Posted on 09 March 2008

Już dawno nie zaskoczył mnie przykład tak dobrej kampanii marketingowej. Kto mógłby przypuszczać, że japońska firma Honda stanie się propagatorem akcji “Go green” czyli ratowania zieleni? Sama inicjatywa może nie jest aż tak zaskakująca jak pomysł w jaki postanowili go zrealizować. Od pewnego czasu klienci Hodny bombardowani są listami, które mają tendencję rosnącą – w dosłownym tego słowa znaczeniu. Każdy list zawiera specjalne nasiona rośliny, która ma pomóc w neutralizacji dwutlenku węgla. Zadaniem klienta jest posadzenie nasion na papierze i dopilnowanie aby roślina urosła. Warto zauważyć również, że sam papier wykonany jest ze specjalnego tworzywa, które w 100 procentach da się przetworzyć.
Akcja green marketing to z pewnością przykład kampanii budującej pozytywny wizerunek marki wśród konsumentów. Dzięki pomysłowi bazującemu na ekologicznych aspektach Read the full story
Posted on 27 February 2008

Kiedy długo nie odwiedzam jakiś stron pierwsze wejście sprawia, że nie mogę objąć wzrokiem wszystkich zmian jakie w ciągu ostatniego czasu na nich zaszły. Tym razem po długim okresie czasu postanowiłam zajrzeć na Kreatura.pl , którą poznałam kiedy jeszcze raczkowała w sieci. Póki co rozwój idzie pełną parą, a ogrom informacji aż mnie przytłoczył. Wzięłam więc na tapetę pierwszą z brzegu notkę o przykuwającym wzrok haśle “czarodziej reklamy”. Pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy to, że chyba opuściłam się w nowościach. Skoro wiedza uboga to trzeba ją wzbogacić więc zabrałam się do czytania. Dużo tego nie było zresztą zobaczcie sami. Jednak osoba o której wspomniano zwaliła mnie z nóg.
Alex Perez główny bohater posta, informacji na swój temat w sieci ma niewiele. W Polskim biznesie reklamowym osobistość mało znana. Jako, że jedno źródło informacji zawiodło więc trzeba było pójść inną ścieżką. Skoro człowiek tworzy reklamy to i reklamę własnej osoby na pewno gdzieś uchował. Tą drogą trafiłam na jego oficjalną Read the full story
Posted on 21 December 2007
Witaj w trzeciej części Poradnika Marketera. Mam nadzieję, że poprzednie dwie części wprowadziły Cię w zagadnienie i wyjaśniły jak długą drogę należy przebyć, aby stać sie profesjonalistą w tym zawodzie. W części trzeciej przejdę już do konkretów. Mianowicie testy i stanowiska jakie oferuje nam zawód Marketera oraz wymagania stawiane przez pracodawców.
Testy….
…to zmora każdego przyszłego pracownika. Przychodzisz na rozmowę kwalifikacyjną. Stres daje Ci sie we znaki, a tu każą Ci jeszcze na dzień dobry rozwiązywać testy. Ale niestety to etap nie do ominięcia (no chyba, że pracodawca to twój dobry znajomy). Jest kilka podstawowych rodzajów testów, które są najczęściej wykorzystywane w rekrutacji. Określają one twoją osobowość, umiejętność pracy w grupie, oraz twój potencjał zawodowy. Do tych testów bynajmniej nie da sie przygotować. Ale żeby nie wpaść w panikę podczas rozmowy kwalifikacyjnej warto kilka z nich przerobić wcześniej. Z ich znalezieniem nie będzie problemu. Sieć to potężna instytucja wiedzy. Oferuje szeroki wachlarz rozwiązań dostępny dla każdego. Warto więc wykorzystać tą hojność i poszperać po necie w. Strony, które polecam ja to przede wszystkim: praca.gratka.pl i pracuj.pl oraz wiele innych stron z ofertami pracy.
Stanowiska
W dobrze rozwiniętych strukturach firm jest wiele zróżnicowanych stanowisk dla marketingowców – od dyrektorów, kierowników marketingu, kierowników marki, produktu, poprzez specjalistów: ds. produktu, public relations, analizy rynku, analiz marketingowycjh i w końcu asystentów w dziale marketingu. Wymagania na te stanowiska są tak zróżnicowane jak ludzka osobowość. Jednak różnica jest taka, że osobowość kształtuje się przez całe życie, a umiejętności na poszczególne stanowiska nabywamy dopiero po jego objęciu. Read the full story
Posted on 19 November 2007

Tego oczywiście nie wie nikt. Nie ma bowiem jednej receptury na osiągnięcie sukcesu w danej branży. Jednak jak dowodzą najnowsze badania PK Data dobra, aktualna i prosta w nawigacji strona internetowa jeżeli nie jest kluczem do sukcesu firmy, to na pewno ten sukces wspiera. Obecnie klient, który nie może znaleźć na stronie tego co potrzebuje lub ma złe doświadczenia ze stroną często przechodzi do konkurencji.
Spośród 120 specjalistów od marketingu aż 59 proc. twierdzi, że strona internetowa jest kluczowa dla ich globalnej strategii marki. Mimo to 70 proc. kampanii opartych na stronach internetowych nie ruszają na czas, prowadząc do potencjalnych strat.
Słowem podsumowania nasuwa się jeden wniosek: Read the full story
Posted on 29 October 2007
“Przyszłość nie jest przed nami. Właśnie się dzieje. Niestety, jest nierówno podzielona między firmy, branże i narody”
P. Kotler
To cytat jednego z największych autorytetów w dziedzinie marketingu – Philipa Kotlera. Profesora S.C. Johnson& Son na wydziale Marketingu Międzynarodowego Kellogg School of Management Northwestern University.
Jest to jedna z najważniejszych postaci świata matketingu, od której postanowiłam rozpocząć drugą część “Poradnika Marketera“. Dla wielu ludzi z tej branży to wielki wzór i autorytet. Jego bogata wiedza i doświadczenia zawarte w licznych publikacjach naukowych i książkach służą firmom w rozwoju i skutecznym planowaniu strategii marketingowych. Najbardziej cenionym dziełem wśród jego publikacji jest biblia marketingowca “Marketing” zawierająca wszelkie zagadnienia, zasady dotyczące marketingu i jego obszarów działań. Każdy ceniony się marketingowiec powinien znać tą wybitną postać jak również przynajmniej niektóre z jego publikacji.
Zanim zaczniesz przygodę z marketingiem sprawdź czy ta dziedzina Cię na pewno interesuje i czy masz predyspozycje do osiągnięcie sukcesu na danym stanowisku!
Jest wiele możliwości sprawdzenia tego. Na rynku funkcjonuje wiele testów zawodowych, które przygotowywane są przez profesjonalne firmy. Read the full story
Posted on 22 October 2007
Przychodzisz na świat jako niemowlak. Nie wiesz jeszcze jaką rolę będziesz w nim pełnił. Póki nie osiągniesz odpowiedniego wieku rodzice wyznaczają Ci drogę życiową. Kierują Tobą, pomagają rozwijać różne umiejętności. Jednak nadchodzi ten moment w życiu, kiedy sam zaczynasz decydować kim chcesz zostać w przyszłości, jaki zawód chcesz wykonywać. I wtedy zaczynasz napotykać problemy, bowiem okazuje się, że to wcześniejsze życie nie było takie złe. Nie musiałeś ponosić odpowiedzialności za swoje czyny, ani rozmyślać co będziesz robił następnego dnia. Wszystko zaplanowane było z góry i prościej było Ci sie do tego dostosować niż negocjować. No dobrze jednak jeśli plaujesz rozpocząć dorosłe życie musisz sie troche na jego temat dowiedzieć.
A kto inny Ci w tym pomoże jak doświadczeni eksperci w danej dziedzinie?
Jak zostać marketerem – część I to wstęp do specjalnego poradnika, który będę starała sie tworzyć przy pomocy doświaczonych ludzi w tej branży. Pokażę jak najlepiej zarządzać samym sobą w celu osiągnięcia sukcesu ( choć to bardziej ogólne zagadnienie ). Gdzie najlepiej zacząć edukację i gdzie popierać ją praktycznymi działaniami. Oczywiście wszystkie przedstawione informacje oparte będą głównie na mojej wiedzy i doświadczeniu współpracujących ze mną osób. Read the full story
Posted on 05 October 2007
Globalne badanie Nielsena wykazało, że reklamy tradycyjne są uważane za najbardziej wiarygodne i pozostawiają daleko w tyle reklamy internetowe.
Aż 63 % badanych ufa reklamom, które pojawiają się w prasie, a 56 % – spotom telewizyjnym.
Najbardziej wiarygodnym formatem reklamy online okazały się reklamy w wyszukiwarkach. Ufa im 34 % respondentów. Zaledwie 26 % ufa bannerom, a 18 % – reklamom otrzymywanym w telefonach komórkowych.
Znacznie lepiej przyjmowane są reklamy tworzone na stronach przez samych marketerów w celu promowania jakiejś marki z odpwiednią rekomendacją. Również 61 % respondentów darzy zaufaniem blogi stworzone przez konsumentów.
Te wyniki sugerują, że konsumenci wolą polegać na opinii innych ludzi niż na reklamach, które napotykają w wirtualnym świecie.
Ciekawe tylko na jakiej grupie wiekowej respondentów przeprowadzono badania. Bo przecież większość reklam pojawiających się w necie to tylko graficzne odpowiedniki reklam telewizyjnych i prasowych. A poza tym poczta pantoflowa zawsze była wszechobecna i najbardziej skuteczna. Żadko teraz się zdarza, żeby nowo powstały na rynku produkt od razu spotkał się z dobrym przyjęciem; choćby jego reklama była niesamowicie efektowna. Jesteśmy społeczeństwem wyjątkowo nieufnym i bardziej wolimy polegać na opini innych niż sugerować własne wnioski. Zresztą reklamy są różne i nie zawsze prawdę mówią. Ceny produktów też w dół nie spadają wiec zamiast eksperymentować i taracić ciężko zarobione pieniądze wolimy słuchać innych licząc na to, że przynajmniej nic nie stracimy.
żródło: www.mediarun.pl
Posted on 27 September 2007
Najnowsza reklama Orange PoP zaskoczyła wielu jej uczestników. Dla przeciętnego odbiorcy to nic nadzwyczajnego. Zwykła, schludna reklama z akcją sypania piasku. Jednak jak sie okazało wielu uczestników tej akcji do samego końca nie wiedziało w czym bierze udział. Firma organizująca event nie zdradziła się aż do chwili wysypania ostatnich ziaren piasku. Jak sie potem okazało ze zwykłej imprezy została nakręcona reklamówka Orange Pop bez wiedzy jej uczestników. Obecnie u wielu osób wywołuje ona spore zaskoczenie gdy widzą siebie w reklamie, do której nawet nie zamierzali statystować. Ekipa Orange chciała w ten sposób zapewnić sobie na wszelski wypadek frekwencję co raczej konieczne nie było. Co do końcowego efektu reklamy to nie mam nic do zarzucenia jednak realizacja spotu pozostawia wiele do myślenia. Po takim występie Firma Orange z pewnością zyskała wielu zwolenników jak i przeciwników. W końcu nie każdy wystepujący w tej reklamie chciał się w niej pojawić lub zobaczyć.
Posted on 13 September 2007
Najnowsze osiągnięcia w dziedzinie reklamy i marketingu dowodzą, że umieszczanie reklamy w grach zyskuje coraz większą popularność i skuteczność. Badanie firmy Massive, należącej do Microsoftu, że dzięki reklamie w grach rozpoznawalność marki zwiększyła się o 64 %, a ocena marki o 37 %. Gracze po obejrzeniu reklamy w swojej ulubionej grze coraz częściej zastanawiali się nad kupnem reklamowanego w niej produktu. Badanie wykazało ponad to, że umieszczenie reklamy w grze wpływa na rozpoznawalność i ocenę samej reklamy, które zwiększyły się odpowiednio o 41 i 69 %.
Niezależnie od tego co dotyczy reklama to jednak w podobny sposób motywuje ona do zakupu. Największą poplarnością cieszą sie reklamy z dziedziny motoryzacji i technologii.
Autor: Paula
źródło: www.mediarun.pl
Posted on 13 September 2007
SEM (search engine marketing ) czyli marketing w wyszukiwarkach internetowych. Firma Microsoft twierdzi, że tego typu reklama jest niepotrzebnym wydatkiem i stratą pieniędzy dla reklamodawców. Większość z nich płaci za wysoką pozycje swojej reklamy podczas gdy internauci szukają ich stron. Firma Atlas wyliczyła, że reklamy w wyszukiwarkach, które zawierają nazwę firmy, marki czy produktu pochłaniają połowę budżetu, jaki reklamodawcy przeznaczają na SEM. Atlas zbadał 30 kampanii reklamowych prowadzonych w wyszukiwarkach Google, Yahoo i Microsoft. Połowa kliknięć w reklamy pochodziła od osób, które odwiedzały już serwisy reklamodawcy.
Wcześniejsze badanie firmy Atlas wykazało, że 2/3 internautów, którzy podjęli pewne działania na stronach reklamodawców kilkukrotnie widziało reklamę firmy na różnych stronach internetowych. Atlas sugeruje, że reklamodawcy za bardzo ufają SEM niż pozostałym formom marketingu internetowego.
Moim zdaniem tego typu marketing służy nie tyle samej reklamie firmy, ale przede wszystkim temu co firma ma do zaoferowania. Firm konkretnej dziedziny na rynku jest sporo. Każdy stara sie prześcignąć konkurencję np. oferując niższe ceny. Więc czemu nie wykorzystać do tego możliwości jakie oferuje SEM? Wystarczy w taki sposób dobierac słowa kluczowe w kampaniach żeby nie stracić na nich za dużo pieniędzy, a jednocześnie pokazać klientom oferte jaką nigdzie indziej nie znajdą.
Autor: Paula
źródło: www.mediarun.pl