Reklama społeczna w wózku!
cze 27
Reklama społeczna w wózku spożywczym? Chyba nie ma lepszego miejsca na umieszczenie tego typu reklamy, która poruszy konsumenta na tyle iż dostrzeże on problem. Agencja: TBWA\Hunt\Lascaris przygotowała specjalną kampanię, w której dość jasno obrazuje cel i motyw przewodni akcji. Coraz więcej ludzi pochodzących z krajów Afryki głoduje na ulicach. W większości są to dzieci umierające z głodu i czekające na łaskę i dobre serce innych. Agencja w dość mocny sposób pokazała, że wystarczy naprawdę niewiele by pomóc nawet jednej osobie. Pomysł tym bardziej trafny, że ruszy nawet najbardziej twarde sumienie. Idąc po sklepie i wkładając produkty do koszyka cały czas mamy przed oczami obraz dziecka proszącego o pomoc. Wyciągnięte do przodu niewinne dłonie to oznaka jaką rangę problem juz zdarzył przybrać. Na poniższym plakacie przedstawiony został dodatkowo tekst opisujący całą sytuację.

“Feed SA is a charity dedicated to feeding disadvantaged people throughout South Africa. Despite the rapidly growing numbers of homeless and hungry people on the streets, more fortunate citizens tend to drive by and ignore them. They were briefed to help Feed SA target consumers more efficiently in order to increase contributions. They placed decals of hungry, begging street children at the bottem of supermarket shopping trolleys bearing the Feed SA website and the line. “See how easy feeding the hungry can be?”. Any food placed into the trolley appeared to be given to the child. Collection tins were also placed at the till points and bins for food contributions were positioned at exits. Their message was seen by hundreds of shoppers every day for the cost of a few decals, resulting in a marked increase in donations and a significant boost in website traffic.”
W skrócie mówiąc w ostatnim czasie na ulicach widać coraz większy wzrost ludzi głodnych i bezdomnych. Najgorszym problemem jest to, że większość podróżujących do krajów Afryki tego nie zauważa lub nie chce zauważyć. Hasło towarzyszące akcji to: “See how easy feeding the hungry can be?”. Widnieje ono na wózkach w miejscu najbardziej strategicznym (uchwyt wózka), a reszta elementów związanych z akcją znajduje sie na jego dnie. Głównym celem akcji jest nie tyle zbiórka jedzenia dla głodujących, ale przede wszystkim po raz kolejny zakomunikowanie, że istnieje problem, który wcale nie maleje. Zatem gdzie indziej o tym informować jak nie w dużych marketach. Ludzie najczęściej robią w nich zapasy na dłuższy okres czasu, przyjeżdżają z wypełnionymi portfelami, które i tak mają zamiar opróżnić. Wystarczy zatem wykorzystać sytuację w odpowiedni sposób w jaki zrobiła to agencja.
Jak chodzi o zdjęcia to przyznam, że jest w nich coś co wzbudza smutek i poruszenie. Człowieka ogrania żal i współczucie. I w końcu o to właśnie chodzi.
Moim zdaniem to kampania ” Nic dodać , nic ująć”. Przeprowadzona w odpowiednim miejscu za pomocą odpowiednich narzędzi.
W całą kampanię zamieszana jest organizacja, główny pomysłodawca i opiekun akcji Feed S.A. Jest to stowarzyszenie o charakterze non-profit, które organizuje zbiórki jedzenia dla głodnych i bezdomnych dzieci mieszkających w Afryce. Ich początki sięgają roku 1998, kiedy problem zaczął się rozwijać. Wszystko na temat ich działalności można znaleźć na stronie. Galeria, kontakt, sponsorzy to tylko niektóre z działów obrazujące jak szybko organizacja się rozwinęła i na jaką skalę działa. Ponad to do podglądnięcia zdjęcia robione na przełomie lat 2004-2005 z terenów gdzie bieda i głód został już nieco zażegnany.










