kodeksiczek
 

Szukaj

Rss Postów

Subskrybcja

dodaj do google

 

Krakowscy PR-owcy po raz kolejny wyszli na miasto!

maj 30

powiększ czcionkę: A A A pobierz pdf pobierz doc

krakowpr.JPG
Dosyć dużo czasu zajął mi powrót do realiów po długim majowym weekendzie. Ale biorę sie do roboty i na pierwszy ogień recenzja z niezwykle ciekawego spotkania PR-owców w Krakowie w jakim miałam przyjemność wczoraj uczestniczyć. Co prawda byłam przekonana, że przez liczbę prezentacji ograniczonych do dwóch poczuję mały niedosyt to po niezwykle zaciętej dyskusji w drugiej części spotkania na temat lobbingu mogę stwierdzić, że uczucie zniknęło i jestem w pełni usatysfakcjonowana meetingiem.

Idąc zgodnie z harmonogramem spotkania jako pierwszy zaprezentował się Marek Tobolewski (copywriter z Grupy Eskadra, wykładowca WSE oraz autor bloga billbordowy.blox.pl), który wyjaśnił znaczenie określenia “Partyzanci komunikacji”. Niezwykle wdzięczny i  ciekawy temat o subvertisingu, culture jamming czy innych określeniach, które na co dzień są nam znane z bardziej praktycznej strony choćby słynna kampania „czeski sen” czy bliższe ostatnimi czasy „Gówno jest zjadliwe” – odpowiedź na reklamy Axe. To co w prezentacji podobało mi sie najbardziej to zarys historyczny w jakim przedstawił Pan Marek zjawisko subvertisingu. Za historią osobiście nigdy nie przepadałam, ale jak sie okazuje poza tragicznymi faktami odnotowanymi z przeszłości można doszukać sie i tych ciekawszych odnoszących sie stricte do reklamy i zjawisk z nią związanych. Prezentacja poparta licznymi przykładami, plikami video i bogatej wiedzy autora w pełni zasługiwała na oklaski jakimi słuchacze obdarowali go na koniec.

Druga część spotkania przebiegała niezwykle energicznie, podczas gdy dwóch zagorzałych lobbystów (Andrzej Długosz - Cross Media oraz Marcin Helbin - Wenecja PR) próbowało przekonać sie nawzajem o słuszności działań jakie w obecnym świecie podejmowane są na każdym kroku przez polityków, dziennikarzy i innych działaczy społecznych. Przyznam szczerze, że lobbingiem jako zjawiskiem obecnym w naszym życiu nigdy się szczególnie nie interesowałam. Dlatego wczorajsze informacje jakich dostarczyli dyskutanci wprawiły mnie w osłupienie i pokazały, że tak naprawdę świat żyje i rozwija się w ciągłym kłamstwie. Powszechnie znanym stwierdzeniem było, że to reklamy kłamią, a ich głównym zadaniem jest perswazja. Czym zatem jest lobbing i dlaczego na dobre zadomowił się w naszym świecie? Kto go wypracował i posługuje się nim do perfekcji?

Dyskusja była na tyle interesująca, że trwałaby z pewnością do późnych godzin nocnych jednak czas ponaglał i sporo rzeczy zostało nie wyjaśnionych. Osobiście gratuluję dzielnej walki Panu Markowi Tobolewskiemu, który na koniec włączył się do dyskusji i zaciekle bronił swojego zdania o ewentualnym zabronieniu działań lobbingowych.
To co w spotkaniu podobało mi się najbardziej to humor i dobra zabawa jaka towarzyszyła podczas wymiany poglądów czy też prezentacji tematu. Zatem obecność na kolejnym spotkaniu będzie dla mnie obowiązkowa :)


Podobne posty:
Co z Polską w Internecie
Krakowianie przeciw reklamom!!!
Szepty potęgą promocji!
Donald Tusk reklamował chińską bieliznę?
Internauci projektują - Marketing&More z gejowską kreacją!

Napisz komentarz

reklama
 
Subskrypcja