Płeć reklamy czyli Marketing targetowany!
maj 06
Świat zwariował! Zawirował! To, że Polska słynie z niskiej tolerancji na tle rasowym, seksualnym nie jest nam obce. Wręcz przeciwnie! Na co dzień jesteśmy w stanie to odczuć. Ale nie tylko człowiek ma swoją określona płeć. Reklamy również takowej sie doczekały. W jaki sposób jest ona nadawana?
Seksowna kobieta czy może umięśniony mężczyzna, czyli do wyboru do koloru!
Wersja dla mężczyzny!
Padasz ze zmęczenia po ciężkim dniu pracy. Na domiar złego nie możesz zobaczyć końcówki meczu swojej ulubionej drużyny, bo wciąż lecą reklamy. Ale w pewnej chwili przed Twoimi oczyma ukazuje się piękna, wysoka brunetka reklamująca najbliższe targi samochodowe. Załóżmy, że odbywają się one w Twoim mieście, a otwarcie przewidziane jest na najbliższy weekend. Czyżbyś miał zamiar skorzystać z oferty?
Wersja dla kobiety!
Po całym dniu porządków wciskasz się wreszcie w wygodną kanapę włączając swój ulubiony serial brazylijski, po czym załamujesz ręce, bo jedyne co w danej chwili leci to nudne reklamy środków czystości, z którymi rozprawiłaś się przed pięcioma minutami. Kiedy masz zamiar przełączyć kanał nagle na Twoim ciężko zarobionym 42 calowym ekranie pokazuje się Twój ideał ze snów reklamujący najnowszy płyn do mycia dywanów. Czyżbyś miała skorzystać z jego oferty, który swym ciepłym i czułym głosem zachęcał Cie do kupna produktu?
Powyższe opisy idealnie oddają sens nadawania płci reklamom. Większość reklam przeznaczona dla mężczyzn kusi swoim obrazem półnagich kobiet. Serce zaczyna bić coraz mocniej, krew szybciej płynąć w żyłach i z pewnością łatwiej taką reklamę zapamiętać. Analogiczna sytuacja w odniesieniu do kobiet z tąże różnicą, że one raczej wola silnych, wysportowanych mężczyzn.;)
Co natomiast dzieje się gdy mamy do czynienia z nieco inną orientacją seksualną, która obecnie piętnowana przez większość nie znajduje swojego bezpiecznego miejsca na Ziemi?
U nas reklamy kierowane do gejów czy lesbijek rzadko znajdują pozytywne opinie, a nawet bardzo rzadko. Dlatego obserwując rynki zagraniczne powinniśmy sie przy okazji czegoś od nich uczyć. Dlaczego? Bo na tym można sporo zarobić.
“Inaczej” znaczy gorzej?
W Polsce tak, ale nie za granicą. W 1994 roku Ikea zaprezentowała swoją pierwszą reklamę skierowaną do gejów. Miało to miejsce w Stanach Zjednoczonych jednak z powodu groźby podłożenia bomby w sklepie, spot szybko zniknął z ramówek telewizyjnych. Pamiętajmy jednak, że to juz przeszłość, a według najnowszych badań kraje zagraniczne rocznie wydają ponad 207 milionów na reklamy targetowane do mniejszości seksualnych.
Dlaczego zatem warto celować swoje produkty w tą grupę konsumencką? Ponieważ tego typu pary są silnie emocjonalne, a popieranie ich orientacji sprawia, że stają sie ufni i bardziej podatni na perswazję. Poza tym według badań homoseksualne związki dysponują większymi środkami finansowymi, a przecież kiedy nie wiadomo o co chodzi to zawsze o kasę.
Przykładów tego typu reklam jest całkiem sporo. Agencje coraz częściej zaczynają sie interesować reklamami kierowanymi do mniejszości seksualnych. “Advertising Age” stworzył nawet specjalny termin - “gay vague”, które w sposób ukryty mają przemawiać do homoseksualistów.
Nasuwa się jednak małe „ale”. Z jednej strony reklamodawcy coraz chętniej przystępują do takich projektów celując w mniejszości seksualne. Z drugiej zaś problemem staje sie emisja owych reklam. Na specjalnie przeznaczonych kanałach dla homoseksualistów z prezentacja spotów najmniejszego problemu nie ma, ale co ze zwykłymi kanałami? Jaki wówczas staje się wizerunek firmy w oczach zwykłego konsumenta gdy widzi w telewizji, że jego ulubiona marka kieruje najnowsza linie ciuchów do grupy homoseksualnej? Są dwa rozwiązania. Jeśli klient jest tolerancyjny to marka w jego oczach nabierze jeszcze większego respektu. Jeśli natomiast klient nie pała entuzjazmem widząc przechadzających się ulicą dwóch gejów wówczas klient stracony.
Za granicą tego typu sytuacje staja sie już codziennością. Polski rynek natomiast w dalszym ciągu raczkuje. Istniała kiedyś polska firma turystyczna “Gaytravel”, która z przyczyn oczywistych ( przecież mowa o rynku POLSKIM) zbyt dużych dochodów nie przynosiła wiec bardzo szybko została zamknięta. Poza tym przypomnijmy sobie zeszłoroczne afery Teletubisia “tinky Winky”, który jak szybko pojawił sie w bajce tak szybko został z niej usunięty.
To czy reklamy kierowane do mniejszości seksualnych znajda kiedyś swoje bezpieczne miejsce na Ziemi chyba nikt nie jest w stanie narzazie odpowiedzieć. Zanim uporamy sie z reklamami najpierw musimy uporać sie z samym sobą. Poniżej kilka reklam z ziemi polskiej i zagranicznej, które ujrzały światło dzienne.
Polskie przykłady outdooru:

“Trzech mężczyzn trzymających się za ręce. Mężczyzna w środku ma twarz Kawy. Na plakacie umieszczono napis: „Czwartkowe pluskanie na pływalni, zaprasza poseł Marek Kawa”. Miało to związek z podejrzeniami wobec byłego już posła, iż na opolskiej pływalni odbywały się rzekomo spotkania gejów zwane „misiowymi czwartkami”. “

“Reklama Machina Edukacyjna – szkoła języka hiszpańskiego. Na ścianie warszawskiego budynku Traffic, gdzie szkoła ma swoją siedzibę, pojawiły się tablice z hasłem: „Nie zapytamy Cię, czy nosisz torebkę… Nauczymy Cię, jak to powiedzieć po hiszpańsku!”. “
Zagraniczne kampanie:

W 1991 zdjęcie zrobione przez Bruce’a Webera i Sama Shahida, przedstawiające dwóch śpiących obok siebie mężczyzn, reklamowało ubrania Calvina Kleina.”

źródło: visual communication
Podobne posty:
Postaw na marketing zintegrowany
Czy SEM sie opłaca?
Internauci projektują - Marketing&More z gejowską kreacją!
Guerrilla marketing w zagranicznym wykonaniu!
Marketing wirusowy












maj 08 at 20:51
[…] Płeć reklamy czyli Marketing targetowany!maj 06 […]
maj 10 at 23:51
myślę że to bardzo dobry artykuł. Wiele tłumaczy dzięki