jest aby najistotniejsze informacje zamieszczane były właśnie w tej partii strony. Co jednak budziło największe zainteresowanie? Na poniższym jpg-u wskazują to obszary o najmocniejszej barwie - czerwieni.

eyetracking.jpg

Coś czego do tej pory nie było, a w pierwszych opiniach internautów budziło negatywne emocje czyli “Moj Onet”. Miejsce gdzie każdy użytkownik strony może dowolnie układać, zwijać boksy pełne tak naprawdę mało istotnych informacji. Z samego badania wynika również, że najczęściej nasz wzrok pada na grafikę oraz nagłówki artykułów. Natomiast najmniejszym zainteresowaniem cieszy sie dolna część witryny. W tym wypadku została ona dodatkowo wydłużona. Nie był to dobry pomysł biorąc pod uwagę, że rozplanowano tam część informacji mających istotne znaczenie dla wielu czytelników. Biorąc pod uwagę nasze lenistwo domyślam się (co też potwierdziło badanie), że ta część witryny nie będzie zbyt często odwiedzana przez internautów co również może wzbudzić negatywne emocje wśród reklamodawców.

Co wolimy: stare czy nowe?

Z pewnością nowości nas cieszą. Nie lubimy rutyny, która nas przytłacza. W związku z tym nowy layout pozytywnie wpłynie na wizerunek serwisu. Są oczywiście mankamenty, z którymi Onet musi się uporać jednak jego pozycji jako jednego z najlepszych portali na pewno to nie zachwieje.

Moja opinia na temat nowej wersji nie odbiega zbytnio od wyżej wymienionych jednak uważam, że żywa kolorystyka wpłynie pozytywnie na czytelników i zachęci ich do przeglądania strony. Żywe kolory dodają energii. Poza tym jeśli chodzi o informacje i ich rozmieszczenie to są dla mnie nieco chaotycznie. Jednak fakt ten mnie nie dziwi ze względu na ich ogrom uniemożliwiający większe pole manewru. Osobiście nowa wersja podoba mi sie z jednym ogromnym ALE: strona jest za długa co jest denerwujące, męczące i zniechęca do zaglądania w jej dolne partie. Nie wyobrażam sobie strony kiedy ujrzy oficjalnie światło dzienne i pojawią sie na niej banery reklamowe firm. Mam nadzieje, że Onet godnie poradzi sobie z tym elementem poniekąd dosyć istotnym.

nowy_onet.jpg

Podsumowując nie będę kierować się opinią źródłową gdyż mimo iż zarówno plusy jak i minusy są w stanie równowagi to niektóre z mankamentów mają dla mnie podwójne znaczenie jak np. długość strony. Oczywiście mam na uwadze rangę i pozycję portalu i wiem, że zagorzały czytelnik pokręci kółeczkiem na myszce żeby dokopać się do dolnych partii informacji, jednak patrząc realnie i kierując sie wynikami badań myślę, że ta opcja nie przejdzie. Zresztą zapewne za jakiś czas badanie zostanie powtórzone w celu sprawdzenia efektów. A tym czasem zaznaczę, że eyetracking to jedno ze skuteczniejszych badań w Internecie sprawdzające aktywność użytkownika na stronie.

źródło: interaktywnie.com


Podobne posty:
“Dzień z Reklamą” w TVN Style!
G7 w Maratonie
Reserved poszerza horyzonty
Reklama Dove
Nielegalne reklamy na budynkach

5 komentarze

Dodaj swój komentarz

  1. ralf
    kwi 29 at 22:09

    W koncu kod strony przechodzi walidację.

  2. ralf
    kwi 29 at 22:10

    Pomyłka, do czasu przechodził, ale jest o niebo lepiej:)

  3. Paula
    kwi 29 at 22:17

    Tak w artykule źródłowym wspominali na tentemat zreszta na innych serwisach również o tym czytałam. Kod strony wreszcie jest zgodny z validacją, a przynajmniej był bo znów widze jakieś błedy :) Ale czego można wymagac od wersji beta?:) Miejmy nadzieję, że strona sie przyjmie nie zagłebiając się w techniczne elementy ;)

  4. SzymonKa
    maj 04 at 22:23

    Może Onet.pl chce zastąpić w Polsce iGoogle?
    Ha, ha, ha! Mnie tam nie przekonają. :-) :-) :-)

  5. Paula
    maj 04 at 23:26

    Hmm iGoogle? Bardziej celowałam - biorąc pod uwagę zegar - w Viste i jej gadżety :) W każdym razie co do “Mojego Oneciku” cudów nie zdziałali. Czekam zatem na cudowną poprawę i zmiany jakich dokonają przed oficjalna premierą layoutu. Ostatecznie nie narzekam. Przynajmniej informacje prezentują ciekawiej:)

Napisz komentarz

reklama
 
Subskrypcja