Dobra, nie jest to spot, który spodoba się każdemu. Jest oryginalny, pomysłowy i nawet trochę trudny w odbiorze. Nie trafi do każdego. Co ciekawe w trakcie oglądania ma zupełnie inny oddźwięk niż końcowa puenta. Jest to bardziej Viral, który sam prosi się o przesłanie, nawet jeśli nie do końca się go zrozumiało. Muzyka stanowi jego sedno. Dodam jeszcze, że nie jest krótki jak na spota reklamowego, bo trwa 4 minuty. W trakcie oglądania buduje napięcie, na koniec wzbudza śmiech.
O czym jest? Zobaczcie sami, bo w sumie sama nie do końca uwierzyłam o co tu tak naprawdę chodzi;] (Dzięki Ania za info:) )
