Archive | Marketing

Jak marudnymi konsumentami okazaliśmy się w 2009 roku? Raport na temat skarg i zażaleń za rok 2009.

Jak marudnymi konsumentami okazaliśmy się w 2009 roku? Raport na temat skarg i zażaleń za rok 2009.

Jak wypadł rok 2009 pod względem reklamy? Ile napłynęło skarg oraz zażaleń do Związku Stowarzyszeń Rady Reklamy? Kto i dlaczego postulował o usunięciu reklam z emisji? Read the full story

Posted in Reklama, Teoretycznie rzecz biorąc...Comments (1)

Neuromarketing spędza sen z powiek…

Neuromarketing spędza sen z powiek…

neuro.gif

Napisanie pracy licencjackiej pochłania jednak więcej czasu niż myślałam. Przekopanie się przez stertę książek to nic w porównaniu z napisaniem 60 stron A4 na czas. Tym akcentem informuję, że bynajmniej nie lenię się tylko aktywnie poszerzam wiedzę o nowe gałęzi nauk. Read the full story

Posted in Teoretycznie rzecz biorąc...Comments (16)

Oglivy o reklamie …

Oglivy o reklamie …

Wydawnictwo siódemka okazało się na tyle hojne, że podobnie jak Mediafun zostałam obdarowana najnowszymi pozycjami z półki reklamy – “Oglivy o reklamie” oraz “Mała niebieska Księga Reklamy“. Nie będę przynudzać dlaczego warto je kupić, bo zainteresowany światem reklamy i tak po nie sięgnie. A sądzę, że po szeptach jakie krążą po sieci zainteresowanie będzie spore. Pozycja “Ogilvy o reklamie” doczekała się już nawet panelu dyskusyjnego zaplanowanego na 15 października. Oraz szybkiego recenzenta, który pochłonął książkę w piorunującym tempie dając tym samym podstawy do tego, że warto choć przejrzeć jej zawartość.

okladka-ogilvy.jpgWreszcie książka, która na pierwszy rzut oka nie zawiewa nudą. Dlaczego? Bo jak na książkę o reklamie przystało pełna jest nie tyle tekstu co wizualnych przykładów – plakatów, ulotek itp. Poza tym zamiast nudnych zasad, znajdujemy tam trafne wnioski snute na podstawie przykładowych reklam. Reklam, które miały swój byt w realu i wpływały na ludzi. Reklam, których perswazja okazała się na tyle silna, że warte były przedstawienia lub na tyle zawodna, że należało skomentować co było tego przyczyną. Read the full story

Posted in Prasa, literaturaComments (4)

Awatar? Twój wirtualny doradca.

Awatar? Twój wirtualny doradca.

Tym razem coś z serii ciekawostek dla tych co lubią nowe technologie. Wpis może nie jest stricte związany z tematyką bloga niemniej jednak taki tytułowy Awatar w dziedzinie marketingu mógłby wiele zdziałać. Dlaczego? Myślę, że wyjasni to poniższy tekst.

Są wakacje. Słońce świeci wysoko na niebie. Narastający upał z każdą chwilą staję się coraz bardziej uciążliwy. Siedzisz na zapchanym ludźmi lotnisku i czekasz na swój samolot. Mijają godziny, a ty powoli zaczynasz tracić cierpliwość. Kontrola lotów nie ma czasu na wyjaśnienia, a obsługa nie chce odpowiedzieć na żadne z Twoich pytań. Postanawiasz więc przejść się po lotnisku i natrafiasz na długi, ciemny korytarz. Na jego końcu zauważasz duży, płaski ekran przytwierdzony do ściany na poziomie Twojego wzroku. Zbliżasz się do niego i nagle ku Twojemu zdziwieniu pojawia się na nim osoba. Puka do Ciebie w szybę ekranu i przedstawia się oferując pomoc?

Kim jest wirtualny doradca?

924802___asimov__.jpgMoże to być kobieta, albo przystojny mężczyzna, dziecko lub miły starszy pan. Nie je i nie śpi, a przede wszystkim nie pobiera opłat za swoją doradczą pracę. Najważniejsze, że jest uprzejmy i potrafi odpowiadać na nasze pytania. Kto kryje się za tym wirtualnym doradcą?

Mówi do Ciebie Awatar!

Technologia idzie w górę, a my podążamy za nią. Mamy już roboty w związku z tym zaczęły także powstawać boty wirtualne. Awatar to jeden z nich. Jest to jedno z najpopularniejszych obecnie w Polsce rozwiązań firmy IVO Software, dzięki któremu awatary mówią ludzkim głosem, a oprogramowanie InteliWISE, zapewnia im odpowiedni wygląd i ludzkie reakcje. Technologia Visual Humans opiera się na połączeniu NPL (rozpoznawanie naturalnego języka), zarządzaniu bazami wiedzy i multimediów, przetwarzaniu obrazu i syntezie mowy. Każdy stworzony człowiek wirtualny ma swoją osobowość: życiorys, zwyczaje, zainteresowania. Nadaje mu to ludzki wymiar. Read the full story

Posted in Ciekawostki, MarketingComments (7)

“Zarządzanie jutra” – czy innowacyjne pomysły gwarantują rozwój?

“Zarządzanie jutra” – czy innowacyjne pomysły gwarantują rozwój?

zarzadzanie_jutra.jpgSesja letnia spędza mi już sen z powiek, a najgorsze dopiero przede mną. Zarządzanie to ciężki orzech do zgryzienia zwłaszcza, gdy jego istotę poznajesz na pięciu różnych przedmiotach. Co ciekawsze, po trzech latach dochodzisz do etapu gdzie tylko nazwa przedmiotu się zmienia, a materiał pozostaje ten sam. Kiedy dostałam od wydawnictwa Red Hourse propozycje zrecenzowania nowej pozycji biznesowej, którą wypuściło w ostatnim czasie na rynek ucieszyłam się, że wreszcie dosięgnę czegoś nowego. Zresztą sam tytuł książki “Zarządzanie jutra” – Garego Hamela i Billa Breena daje taką nadzieję. Przekopałam się więc przez jej treść i?

Na pewno pozytywem jest to, że książka nie kipi od nudnych definicji zarządzania powielonymi z innych źródeł. Autor definiuje i precyzuje co jest tak naprawdę sensem zarządzania popierając to praktycznymi przykładami. Nawiązuje do historycznych wydarzeń pokazując jakie błędy były popełniane podczas podejmowanych decyzji i dlaczego należy ich unikać
Przytacza również wiele przykładów firm działających obecnie na rynku jak Toyota, Wirpool, google, IBM i wyjaśnia dlaczego i w jaki sposób stali się liderami na rynku. Read the full story

Posted in Prasa, literaturaComments (2)

Dlaczego reklamy upodabniają się do seriali?

selvsrekl.jpg
Krótki raporcik: Zauważyłam w ostatnim czasie wysyp reklam, które miały już kiedyś swoje miejsce w blokach reklamowych. Redbull, głodzilla i inne spoty powróciły ze zdwojoną siłą!!! Jako, że sytuacja z pewnością nie jest przypadkowa postanowiłam trochę poszperać w sieci i o dziwo znalazłam jakąś odpowiedź.

Co robicie najczęściej w chwilach gdy dopada Was chandra? Ja staram się nie pogrążać dalej i powracam myślami do miłych rzeczy, które przytrafiły mi się wcześniej. I to jest najczęstsza reakcja wielu ludzi. Najlepiej pamiętamy te zabawne i wprawiające nas w dobry humor chwile aniżeli dołujące, pogrążające w smutku. Dlatego często twórcy reklam starają się wynagradzać nam te długie bloki reklamowe zabawnymi , z nutką humoru reklamami, które zakotwiczają się w naszej pamięci niczym statek przy brzegu. A skoro z badań wynika, że reklama przypadła nam do gustu to możemy się spodziewać jej ponownego odtworzenia w niedalekiej przyszłości. Poza tym są też inne sposoby na wciągnięcie nas w wir serialowo – reklamowy. Jaki? Read the full story

Posted in Spoty reklamowe, Teoretycznie rzecz biorąc...Comments (2)

NLP pomaga uwierzyć w siebie?

mozg.JPG
Czasem trafiamy w życiu na taki moment gdzie nic nam sie nie udaje. Nasze starania i ciężka praca idą na marne, a my popadamy w depresje i tracimy chęć do dalszych działań. Dość pesymistycznie to zabrzmiało wiec dla kontrastu coś optymistycznego. Są także chwile ( szczęście nie może przecież trwać wiecznie) kiedy wszystko co zaplanujemy udaje sie w 101%. Osiągamy sukcesy w pracy, na uczelni, prowadzimy ciekawe życie towarzyskie. Skąd to sie wszystko bierze?
Kontroluj swój umysł!

Istnieje od wieków jednak jego działania na polskim gruncie nie są jeszcze zbyt dobrze znane. Ogólne pojęcie o tym mamy, ale czy potrafimy z tej wiedzy korzystać? NLP czyli Neurolingwistyczne programowanie. Skomplikowane określenie dla działań, które są każdemu doskonale znane czyli perswazja , manipulacja ludzkim umysłem. W jednym z artykułów znalazłam ciekawsze określenie tego terminu okrzyknięte mianem odpowiednika ?pigułki gwałtu? lub ?wirusa umysłu? służącego zniewalaniu.

Historia NLP…

Historia powstawania tej dziedziny sięga lat 70 ubiegłego wieku.

“Początkowo celem jego twórców było “rozszyfrowanie” tajemnicy skuteczności czołowych w latach 70-tych psychoterapeutów amerykańskich. Szczególnie zainteresowali się umiejętnościami twórcy terapii Gestalt, Fritza Perlsa, a następnie Virginii Satir – specjalistki w zakresie terapii rodzin, oraz Miltona Ericksona, uchodzącego za mistrza m.in. nowatorsko i niekonwencjonalnie stosowanej hipnoterapii. Każde z tych trojga terapeutów stosowało odmienne metody pracy, opierało się na innych psychologicznych koncepcjach człowieka, każde z nich posiadało inny temperament i cechy osobowości, a jednak mimo tych i wielu innych różnic, wyniki ich pracy były porównywalne i każde z nich uchodziło za mistrza w swojej dziedzinie. To właśnie zagadnienie szczególnie zaintrygowało Grindera i Bandlera. Postawili więc hipotezę, że istnieje jakiś nie nazwany czynnik (lub ich zestaw), który jest wspólny dla wszystkich wybitnych terapeutów, a prawdopodobnie również innych ludzi uchodzących za mistrzów wywierania konstruktywnego wpływu na jednostki czy grupy. Oraz, że prawdopodobnie owi “mistrzowie” sami nie są go świadomi, to znaczy jest on składnikiem ich tzw. “nieświadomej kompetencji”.

Wnikliwa analiza naukowców doprowadziła w konsekwencji do powstania teorii, głoszącej iż ukrytym czynnikiem, który wpływał na terapię, był zestaw wzorców komunikacji werbalnej i niewerbalnej. Read the full story

Posted in Teoretycznie rzecz biorąc...Comments (3)

Neuromarketing i jego moc!

neuromarketing.jpg
Czy wiecie, że nasze emocje to silna broń? Potrafią w łatwy sposób zdradzić co preferujemy, a czego nie lubimy? Co jest dla nas istotne, a co zupełnie nie ważne. W jaki sposób je wyrażamy? Poprzez gesty, mimikę, zachowanie. Czasem jednak z różnych powodów staramy sie je ukryć. Z jednej strony aby kogoś nie zranić z drugiej zaś sytuacja, w której sie znajdujemy tego od nas wymaga. W towarzystwie jest to możliwe jednak w dziedzinie zwanej neuromarketingiem – nie.

Tradycyjny marketing wykorzystuje działania pozwalające badać preferencje klientów na temat konkretnych marek. Często jednak zdarza sie, że w nieświadomy sposób – np. ankieterzy – sugerują respondentom odpowiedzi na zadawane przez nich pytania. Podobnie system ten działa w grupie. Jedna, pewna siebie osoba odpowiadając na pytania potrafi w nieświadomy sposób ukierunkować odpowiedzi innych. Zdarzają sie tez przypadki gdy w grupie respondentów specjalnie umieszcza sie pozoranta, który ma wpływać na decyzje innych. Wszystkie te sytuacje jednak dowodzą, że mimo spotkań focusowych, mimo starań marketerów prawie nigdy do końca nie jesteśmy w stanie zebrać rzetelnych i prawdziwych informacji na interesujący nas temat. Słowo ?nigdy? specjalnie poprzedziłam przedimkiem ?prawie? gdyż od 1998 roku kiedy na rynku pojawiła sie nowa technika badania preferencji konsumentów słowo to zniknęło ze słownika marketerow. Nie jest to nowa dziedzina nauki. Znana była bowiem od bardzo dawna. Jednak jej siłę i znaczenie docenił dopiero Gerry Zaltman – którego uważa się za twórcę neuromarketingu.

Czemu służy neuromarketing?

Reklama nie jest już sztuką. To początkowy proces nakłaniający konsumenta do zakupu produktu. Jak zatem sprawdzić czy reklama działa na widza? Czy ma nie jego decyzje jakikolwiek Read the full story

Posted in MarketingComments (7)

Długowieczne triki marketingowe firm!

old-photo.jpg
Czasem fajnie wrócić myślami do przeszłości kiedy technika nie była jeszcze na tak wysokim poziomie, a agencje reklamowe zmagały sie z brakiem narzędzi do tworzenia skutecznej reklamy. Nie było billboardów, czarno białe telewizory, prasa bez specjalnego podziału tematycznego. Dlatego jedynym ratunkiem dla firm chcących osiągnąć coś na rynku w skali światowej były triki tworzone przez marketingowców, które precyzyjnie docierały do odbiorców potwierdzając tym samym ich skuteczność. Co najciekawsze wiele z nich przetrwało do dziś i nadal znajduje swoje zastosowanie wśród kampanii produktów czy usług. Kto był ich twórcą? Nie trudno się domyśleć. Firmy, które dominują na rynku od wielu lat nie dopuszczając konkurencji do czołowych miejsc w rankingach. Marki, które zdominowały rynek budząc wśród odbiorców pozytywne skojarzenia.

Triki, o których mowa to rodzaj strategii tworzonej na przestrzeni lat przez firmy. Myk, który w praktyce sprawdził się najlepiej nosi nazwę: “wbudowanie starzenia się wyrobu“. Na czym ona polega?
Myślę, że najprościej będzie mi to wyjaśnić na przykładzie marki Gillette, która w wyrafinowany sposób potwierdza skuteczność tej metody.

Ten kto używa Gillette Mach 3 lub kiedykolwiek używał wie, że wyposażona jest w specjalny niebieski pasek, który w trakcie używania powoli zanika. Jak eksperci oszacowali juz po 10 użyciach ich produktu pasek znika całkowicie sygnalizując, że czas na zmianę wkładu. Read the full story

Posted in Teoretycznie rzecz biorąc...Comments (2)

Ekologiczna Honda czyli green marketing!

honda.jpg
Już dawno nie zaskoczył mnie przykład tak dobrej kampanii marketingowej. Kto mógłby przypuszczać, że japońska firma Honda stanie się propagatorem akcji “Go green” czyli ratowania zieleni? Sama inicjatywa może nie jest aż tak zaskakująca jak pomysł w jaki postanowili go zrealizować. Od pewnego czasu klienci Hodny bombardowani są listami, które mają tendencję rosnącą – w dosłownym tego słowa znaczeniu. Każdy list zawiera specjalne nasiona rośliny, która ma pomóc w neutralizacji dwutlenku węgla. Zadaniem klienta jest posadzenie nasion na papierze i dopilnowanie aby roślina urosła. Warto zauważyć również, że sam papier wykonany jest ze specjalnego tworzywa, które w 100 procentach da się przetworzyć.

Akcja green marketing to z pewnością przykład kampanii budującej pozytywny wizerunek marki wśród konsumentów. Dzięki pomysłowi bazującemu na ekologicznych aspektach Read the full story

Posted in Marketing, SzortyComments (0)

Wideo

Więcej ciekawych wideo znajdziesz w moim profilu youtube!

Gallery

pen1.jpg magnum_light_ad.jpg adamant_citadel_by_alexiuss.jpg
Blogreklamowy.com on Facebook