Mediafun bał się, że na taką perełkę jak “wypierdalać” Banku BPH przyjdzie długo czekać , a tu miła niespodzianka. mBank zafundował nam lepszą zabawę pokazując jak kręci się hitowego spota. Na pewno kojarzycie najnowszą reklamę mBanku z Kardynałem i jego czerwonym Ferrari w roli głównej. To teraz dzięki uprzejmości samego mBanku możecie doglądnąć co działo się na planie podczas jego kręcenia. Co ciekawe wybrano chyba jedne z pikantniejszych scen. Viral, bo inaczej tego nazwać nie można, na pewno rozejdzie się jak świeże bułeczki. Z mojej strony podziękowania dla Marcina Grotowskiego, który dostarczył mi informacji.
Oryginalna wersja:
Pikantniejsza wersja:
Swoją drogą jestem nieco zdumiona, że sam mBank na oficjalnym koncie youtuba postanowił umieścić taki filmik. Pojechali pełną parą bez cenzury i zahamowań. No cóż, widać zaczynamy dorastać do takich działań…


November 1st, 2008 at 5:03 pm
i bardzo dobrze. m bank stara się puszczać oko do klientów z tekstami typu “ale nie musisz wierzyć reklamie”. to współgra razem ze sobą, kiedy oglądamy tą mniej grzeczną wersję
. klienci m banku zrozumieją dżołk. jestem tego pewien
November 1st, 2008 at 5:10 pm
Tak, stara ich dobra zasada. Ale teraz pokazali to w dość odważny sposób..:) Czyżby bardziej przekonujący?
November 1st, 2008 at 6:26 pm
czy to mi coś nie załącza, czyżby już zdjęli tak szybko?
November 1st, 2008 at 6:57 pm
Ten samochód to nie ferrari, tylko Mazda RX7!
November 1st, 2008 at 8:03 pm
@pracuś – póki co wszystko działa. A pod jaką przeglądarką oglądasz?
@eloar – tak czekałam aż ktoś mi zwróci uwagę
Szczerze mówiąc nie miałam pojęcia jakie to auto
November 1st, 2008 at 10:13 pm
A więc nie jest to ani Ferrari ani tym bardziej Mazda

To jest corvetta – jedna z niewielu takich w Polsce
A na planie było znacznie więcej ciekawych momentów – scenę wysiadania kardynała z autka kręciliśmy chyba 37 razy…
November 2nd, 2008 at 1:17 am
No to przynajmniej “kardynał” poćwiczył sobie wsiadanie i efektowne wysiadanie z auta
A skąd pomysł na umieszczenie takiego virala w sieci? ;>
November 2nd, 2008 at 3:20 am
Trudno tu mówić o viralu – to materiał “Making of”, zebrane zabawne wpadki z planu i tyle
)
November 2nd, 2008 at 10:52 am
Niesmaczne dla katolików…
November 2nd, 2008 at 11:56 am
@j.peter – no wiesz nie co dzień zdarza się umieszczać firmom takie materiały na luzie w sieci
@aleksy PR – ejj czas wyluzować. W takim rozumowaniu co druga reklama mogłaby być obraźliwa…
November 2nd, 2008 at 12:47 pm
@j.peter
Tak się kiedyś zastanawiałem z paroma osobami, czy wasz aktor nie przebierze się za Papieża następnym razem. Tak wiem to wyło by przegięcie w naszym kraju. Myślę, że w takich Czechach reklama z aktorem przebranym za Papieża mogła by wypalić. W Polsce jakoś tego nie widzę, chyba że się mylę?
November 2nd, 2008 at 3:13 pm
@dagrosso
)
Masz rację – w Polsce to nie przejdzie!
Już dostaliśmy jakąś skargę, że ta reklama rani uczucia religijne (szczególnie tatuaże się komuś nie podobały – jakby to nie było oczywiste, że kapłan jest fałszywy, a właśnie tatuaże ten fakt podkreślają!).
Spot radiowy przygotowany do tej kampanii został w zeszłym tygodniu odrzucony przez radiową Trójkę, ale od poniedziałku będziecie mogli go usłyszeć w Radio ZET i w Esce (gratulacje dla tych stacji!).
Serię “Nie musisz wierzyć reklamie” kończymy na spocie z Kardynałem. Nowych odsłon już raczej nie będzie.
Jeszcze w tym miesiącu startujemy z zupełnie nową kampanią. Będzie się działo
November 2nd, 2008 at 5:07 pm
pod IE8, dziala tylko oryginalna wersja
November 2nd, 2008 at 7:26 pm
Słabo to kupuje, w kontekście sprzedaży usług bankowych…
Co będzie następne, jak sie juz do tego przyzwyczaimy, gdy stępią sie wulgaryzmy?
Any idea?
November 2nd, 2008 at 10:14 pm
No no no! Pokazali, co potrafią! Pikantnie i konsekwentnie.
Dla mnie trochę za ostro, ale nie ukrywam, pośmiałem się porządnie.
Widać, że lekcje zostały odrobione!
Kampania telewizyjna i viral współgrają ze sobą i nie ma zgrzytów. Koszty chyba też nie były duże:-)
Zgodzę się też z Jackiem, to stąpanie po cienkim lodzie. Co dalej? Boję się myśleć.
November 2nd, 2008 at 11:02 pm
#Jacek Gadzinowski
Tak na gorąco nie mam żadnej nowej idei, ale wierzę w nieskończoną kreatywność. Jak miałbym jednak coś zaproponować to: EMOCJE a nie ROZUM jak do tej pory. Czyli usługi bankowe reklamowane jak perfumy czy czekoladki
November 3rd, 2008 at 2:04 am
@Jacek Gadzinowski
A kto powiedział, że ten materiał ma coś sprzedawać? To jest tylko odprysk oficjalnej kampanii, coś specjalnego dla fanów mBanku.
Pytanie “co będzie dalej?” jest bezzasadne. Będzie to, co było do tej pory. Stacje TV nie pozwolą na emisje żadnego wulgaryzmu, więc nie musisz się obawiać
A w Internecie będzie zawsze coś więcej, bo to medium pozwala na większą swobodę.
@dagrosso
Ciekaw jestem na ile same emocje są w stanie sprzedać usługi bankowe. To że sprzedają czekoladki i perfumy jest akurat oczywiste – hedonistyczne pochodzenie tych produktów ma przecież silnie emocjonalne podstawy. Banki są jednak produktem racjonalnego kalkulowania… Myślę, że emocje + racjonalny argument – taka jest recepta
November 4th, 2008 at 2:35 am
Film MultiBanku pojawił się dzień wcześniej i o ile mi wiadomo jest profesjonalnie rozprowadzany w sieci przez agencję Opcom. O pojawieniu sie filmu mBanku nikt nie był informowany – te 10 tysięcy odsłon to czysty efekt wirusowego rozprzestrzeniania.
November 4th, 2008 at 9:35 am
Promocją spota MultiBanku faktycznie zajmował się Opcom.
@Jacek Gadzinowski – video bez rewelacji, ale sam fakt, że łamie zasady sprawia, że jest chętniej oglądany. To standardowe zagranie, które zawsze będzie akceptowane przez ludzi.
@dagrosso – z emocjami w usługach bankowych to raczej trzeba ostrożnie. Tam podstawą jest rozum i rozwaga. Więc zgadzam się z j.peter, że więcej zdziałają silne argumenty aniżeli chwyt działający na emocje.
November 9th, 2008 at 12:54 pm
Według mnie reklama BPH była dużo lepsza, tylko niepotrzebnie kasowana tak nagminnie na YT przez sam bank. Tu mamy sytuację odwrtotną – słaby klip (według mnie) promowany jest przez sam bank.
November 11th, 2008 at 9:51 pm
Pozwolę sobie zacytoać komentarz z YT: “Na siłę chcą? zwrócić uwagę ludzi
Niedługo nie wystarczy wyrzykiwanie “k*** mać” przez 5 minut, bo nikt tego nie zauważy… ”
True, true…
November 13th, 2008 at 12:11 pm
Nie bądźmy tacy brutalni
Czasem takie video pomaga przełamać nudne, tradycyjne reklamowe banały, poza tym niekiedy potrafi uratować coś co miało być sukcesem, a okazało się totalną porażką. Urozmaica świat reklam….
November 15th, 2008 at 7:11 pm
Generalnie, takie akcje wychodzą na plus. Pokazuje to ludzką twarz poważnej instytucji. Bardzo fajne.
PS. Żadna mazda, ferrari tylko Corvetta.
February 16th, 2009 at 11:13 am
Nie Ferarri, Nie Mazda Rx-7, tylko Corvette’a C5
March 9th, 2009 at 12:02 am
Jak to szło? Nie ważne co mówią – ważne by mówili…
June 8th, 2009 at 1:04 pm
Zauważyliście, że w finalnej wersji reklamy zrobili zamykanie drzwi jak koleś już wysiadł z auta? chyba nie potrafili tego trzaśnięcia drzwiami dobrze w ujęcie wkręcić
July 18th, 2009 at 1:19 pm
Coraz więcej wirali pojawia się i będzie pojawiać. Problem w tym, że o ile teraz są one dla nas ciekawe i przyciągają, o tyle za jakiś czas będziemy nimi znudzeni i będzie trzeba szukać nowych form dotarcia do grupy docelowej