<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>BLOG REKLAMOWY dla każdego. Reklama, marketing. &#187; Teoretycznie rzecz biorąc&#8230;</title>
	<atom:link href="http://blogreklamowy.com/index.php/category/marketing/reklama-teoretycznie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogreklamowy.com</link>
	<description>Blog informacyjno-reklamowy dla każdego. E-marketing, e-reklama oraz nowości i badania świata wirtualnego.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 Jun 2010 15:39:41 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Social Media jako środek komunikacji z użytkownikami sieci</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2010/05/07/social-media-jako-srodek-komunikacji-z-uzytkownikami-sieci/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2010/05/07/social-media-jako-srodek-komunikacji-z-uzytkownikami-sieci/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 May 2010 19:59:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogreklamowy.com/?p=1113</guid>
		<description><![CDATA[Social Media, temat niezwykle popularny od kilku miesięcy, a w gruncie rzeczy od momentu gdy na arenę polskiego Internetu wkroczyła  polska wersja facebooka. Początek był kiepski. Jednak integracja z innymi narzędziami takimi jak blip, flaker sprawiła, że facebook osiągnął w dość krótkim czasie rekordową ilość użytkowników (analogia do naszej klasy??).

Social media to nie tylko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2010/05/07/social-media-jako-srodek-komunikacji-z-uzytkownikami-sieci/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p><strong>Social Media</strong>, temat niezwykle popularny od kilku miesięcy, a w gruncie rzeczy od momentu gdy na arenę polskiego Internetu wkroczyła  polska wersja facebooka. <span id="more-1113"></span>Początek był kiepski. Jednak integracja z innymi narzędziami takimi jak blip, flaker sprawiła, że facebook osiągnął w dość krótkim czasie rekordową ilość użytkowników (analogia do naszej klasy??).</p>
<p><a href="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2010/05/social-media.jpg"><img class="alignleft" title="social-media" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2010/05/social-media.jpg" alt="" width="326" height="232" /></a></p>
<p><strong>Social media to nie tylko Facebook.</strong> To również blogi, mikroblogi, czy nawet agregatory innych społeczności. Jednak to właśnie FB stał się „guru” w kontaktach z użytkownikami.  A to wszystko za sprawą możliwości jakich dotychczas nie oferował żaden z serwisów społecznościowych.  Profile zwykłych użytkowników przybrały postać biznesowych, zaczęły pojawiać się profile stron, ulubionych marek czy choćby postaci świata polityki (lubianych i tych mniej lubianych). To co przesądziło o popularności narzędzia, niezwykle efektywnego w komunikacji z użytkownikami, to możliwość wymiany zdań, które wreszcie miały jakieś znaczenie(<a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2010/05/04/samsara-na-drogach-ktorych-nie-ma/">zresztą pisałam o tym w poprzednim artykule</a>).  Dotychczas BIG BRAND-y takie jak Coca Cola, Nestle czy Pepsi komunikowały się ze swoimi użytkownikami za pośrednictwem strony. Wszelkie skargi, gratulacje napływały do tajemniczych skrzynek mailowych, które nie do końca wiadomo czy w ogóle istniały. Teraz marki wyszły do ludzi. I co tym osiągnęły?</p>
<p>Z pewnością mogły przekonać się o tym jak postrzegani są w Internecie. Mimo wielkich struktur i hierarchii, tysięcy działów od marketingu i PR w dużych Brandach działa to średnio, o ile w ogóle działa. Marki budują swój wizerunek poza siecią, dzięki czemu nie mają pojęcia o tym, co dzieje się w jej wnętrzu. Wystarczy jeden impuls, a informacja w społeczności rozniesie się szybciej niż ktokolwiek z firmy zdąży do niej dotrzeć. Tak było z marką Nestle i słynnym <a href="http://www.facebook.com/kitkat?ref=ts&amp;v=wall"><strong>batonem Kit Kat </strong></a>gdzie jedna z wielkich, ekologicznych organizacji zachwiała ich równowagę siejąc czarny PR. To jaki był finał całego zamieszania zadziwił mnie ze względu na to, że firma nie podjęła żadnych działań. W ostateczności profil na facebooku, który atakowany był zewsząd negatywnymi opiniami, został zmieniony jedynie pod względem priorytetu wyświetlanych informacji. To nie jedyny i zapewne nie ostatni przypadek, który pokazał, że social Media mogą być również groźne jeśli używane są bez rozwagi.</p>
<p>Drugim elementem jaki stał się korzyścią dla Brandów to <strong>prezentacja własnego profilu</strong>, działalności, usług, produktów. Docieranie do ludzi znacznie szybciej dzięki niewinnej opcji „lubię”, czy dotychczas klikanego „jestem fanem”. Skoro inni lubią, to dlaczego ja mam nie lubić. A skoro nie znam to wreszcie poznam.  W wielu rzeczach kierujemy się opiniami innych ludzi. Szukamy komentarzy, zadajemy pytania zanim podejmiemy własną decyzję.  Takie społecznościówki działają właśnie na takiej zasadzie. A my możemy z tego jedynie korzystać.  Tu nie ma możliwości modyfikacji czegokolwiek z profilu firmy. Owszem, opcja jest, ale z reguły lepiej jej nie używać. Przykład?</p>
<p><a href="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2010/05/htc.jpg"><img title="htc" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2010/05/htc.jpg" alt="" width="586" height="387" /></a></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/HTCPolska?v=wall">HTC i profil na facebooku</a>, w którym producent na bieżąco informował o upgradzie nowego oprogramowania. Zniecierpliwieni testerzy, ciągle przeciągającym się terminem udostępnienia aplikacji, zaczęli dopytywać o konkretną datę wydania aktualizacji.  Posypały się komentarze, które niezbyt pochlebnie mówiły o producencie. Chcąc zatuszować irytację użytkowników zaczęto kasować ich wypowiedzi informując o zbliżającej się dacie wydania. Technika nie okazała się jednak zbyt skuteczna. A finał? Łatwo się domyśleć&#8230;</p>
<p>Trzeci i chyba najbardziej oczywisty argument to śledzenie konkurencji. Prawie każda firma opiera swoje działania na śledzeniu konkurencji, jej działań, przedsięwzięć i oczywiście wpadek. Jeśli marka zanotuje na rynku jakąś aferę związaną z jej produktem (czyt. Wedel i robaki w czekoladkach) konkurencja zawsze na tym skorzysta. Po co to wszystko? Żeby dostosować się do potrzeb rynku, który tworzą przecież sami konsumenci.</p>
<p>Abstrahując od firm trzeba przyznać, że Social Media stały się również miejscem gdzie szansę na kontakt mają również politycy. Nie tylko pod względem budowania relacji z wyborcami, ale również dzielenia się swoimi spostrzeżeniami na temat społeczności. Ciekawy przypadek zanotował profil Obamy na myspace, który został założony przez jednego z jego fanów. Niestety nieprzemyślana strategia Obamy spowodowała, że profil który uzbierał sporą liczbę &#8220;lubiczów&#8221; został zablokowany i trzeba było odbudować go na nowo. Błędu takiego nie popełniła już Coca Cola, która niespodziewanie znalazła swój<a href="http://www.facebook.com/cocacola"> profil na facebooku</a>. Okazało się, że fan page założyło dwóch studentów, a profil w ciągu kilku dni osiągnął ponad 3 tyś &#8220;lubiczów&#8221;. Korzystając z okazji, wystarczyło nawiązać z nimi odpowiednią relację i profil po dziś dzień rozkwita z nowymi użytkownikami. (Poniżej specjalna historia stworzona w wersji video).</p>
<p><object width="500" height="306"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9TGkDHzqUaQ&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/9TGkDHzqUaQ&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Social Media mają sporą moc. Ale ważna jest ich kontrola. Jeśli użytkownicy kontaktują się z firmą poprzez komentarze to znaczy, że oczekują od nich informacji. Informacji w postaci odpowiedzi. Jeśli firma pisze na profilu, że właśnie znalazła czas na to żeby sprawdzić co nowego piszczy wśród jej użytkowników to nie świadczy zbyt dobrze o niej i jej pracownikach. Potem zaczynają się niepotrzebne tłumaczenia, wykręty i sytuacja robi się nieprzyjemna.</p>
<p>Wydaje mi się, że niektóre firmy nie zdają sobie sprawy z tego z jakim narzędziem mają do czynienia. Część z nich traktuje SM jako zabawkę, która pozwala na dodatkowy kontakt z klientem. Poinformowanie go, że właśnie zdobyli super klienta lub rozpoczynają super akcję promocyjną. Część profili została założona i zupełnie porzucona. Przykład? Choćby profil KitKat gdzie po wejściu na fan page wyświetla się zakładka z komentarzami firmy, których nie ma.  A szkoda bo komunikacja z klientem to podstawa.<strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/11/kreatura-czyli-reklamowy-zawrot-glowy/" rel="bookmark" title="December 11, 2007">Kreatura, czyli reklamowy zawrót głowy!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/25/swir-w-media-markt-wirus-czy-prawdziwa-akcja/" rel="bookmark" title="April 25, 2008">Świr w Media Markt &#8211; wirus czy prawdziwa akcja?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/03/media-markt-szuka-idiotow/" rel="bookmark" title="October 3, 2007">Media markt szuka idiotów?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2010/05/04/samsara-na-drogach-ktorych-nie-ma/" rel="bookmark" title="May 4, 2010">Samsara. Na drogach, których nie ma&#8230;</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2009/09/30/axe-nowa-kampania-ala-mobilking/" rel="bookmark" title="September 30, 2009">AXE &#8211; nowa kampania ala Mobilking!</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 4.039 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2010/05/07/social-media-jako-srodek-komunikacji-z-uzytkownikami-sieci/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2010/05/07/social-media-jako-srodek-komunikacji-z-uzytkownikami-sieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak marudnymi konsumentami okazaliśmy się w 2009 roku? Raport na temat skarg i zażaleń za rok 2009.</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2010/01/26/jak-marudnymi-konsumentami-okazalismy-sie-w-2009-roku-raport-na-temat-skarg-i-zazalen-za-rok-2009/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2010/01/26/jak-marudnymi-konsumentami-okazalismy-sie-w-2009-roku-raport-na-temat-skarg-i-zazalen-za-rok-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Jan 2010 19:29:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Reklama]]></category>
		<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogreklamowy.com/?p=1044</guid>
		<description><![CDATA[Jak wypadł rok 2009 pod względem reklamy? Ile napłynęło skarg oraz zażaleń do Związku Stowarzyszeń Rady Reklamy? Kto i dlaczego postulował o usunięciu reklam z emisji?
To takie krótkie wprowadzenie o czym będzie, a jako że nie do końca lubię bawić się danymi statystycznymi (a tym bardziej ich poszukiwać) cieszę się, że całkiem rzeczowy raport sam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2010/01/26/jak-marudnymi-konsumentami-okazalismy-sie-w-2009-roku-raport-na-temat-skarg-i-zazalen-za-rok-2009/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p>Jak wypadł rok 2009 pod względem reklamy? Ile napłynęło skarg oraz zażaleń do Związku Stowarzyszeń Rady Reklamy? Kto i dlaczego postulował o usunięciu reklam z emisji?<span id="more-1044"></span></p>
<p>To takie krótkie wprowadzenie o czym będzie, a jako że nie do końca lubię bawić się danymi statystycznymi (a tym bardziej ich poszukiwać) cieszę się, że całkiem rzeczowy raport sam wpadł w moje ręce.  W gruncie rzeczy dane jakie otrzymałam od Pana Marcina Malinowskiego ze Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy nieco mnie zszokowały – coraz bardziej łamiemy zasady etyki reklamy, a może to konsumenci są coraz bardziej świadomi swoich praw? A zatem…</p>
<p>Rok 2009 okazał się dość niepokojący. <strong>Aż o 26% wzrosła ilość skarg</strong> na „emitowane” reklamy porównaniu do roku 2008. Może to świadczyć przede wszystkim o tym, że świadomość konsumentów na temat etyki reklamy jest coraz większa lub z zasady lubimy się czepiać – mentalność Polaków niepokonana. Zanotowanych zostało <strong>627 skarg </strong>z czego 3 złożone zostały przez podmioty gospodarcze. To na co najczęściej narzekaliśmy to reklamy, które:</p>
<blockquote><p>„przedstawiały kobiety w sposób mogący naruszać ich godność lub powielający negatywne stereotypy – w sumie 273 skargi.”</p></blockquote>
<p><strong>Prócz tego 250 skarg dotyczyło reklam o treści obraźliwej lub agresywnej. </strong>Denerwowały nas również reklamy wprowadzające w błąd – 30 zgłoszeń oraz reklamy bazujące na naszych uczuciach strachu – 12 skarg. Wniosek z tego taki, że jednak kampanie społeczne docierają do ludzi, niemniej jednak powinny być nieco bardziej delikatne.</p>
<p><strong><em>Kto najbardziej prowokował w akcjach commercyjnych?</em></strong></p>
<p>Oczywiście<strong> Anna Mucha swoim wyzywającym wizerunkiem w jednym z numerów Playboya</strong>. Co ciekawe mimo zarzutów o podłożu erotycznym Komisja Etyki Reklamy nie zgodziła się z zarzutami i oddaliła skargę. Drugim równie kontrowersyjnym tematem była promocja napoju Ozon, który:</p>
<blockquote><p>„ zdaniem 135 osób, uprzedmiatawia kobietę, prezentując ją wyłącznie jako obiekt seksualny.”</p></blockquote>
<p>Oczywiście skarga, podobnie jak w poprzednim przypadku, została oddalona.  W sumie to aż dziwne, zwłaszcza, że skargi o podłożu erotycznym są dość rygorystycznie rozpatrywane.</p>
<p><strong>Jak sytuacja wglądała w przypadku podziału mediów.<br />
</strong><em><br />
Największe skargi napływały na reklamę zewnętrzną czyli ogólnie pojęty outdoor – 446, następnie na „dywanik” trafiła reklama sieciowa – 105, ostatnia okazała się reklama telewizyjna, która z liczbą 54 skarg póki co okazuje się najskuteczniejsza. Ponad to:</em></p>
<blockquote><p><em>„Kampanie radiowe budziły zastrzeżenia jedynie 10 osób, 6 osób poskarżyło się na marketing bezpośredni, 5 osób na reklamy prasowe, a 1 osoba na reklamę kinową.”</em></p></blockquote>
<p><em>Z danych widać, że największe emocje budzi reklama zewnętrzna choćby ze względu na swoją prostotę oraz formę przekazu. Łatwo przyswajamy obrazy, które nie są przepełnione komunikatami oraz niepotrzebnymi elementami. Jednak wydaje mi się, że tego typu reklamy mają mniej zasad lub są mniej kontrolowane niż spoty reklamowe emitowane w TV. Tu istnieje masa zasad które jednak muszą zostać spełnione aby reklama została przepuszczona przez medium telewizyjne, a następnie opinię publiczną. W reklamie outdoorowej każdy kto tylko ma chęci może zamieścić plakaty reklamowe, które będą łamać większość zasad etyki reklamy, a i tak zostaną opublikowane przez swoich autorów i wypuszczone do społeczeństwa.</em></p>
<p>W załączniku możecie pobrać <a href="http://blogreklamowy.com/files/informacja_prasowa_statystyki_2009.doc">pełny raport </a>jaki dostałam od Pana Marcina. EnjoY!<strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/09/26/kolejna-reklama-xboxa/" rel="bookmark" title="September 26, 2007">Kolejna reklama Xboxa</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2009/09/03/a-do-play-drozej-absurdalnie-proste-czyli-heyah-kontra-play/" rel="bookmark" title="September 3, 2009">&#8220;A do Play drożej, absurdalnie proste&#8230;&#8221; czyli Heyah kontra Play</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/03/08/afery-reklamowe-2008-roku/" rel="bookmark" title="March 8, 2008">Afery reklamowe 2008 roku!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/02/10/czy-istnieja-inteligentne-reklamy/" rel="bookmark" title="February 10, 2008">Czy istnieją inteligentne reklamy?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/08/super-bowl-pomaga-budowac-marke/" rel="bookmark" title="January 8, 2008">&#8220;Dzień z Reklamą&#8221; w TVN Style!</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 3.751 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2010/01/26/jak-marudnymi-konsumentami-okazalismy-sie-w-2009-roku-raport-na-temat-skarg-i-zazalen-za-rok-2009/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2010/01/26/jak-marudnymi-konsumentami-okazalismy-sie-w-2009-roku-raport-na-temat-skarg-i-zazalen-za-rok-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Neuromarketing spędza sen z powiek&#8230;</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2009/01/13/neuromarketing-spedza-sen-z-powiek/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2009/01/13/neuromarketing-spedza-sen-z-powiek/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Jan 2009 22:30:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogreklamowy.com/index.php/2009/01/13/neuromarketing-spedza-sen-z-powiek/</guid>
		<description><![CDATA[
Napisanie pracy licencjackiej pochłania jednak więcej czasu niż myślałam. Przekopanie się przez stertę książek to nic w porównaniu z napisaniem 60 stron A4 na czas. Tym akcentem informuję, że bynajmniej nie lenię się tylko aktywnie poszerzam wiedzę o nowe gałęzi nauk.
Nie minęły 2 miesiące, a sieć pochłonęła mnóstwo informacji. Tematyka reklamy żyje własnym życiem. Nowinka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2009/01/13/neuromarketing-spedza-sen-z-powiek/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p><a href="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2009/01/neuro.gif"><img class="size-full wp-image-442 alignleft" title="neuro.gif" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2009/01/neuro.gif" alt="neuro.gif" /></a></p>
<p>Napisanie pracy licencjackiej pochłania jednak więcej czasu niż myślałam. Przekopanie się przez stertę książek to nic w porównaniu z napisaniem 60 stron A4 na czas. Tym akcentem informuję, że bynajmniej nie lenię się tylko aktywnie poszerzam wiedzę o nowe gałęzi nauk.<span id="more-443"></span></p>
<p>Nie minęły 2 miesiące, a sieć pochłonęła mnóstwo informacji. Tematyka reklamy żyje własnym życiem. Nowinka goni nowinkę, a grupy reklamodawców wyznaczają nowe trendy. No właśnie na podstawie czego? Zagłębianie się w tajniki tematu mojej pracy &#8211; neuromarketingu &#8211; dało mi doskonałe podłoże do formułowania wniosków na ten temat.</p>
<p><strong>Co jest najważniejsze?</strong></p>
<p>Po co ciągle pytamy o preferencje naszych klientów? W jaki sposób zdobywamy informacje i na jakiej podstawie je analizujemy. Focusy, ankiety, wywiady dostarczają informacji, ale nie zawsze muszą być wiarygodne. Są jednak tanie, a umożliwiając analizę grup, a nie tylko poszczególnych jednostek są najczęściej wybieraną formą badań. Neuromarketing natomiast daje znacznie szersze możliwości, precyzyjniejsze wyniki jednak pochłania większe budżety.  Badanie preferencji konsumenta na podstawie sygnałów i reakcji mózgu od wielu lat daje nadzieje menadżerom marek na rozwój . Choć dziedzina ta nie jest jeszcze na tyle znana ( a już na pewno nie w polskich realiach ), wróży jednak przyszłość i daje szanse na rozwój.</p>
<p>Badania przeprowadzane przez zagranicznych naukowców dowodzą, że skoro są w stanie wpływać na ludzkie odruchy, nawet wykonywane wbrew woli naszego mózgu, to w przyszłości będzie można wpływać na zachowania i reakcje konsumentów w kwestii zakupowej. Najpopularniejsze doświadczenie jakie zostało przeprowadzone kilka lat temu pokazało, że konsument identyfikuje się emocjonalnie z daną marką.</p>
<blockquote><p>&#8221; Badaniu poddano jedną osobę. Umieszczono ją w specjalnym urządzeniu ( badanie rezonansu magnetycznego), a następnie podawano na zmianę dwa napoje. Jednym z nich była Coca-cola, natomiast drugi napój pozbawiony był etykiety ( badany widział napoje na obrazie przed ich podaniem). Z przeprowadzonego rezonansu magnetycznego okazało się, że podczas picia coca-coli w mózgu badanego aktywował się ośrodek pamięci, natomiast w chwili gdy podawany był mu napój nieznanej marki, główną rolę odgrywał ośrodek smaku.&#8221;</p></blockquote>
<p><strong>Czego te badania dowodzą</strong>? Jedynie tego, że przewagę nad konkurencją mają marki, które na rynku mają już swoje stałe miejsce. Badania te choć dają konkretny wynik nie zamykają drogi innym młodym przedsiębiorstwom. To  jakby założyć, że producenci, którzy dopiero wchodzą na rynek nie mają prawa bytu, bo dopiero zaczynają przygodę z konsumentem. Badania są potrzebne jednak nie dają rozwiązania dla każdego. Wiedzę na temat tego jak sprzedać dany produkt czy nawiązać kontakt z klientem nabywa się głównie poprzez lata doświadczeń i praktyk, a nie pojedyncze analizy.</p>
<p><strong>Końcowy efekt?</strong></p>
<p>Zachłyśnięcie dziedziną doprowadziło do tego, że podczas prowadzonych analiz z jednej z agencji wyciekły informacje o przełomowym odkryciu tzw. Buy buttona. Czyli ośrodka położonego głęboko w naszym mózgu, który po otrzymaniu odpowiedniej dawki impulsów powoduje niekontrolowaną chęć zakupu. Plotki szybko zostały zdementowane, a naukowcy powrócili do dalszych poszukiwań złotego środka na sukces.  Nasz mózg jest na tyle skomplikowanym organem, wykonuje jednocześnie tyle procesów, że nie sposób w ciągu kilkudziesięciu lat poznać jego największe sekrety.</p>
<p>Skoro wiemy na czym polegają promocje to dlaczego się na nie nabieramy? Z drugiej strony wynika, że to świadomy wybór na podstawie wiedzy i doświadczenia jakie w tej kwestii posiadamy. Co zatem kusi i sprawia, że  podejmujemy taką, a nie inną decyzję?<strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/03/neuromarketing-i-jego-moc/" rel="bookmark" title="April 3, 2008">Neuromarketing i jego moc!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/10/05/oglivy-o-reklamie/" rel="bookmark" title="October 5, 2008">Oglivy o reklamie &#8230;</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/29/czy-onet-szykuje-sobie-porazke/" rel="bookmark" title="April 29, 2008">Czy Onet szykuje sobie porażkę?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/06/10/zarzadzanie-jutra-czy-innowacyjne-pomysly-gwarantuja-rozwoj/" rel="bookmark" title="June 10, 2008">&#8220;Zarządzanie jutra&#8221; &#8211; czy innowacyjne pomysły gwarantują rozwój?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/09/28/reklama-vision-express/" rel="bookmark" title="September 28, 2007">Reklama Vision Express</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 4.744 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2009/01/13/neuromarketing-spedza-sen-z-powiek/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2009/01/13/neuromarketing-spedza-sen-z-powiek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego reklamy upodabniają się do seriali?</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/06/09/dlaczego-reklamy-upodabniaja-sie-do-seriali/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/06/09/dlaczego-reklamy-upodabniaja-sie-do-seriali/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jun 2008 21:09:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Spoty reklamowe]]></category>
		<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogreklamowy.com/index.php/2008/06/09/dlaczego-reklamy-upodabniaja-sie-do-seriali/</guid>
		<description><![CDATA[
Krótki raporcik: Zauważyłam w ostatnim czasie wysyp  reklam, które miały już kiedyś swoje miejsce w blokach reklamowych. Redbull, głodzilla i inne spoty powróciły ze zdwojoną siłą!!!  Jako, że sytuacja z pewnością nie jest przypadkowa  postanowiłam trochę poszperać w sieci  i o dziwo znalazłam jakąś odpowiedź.
Co robicie najczęściej w chwilach gdy dopada [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/06/09/dlaczego-reklamy-upodabniaja-sie-do-seriali/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p><strong><img src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2008/06/selvsrekl.jpg" alt="selvsrekl.jpg" /></strong><br />
<strong>Krótki raporcik</strong>: Zauważyłam w ostatnim czasie wysyp  reklam, które miały już kiedyś swoje miejsce w blokach reklamowych. Redbull, głodzilla i inne spoty powróciły ze zdwojoną siłą!!!  Jako, że sytuacja z pewnością nie jest przypadkowa  postanowiłam trochę poszperać w sieci  i o dziwo znalazłam jakąś odpowiedź.</p>
<p>Co robicie najczęściej w chwilach gdy dopada Was chandra? Ja staram się nie pogrążać dalej i powracam myślami do miłych rzeczy, które przytrafiły mi się wcześniej. I to jest najczęstsza reakcja wielu ludzi. Najlepiej pamiętamy te zabawne i wprawiające nas w dobry humor chwile aniżeli dołujące, pogrążające w smutku.  Dlatego często twórcy reklam starają się wynagradzać nam te długie bloki reklamowe zabawnymi , z nutką humoru reklamami, które zakotwiczają się w naszej pamięci niczym statek przy brzegu.  A skoro z badań wynika, że reklama przypadła nam do gustu to możemy się spodziewać jej ponownego odtworzenia w niedalekiej przyszłości. Poza tym są też inne sposoby na wciągnięcie nas w wir serialowo &#8211; reklamowy. Jaki? <span id="more-376"></span>Zobaczcie sami!</p>
<p><strong>Jak to się dzieje, że reklamy ciągną się jak seriale&#8230;</strong></p>
<p>Najtrudniejszym zadaniem agencji jest stworzenie takiej reklamy, która dobrze to zamierzonej grupy docelowej. To już jednak przerabiałam w poprzednich moich tekstach wiec rozwinę myśl dalej. W obrębię jednego produktu może powstać kilka oddzielnych reklam. Każda następna dotyczy tego samego produktu, komunikatu, ale obraz i forma znacznie różnią sie od poprzednich. I jak sie okazuje to ogromny błąd. Można by nawet powiedzieć &#8211; śmiertelny dla produktu. Ledwo konsument otrzymał dawkę naprawdę świetnej reklamy, która przypadła mu do gustu i utrwaliła obraz w pamięci, a za chwile widzi go w zupełnie innym &#8220;otoczeniu&#8221;, które tym razem do niego nie przemawia. Dlatego tak bardzo podoba mi się seria reklam Piwa z Żubrem, którą niedawno opisywałam. Tam zachowany jest cały klimat, otoczenie kreowane wokół produktu, a zmieniają się jedynie hasła towarzyszące kampanii.</p>
<p>Nasze umysły to nie próżnia. Otrzymując jakiś obraz przechowujemy go w pamięci dotąd aż nie otrzymamy kolejnego z tej samej grupy. Dlatego zupełnie nowa reklama napotyka pewne &#8220;bariery wejścia&#8221;, które utrudniają jej zaistnienie na rynku.</p>
<p><strong>Praktykujący reżyserzy&#8230;.</strong></p>
<p>Ile razy oglądaliście Rambo? Albo Rockiego czy Supermena. Albo zastanawialiście się dlaczego powstają ich kolejne części? Twórcy filmów dobrze znają tą zasadę i stosują ją z dużym sukcesem. Tworzenie kolejnej części filmu to nic innego jak wykorzystanie zainteresowania poprzednią. Jeśli pierwsza sie podobała to zainteresowanie najnowszą będzie równie ogromne. Jest to na pewno strategia, która w obecnych czasach działa i sprawdza się w 98 %. A co z tymi dwoma? Oczywiście nie każdemu odpowiadać będzie taka taktyka. Niektórzy konsumenci lubią nowości więc jak tylko pojawi się nowa reklama to traktują produkt jako nowość, którą warto byłoby nabyć. Ta strategia z pewnością służy samej marce, utrwalaniu jej wizerunku w pamięci konsumenta.</p>
<p><strong>Przykłady reklam..</strong></p>
<p>Reklama która nasuwa mi sie na myśl w tym temacie i wykorzystuje strategie opisana wyżej to reklamy plusa. Kabaret mumio został jednym słowem pokochany przez odbiorców. Te same postacie, ten sam klimat, i nadal pierwsze miejsce wśród reklam operatorów. Tu ich najnowsze &#8220;kosmiczne&#8221; dzieło:</p>
<div><object width="420" height="365"><param name="movie" value="http://www.dailymotion.com/swf/x5orj2&#038;related=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed src="http://www.dailymotion.com/swf/x5orj2&#038;related=1" type="application/x-shockwave-flash" width="420" height="365" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always"></embed></object><br /><b><a href="http://www.dailymotion.com/video/x5orj2_mumio-plus-robot-serwis-reklama-200_fun">Mumio plus robot serwis reklama 2008</a></b><br /><i>Załadował: <a href="http://www.dailymotion.com/mediafun">mediafun</a></i></div>
<p>Inny przykład to obecne reklamy Tesco. Kiedy znaleziono wreszcie sposób na zabawne i ciekawe zareklamowanie produktów z hipermarketu postanowiono trzymać sie tej koncepcji. I słusznie! Jaki jest tego efekt? W sieci aż huczy o najnowszych reklamach, a ja wreszcie zaczęłam na nie zwracać uwagę w blokach reklamowych. To po raz kolejny potwierdza zasadę, że nie trzeba mięć dużego budżetu żeby zrobić cos naprawdę ciekawego.</p>
<p><strong>Dlaczego zatem producenci tworzą nowe reklamy na bazie poprzednich?</strong></p>
<p>Bo pamięć ludzka działa najlepiej wtedy gdy nowe informacje doskonale pasują i układają sie z poprzednimi. Jeśli wprowadzamy nową postać to niech będzie ona powiązana z poprzednia. Jeśli nowe miejsce to niech zawiera elementy przypominające o poprzednim. W ten sposób nasz mózg będzie w stanie poukładać te obrazy w jednym wspólnym miejscu &#8211; &#8220;przegródce&#8221; &#8211; bez konieczności tworzenia nowej.</p>
<p>Dlatego właśnie takie reklamy jak głodzilla, redbulll, reklamy plusa czy inne cieszą się dużą popularnością. I bynajmniej nie chodzi  tu o reklamy z końcowym napisem ?ciąg dalszy nastąpi?. Niektóre z nich można układać w odcinki jak w serialu. Każdy następny nawiązuje do poprzedniego. To się nazywa skuteczna reklama.  Nic dodać, nic ująć.<strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/27/najciekawsze-i-najnudniejsze-polskie-reklamy-2007-roku/" rel="bookmark" title="December 27, 2007">Najciekawsze i najnudniejsze polskie reklamy 2007 roku!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/02/zmyslowa-reklama-czyli-jakie-zmysly-zadza-reklama/" rel="bookmark" title="December 2, 2007">Zmysłowa reklama &#8211; czyli jakie zmysły rządzą reklamą?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2009/09/14/szok-przerazenie-i-dobra-zabawa-czyli-zywa-reklama-na-kilkuset-metrach-wysokosci/" rel="bookmark" title="September 14, 2009">Szok, przerażenie i dobra zabawa czyli żywa reklama na kilkuset metrach wysokości.</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/11/jak-napisac-dobry-tekst-reklamowy/" rel="bookmark" title="January 11, 2008">Jak napisać dobry tekst reklamowy?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/12/kilka-fajnie-zrobionych-reklam/" rel="bookmark" title="November 12, 2007">Kilka fajnie zrobionych reklam?</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 14.398 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/06/09/dlaczego-reklamy-upodabniaja-sie-do-seriali/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/06/09/dlaczego-reklamy-upodabniaja-sie-do-seriali/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>NLP pomaga uwierzyć w siebie?</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/14/344/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/14/344/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Apr 2008 21:53:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/14/344/</guid>
		<description><![CDATA[
Czasem trafiamy w życiu na taki moment gdzie nic nam sie nie udaje. Nasze starania i ciężka praca idą na marne, a my popadamy w depresje i tracimy chęć do dalszych działań. Dość pesymistycznie to zabrzmiało wiec dla kontrastu coś optymistycznego. Są także chwile ( szczęście nie może przecież trwać wiecznie) kiedy wszystko co zaplanujemy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/14/344/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p><img src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2008/04/mozg.JPG" alt="mozg.JPG" /><br />
Czasem trafiamy w życiu na taki moment gdzie nic nam sie nie udaje. Nasze starania i ciężka praca idą na marne, a my popadamy w depresje i tracimy chęć do dalszych działań. Dość pesymistycznie to zabrzmiało wiec dla kontrastu coś optymistycznego. Są także chwile ( szczęście nie może przecież trwać wiecznie) kiedy wszystko co zaplanujemy udaje sie w 101%. Osiągamy sukcesy w pracy, na uczelni, prowadzimy ciekawe życie towarzyskie. Skąd to sie wszystko bierze?<br />
Kontroluj swój umysł!</p>
<p>Istnieje od wieków jednak jego działania na polskim gruncie nie są jeszcze zbyt dobrze znane. Ogólne pojęcie o tym mamy, ale czy potrafimy z tej wiedzy korzystać? NLP czyli Neurolingwistyczne programowanie. Skomplikowane określenie dla działań, które są każdemu doskonale znane czyli perswazja , manipulacja ludzkim umysłem. W jednym z artykułów znalazłam ciekawsze określenie tego terminu okrzyknięte mianem odpowiednika ?pigułki gwałtu? lub ?wirusa umysłu? służącego zniewalaniu.</p>
<p><strong>Historia NLP&#8230;</strong></p>
<p>Historia powstawania tej dziedziny sięga lat 70 ubiegłego wieku.</p>
<blockquote><p>&#8220;Początkowo celem jego twórców było &#8220;rozszyfrowanie&#8221; tajemnicy skuteczności czołowych w latach 70-tych psychoterapeutów amerykańskich. Szczególnie zainteresowali się umiejętnościami twórcy terapii Gestalt, Fritza Perlsa, a następnie Virginii Satir &#8211; specjalistki w zakresie terapii rodzin, oraz Miltona Ericksona, uchodzącego za mistrza m.in. nowatorsko i niekonwencjonalnie stosowanej hipnoterapii. Każde z tych trojga terapeutów stosowało odmienne metody pracy, opierało się na innych psychologicznych koncepcjach człowieka, każde z nich posiadało inny temperament i cechy osobowości, a jednak mimo tych i wielu innych różnic, wyniki ich pracy były porównywalne i każde z nich uchodziło za mistrza w swojej dziedzinie. To właśnie zagadnienie szczególnie zaintrygowało Grindera i Bandlera. Postawili więc hipotezę, że istnieje jakiś nie nazwany czynnik (lub ich zestaw), który jest wspólny dla wszystkich wybitnych terapeutów, a prawdopodobnie również innych ludzi uchodzących za mistrzów wywierania konstruktywnego wpływu na jednostki czy grupy. Oraz, że prawdopodobnie owi &#8220;mistrzowie&#8221; sami nie są go świadomi, to znaczy jest on składnikiem ich tzw. &#8220;nieświadomej kompetencji&#8221;.</p></blockquote>
<p>Wnikliwa analiza naukowców doprowadziła w konsekwencji do powstania teorii, głoszącej iż ukrytym czynnikiem, który wpływał na terapię, był zestaw wzorców komunikacji werbalnej i niewerbalnej. <span id="more-344"></span>To dzięki tym czynnikom pacjenci zmieniali swoje nastawienie i pozytywnie znosili wszelkie zmiany. Kolejne badania jedynie potwierdziły skuteczność teorii, która z czasem zaczęła być wykorzystywana w rożnych dziedzinach życia. Obecnie spotykamy sie z nią m.in. w biznesie gdzie wykwalifikowani trenerzy szkolą przyszłych menadżerow w skuteczniejszej komunikacji z klientem.</p>
<p><strong>Od ogółu do szczegółu..</strong></p>
<p>Jak pisałam w artykule na temat neuromarketingu część naszych decyzji podejmowanych jest w sposób nieświadomy. Zadaniem NLP jest w taki sposób zaprogramować nasz mózg, aby decyzje te podejmowane były na gruncie świadomości i dobrowolności. Niemożliwe? Teraz wszystko jest możliwe!</p>
<p>Na co dzień w wyborze kierujemy sie nie tylko umysłem, ale i emocjami . Często wpływ mają na nas reklamy, które tworzone są w taki sposób aby kierować naszymi uczuciami, zagłębić sie w nas na stale niczym małe wirusy, a w kluczowych momentach uwalniać sie i przenikać do świadomości kierując naszym wyborem. Podobnie działa system NLP. Z taka różnicą, że tym razem mamy do czynienia ze świadomym przekształcaniem naszych przekonań, myśli , ćwiczeniu wyobraźni i wyznaczaniu sobie nowych wzorców do spełniania. Czyli zamiast szukać negatywnych przyczyn skupiamy się jedynie na dążeniu do nowego celu. Jak zatem wygląda schemat całego mechanizmu?</p>
<p><strong>Zakłady, wdrażamy, spełniamy&#8230;</strong></p>
<p>Najciekawszą częścią teorii jest dla mnie możliwość wpływania nie tylko na innych, ale również na samych siebie. Czyli dostaje możliwość przeprogramowania własnego umysłu tak by patrzeć na świat jedynie w optymistycznym wymiarze. Dla mnie jednak ta teoria kłóci sie z rzeczywistością. Wyobraźnia to jedno, a realny świat to drugie. Jak zatem wprowadzić marzenia w użytek codzienny?</p>
<p>1. <strong>Mapa nie jest trenerem</strong> &#8211; czyli tzw. schematy krążące po naszym globie. Nie można zakładać, że obraz widziany naszymi oczami, umysłem jest jednakowy dla każdego. Najważniejsze to pokonać stereotypy i zbudować nowy wachlarz działań najodpowiedniejszy dla nas.</p>
<p>2. <strong>Doświadczenia mają swoją strukturę</strong> &#8211; zmiana naszego sposobu myślenia, postrzegania pewnych dotychczasowych wydarzeń może przyczynić sie do zmiany naszych odczuć. Czyli nauczyć sie postrzegać dane wydarzenie na rożne sposoby. ? stać się bardziej kreatywnym, otwartym</p>
<p>3. <strong>Co jeden człowiek potrafi tego inny może się nauczyć</strong>. Najważniejsza w działaniu jest strategia i jej realizacja. Osiągniecie ostatecznego sukcesu możliwe jest jedynie dzięki pozytywnemu nastawieniu.</p>
<p>4.<strong>Umysł i ciało są elementami tego samego systemu</strong>. Jeśli odpowiednio nimi pokierujesz zobaczysz na czym polega ich współpraca. Umysł to potężne narzędzie. Sterowanie nim nie jest jednak prostą sprawą. Ważne jest ciągłe doskonalenie i nastawienie na współpracę.</p>
<p>5. <strong>Znaczenie mojego komunikatu to odpowiedź, jaką otrzymuję</strong> &#8211; to w jaki sposób informacja dociera do odbiorcy, przez jakie kanały przechodzi wie każdy. Często te informacje podlegają zniekształceniu. Najważniejsza jest jednak reakcja jaka otrzymujemy w zamian za komunikat. To ona jest dla nas informacja zwrotną.</p>
<p>6. <strong>Jeżeli to co robisz nie działa, rób coś innego</strong> &#8211; jeśli oczekujesz nowych doświadczeń to sam musisz o nie zadbać.</p>
<p>To tylko niektóre z głównych założeń NLP. Możliwości jakie oferuje ta dziedzina jest sporo. Można powiedzieć, że jedną z najważniejszych jest lepsze nastawienie do życia. Szybsze nawiązywanie kontaktów, panowanie nam własnymi emocjami. NLP narzuca jednak ciągłe zmiany, których nie każdy lubi się podejmować. Zatem czy warto korzystać z takiej oferty?</p>
<p><em>źródło: </em><a href="http://www.ithink.pl" title="ithink"><em>ithink.pl</em></a><em> , </em><a target="_blank" href="http://www.psychologia.edu.pl/index.php?dz=slownik&amp;op=spis&amp;id=793"><em>psychologia.edu.pl</em></a><strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/22/jak-zostac-marketerem-czesc-i/" rel="bookmark" title="October 22, 2007">Jak zostać Marketerem &#8211; część I</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/13/kasztanki-tiki-taki-z-zywa-niespodzianka/" rel="bookmark" title="October 13, 2007">Kasztanki Tiki-Taki z żywą niespodzianką!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2009/01/13/neuromarketing-spedza-sen-z-powiek/" rel="bookmark" title="January 13, 2009">Neuromarketing spędza sen z powiek&#8230;</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/15/budzet-reklamowy-sprawa-warta-zachodu/" rel="bookmark" title="November 15, 2007">Budżet reklamowy &#8211; sprawa warta zachodu!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/03/neuromarketing-i-jego-moc/" rel="bookmark" title="April 3, 2008">Neuromarketing i jego moc!</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 7.608 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/14/344/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/14/344/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Długowieczne triki marketingowe firm!</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/03/25/dlugowieczne-triki-marketingowe-firm/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/03/25/dlugowieczne-triki-marketingowe-firm/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Mar 2008 22:38:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogreklamowy.com/index.php/2008/03/25/dlugowieczne-triki-marketingowe-firm/</guid>
		<description><![CDATA[
Czasem fajnie wrócić myślami do przeszłości kiedy technika nie była jeszcze na tak wysokim poziomie, a agencje reklamowe zmagały sie z brakiem narzędzi do tworzenia skutecznej reklamy. Nie było billboardów, czarno białe telewizory, prasa bez specjalnego podziału tematycznego. Dlatego jedynym ratunkiem dla firm chcących osiągnąć coś na rynku w skali światowej były triki tworzone przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/03/25/dlugowieczne-triki-marketingowe-firm/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p><img src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2008/03/old-photo.jpg" alt="old-photo.jpg" /><br />
Czasem fajnie wrócić myślami do przeszłości kiedy technika nie była jeszcze na tak wysokim poziomie, a agencje reklamowe zmagały sie z brakiem narzędzi do tworzenia skutecznej reklamy. Nie było billboardów, czarno białe telewizory, prasa bez specjalnego podziału tematycznego. Dlatego jedynym ratunkiem dla firm chcących osiągnąć coś na rynku w skali światowej były triki tworzone przez marketingowców, które precyzyjnie docierały do odbiorców potwierdzając tym samym ich skuteczność. Co najciekawsze wiele z nich przetrwało do dziś i nadal znajduje swoje zastosowanie wśród kampanii produktów czy usług. Kto był ich twórcą? Nie trudno się domyśleć. Firmy, które dominują na rynku od wielu lat nie dopuszczając konkurencji do czołowych miejsc w rankingach. Marki, które zdominowały rynek budząc wśród odbiorców pozytywne skojarzenia.</p>
<p>Triki, o których mowa to rodzaj strategii tworzonej na przestrzeni lat przez firmy. Myk, który w praktyce sprawdził się najlepiej nosi nazwę: &#8220;<strong>wbudowanie starzenia się wyrobu</strong>&#8220;. Na czym ona polega?<br />
Myślę, że najprościej będzie mi to wyjaśnić na przykładzie marki Gillette, która w wyrafinowany sposób potwierdza skuteczność tej metody.</p>
<p>Ten kto używa <strong>Gillette Mach 3</strong> lub kiedykolwiek używał wie, że wyposażona jest w specjalny niebieski pasek, który w trakcie używania powoli zanika. Jak eksperci oszacowali juz po 10 użyciach ich produktu pasek znika całkowicie sygnalizując, że czas na zmianę wkładu. <span id="more-330"></span>Gillette subtelnie wyjaśnia iż: &#8220;ostrzega mężczyzn, że obniża sie poziom doskonałych możliwości golących Mach 3&#8243; w związku z tym trzeba jak najszybciej zmienić ostrze by w pełni czerpać korzyści z doskonałości produktu. Co najciekawsze szefowie Gilette sami przyznają sie , że chcieliby &#8220;nakłonić mężczyzn do zmiany nożyka co 4 dni&#8221;, gdyż dzięki temu ich sprzedaż wzrosła by jeszcze bardziej.</p>
<p>Analogicznie można tą strategię odnieść do innego produktu np. szamponu do włosów. Coraz częściej na szamponach widnieją teksty pisane wielkimi literami typu: do codziennej pielęgnacji, lub w instrukcji użytkowania: szoruj aż pojawi sie piana, a następnie spłucz i powtórz czynność. Im częściej używamy, im większe ilości wylewamy tym szybciej będziemy skłonni zakupić produkt ponownie. Czyż nie jest to logiczne?:)</p>
<p>Ciekawy przypadek wykorzystania tej strategii zaprezentowała także wiodąca firma na rynku opon <strong>Michelin Tire Company</strong>. W jaki sposób można było zwiększyć zyski firmy, która produkuje wyroby dobrej jakości, po wysokich cenach, a na dodatek sezonowych i długoletnich. Otóż firma wpadła na pomysł, że należałoby zmusić kierowców do częstej jazdy co przyspieszyło by proces zużywania opon. W związku z czym Michelin zaczął nadawać francuskim restauracjom gwiazdki symbolizujące ich jakość i poziom. Sprawiło to, że Paryżanie jeździli w weekendy do Prowansji i na Riwiere.  Dodatkowo firma rozpoczęła produkcje map i przewodników, które wskazywały najciekawsze miejsca do zwiedzenia zmuszające jednocześnie do dalekich podroży.</p>
<p>Musze przyznać, że technika ta jest skuteczna choć narusza barierę &#8220;prawdomówności&#8221; reklam. Z drugiej jednak strony daje wybór i ostrzega przed skutkami. W sumie czego można sie spodziewać jeśli firm na rynku z każdym rokiem przybywa przez co konkurencja rośnie.</p>
<blockquote><p><strong>Jak mówi sam Philip Kotler</strong>: &#8220;Lider jest jak słoń atakowany przez rój pszczół&#8221;.</p></blockquote>
<p>Coca cola konkuruje z Pepsi cola, MCDonald&#8217;s z Burger Kingiem, Gillette z Bic&#8217;iem, Kodak z Fuji, General Motors z Fordem&#8230;</p>
<p>W obecnych czasach ciężko stanowić monopol na rynku. Działania konkurencji są nieprzewidywalne. dlatego poszukiwane są coraz lepsze sztuczki, które nie tyle są skuteczne, ale akceptowane przez klientów. Nie oszukujmy sie, ale obecny konsument jest juz na tyle wyedukowany, że często ?nabiera?  sie na promocje, ale w sposób świadomy. Zna ich mechanizmy, wie na czym polegają, ale dostaje wybór więc z niego korzysta. Dlatego im firmy bardziej otwierają sie na konsumenta i starają  sie pokazać, że wiedzą o ich świadomym wyborze  tym większe korzyści z tego czerpią. Pokazują bowiem, że doceniają swojego klienta i dają mu wybór. Taki dialog producenta z konsumentem pomaga w budowaniu pozytywnego wizerunku marki na rynku i sprawia, że staje sie silnym konkurentem.<strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/09/20/mezczyzni-sa-z-marsa-a-kobiety/" rel="bookmark" title="September 20, 2007">Mężczyźni są z Marsa, a kobiety&#8230;</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/09/13/reklama-w-grach-zwieksza-rozpoznawalnosc-marki/" rel="bookmark" title="September 13, 2007">Reklama w grach zwiększa rozpoznawalność marki</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/09/13/czy-sem-sie-oplaca/" rel="bookmark" title="September 13, 2007">Czy SEM sie opłaca?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2009/08/05/orgiastyczna-reklama/" rel="bookmark" title="August 5, 2009">Orgiastyczna reklama</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/27/najciekawsze-i-najnudniejsze-polskie-reklamy-2007-roku/" rel="bookmark" title="December 27, 2007">Najciekawsze i najnudniejsze polskie reklamy 2007 roku!</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 4.051 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/03/25/dlugowieczne-triki-marketingowe-firm/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/03/25/dlugowieczne-triki-marketingowe-firm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy marketerzy kłamią?</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/02/14/czy-marketerzy-klamia/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/02/14/czy-marketerzy-klamia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Feb 2008 22:09:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogreklamowy.com/index.php/2008/02/14/czy-marketerzy-klamia/</guid>
		<description><![CDATA[
Na rynku książki istnieje pewna publikacja napisana przez Seth&#8217;a Godina &#8220;Marketerzy kłamią&#8220;. Nie miałam jeszcze przyjemności zapoznać się z jej treścią jednak sam tytuł wzbudził moje zainteresowanie. Czy to prawda, że marketerzy kłamią? A może to konsumenci kłamią?

Zadaniem każdego marketera jest stworzenie takiej historii, która dotrze do konsumenta i zostanie przez niego zaakceptowana. To jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/02/14/czy-marketerzy-klamia/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p><img src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2008/02/marketer.jpg" alt="marketer.jpg" /><br />
Na rynku książki istnieje pewna publikacja napisana przez Seth&#8217;a Godina &#8220;<strong><a target="_blank" href="http://onepress.pl/ksiazki/markla.htm">Marketerzy kłamią</a></strong>&#8220;. Nie miałam jeszcze przyjemności zapoznać się z jej treścią jednak sam tytuł wzbudził moje zainteresowanie. <em>Czy to prawda, że marketerzy kłamią? A może to konsumenci kłamią?<br />
</em></p>
<p>Zadaniem każdego marketera jest stworzenie takiej historii, która dotrze do konsumenta i zostanie przez niego zaakceptowana. To jak rozprzestrzeniający sie wirus. Aby żył musi rozwijać się w odpowiednim środowisku. Kiedy ktoś go przechwyci jest w stanie rozprzestrzeniać sie dalej. Podobnie jest z informacjami. Jeśli konsument zaakceptuje dana idee przekaże ją dalej. Jednak należy pamiętać, że droga od nadawcy do odbiorcy mimo iż wydaje sie krótka w rzeczywistości taka nie jest. Po przejściu przez odpowiednie kanały może zostać tak zmodyfikowana, że w ostateczności powstanie zupełnie nowy komunikat. Droga pantoflowa ma swoje zalety i wady. Dzięki niej komunikat może  zyskać na swej wiarygodności, ale każda jego drobna zmiana może spowodować, że wrócimy do punktu wyjścia czyli określenia, że: &#8220;Marketerzy kłamią&#8221;.<br />
Czy wniosek z tego taki, że historie muszą być opowiedziane na papierze? <span id="more-296"></span>W tym momencie przekaz modyfikacji nie podlega, ale jak wygląda jego dalsza droga?</p>
<p><strong>Cy poraimy cytć słwa z bakujcymi lirami?</strong></p>
<p><a href="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2007/12/prezenter.jpg" title="prezenter.jpg"></a><img style="float:left;" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2007/12/prezenter.jpg" alt="prezenter.jpg" />Kiedy dociera do nas jakaś informacja za wszelką cenę staramy się wysnuć na jej temat jakieś wnioski, sformułować teorię. Uzupełniamy luki, wysuwamy przypuszczenia. Gdy okazują się one trafne oddychamy z ulgą. Pierwsze zdanie chyba nie sprawiło nikomu zbyt dużych trudności. Na takiej samej podstawie tworzone są komunikaty przez marketerów. Najważniejszą kwestią jest to żeby pokazać konsumentowi, że ma przewagę. Że z pozoru zawiłej informacji sam potrafi wyciągnąć odpowiednie, a przede wszystkim trafne wnioski. Jeśli by zmodyfikować zdanie w takiej formie: &#8221; cy poaimy cyać soa z bauci somi?&#8221; to z pewnością przyniosło by znacznie większe trudności w jego rozszyfrowaniu. W ostateczności taki komunikat nie dalby żadnego rezultatu i żadna ze stron nie odczułaby satysfakcji. </p>
<p>Weźmy kolejny ciekawy przykład. Konsument jest osobą, która zrobi wszystko żeby dowieść, że ma rację. Każdy z nas ma własne przekonania co do wiary, poglądów czy po prostu kupowanych produktów. Badania pokazały, że jeśli wskaże się konsumentowi do degustacji dwa napoje, w których podmieni sie zawartość to istnieje prawdopodobieństwo, że  klient z góry ustali wynik testu wybierając markę, a nie zawartość danego napoju. Przekonany o swoim wyborze użyje wszelakich argumentów żeby dowieść słuszności swojego twierdzenia i wyboru.</p>
<p>Ludzki mózg ma niesłychaną moc. Często potrafimy snuć historie, które w ostateczności nam się przydarzają. Konstruujemy je i spodziewamy się zdarzenia, które w zamian otrzymujemy. Czasem marketerzy podchwytują takie sytuacje kreując walory produktu, które w rzeczywistości się z nim nie pokrywają. Jednak należy pamiętać, że to przysłowiowy ?Gwóźdź do trumny?. Nawet małe nagięcie prawdy ostatecznie zostaje wykryte.  A pamiętajmy, że kłamliwe komunikaty znajdują swoje paragrafy w przepisach prawnych.  Autentyczność jest ważniejszą cechą niż podstępne zwabianie potencjalnego klienta. <strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/10/05/oglivy-o-reklamie/" rel="bookmark" title="October 5, 2008">Oglivy o reklamie &#8230;</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/09/13/marketing-wirusowy/" rel="bookmark" title="September 13, 2007">Marketing wirusowy</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/03/neuromarketing-i-jego-moc/" rel="bookmark" title="April 3, 2008">Neuromarketing i jego moc!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/06/09/dlaczego-reklamy-upodabniaja-sie-do-seriali/" rel="bookmark" title="June 9, 2008">Dlaczego reklamy upodabniają się do seriali?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/05/tracimy-zaufanie-do-reklam-internetowych/" rel="bookmark" title="October 5, 2007">Tracimy zaufanie do reklam internetowych</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 3.906 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/02/14/czy-marketerzy-klamia/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/02/14/czy-marketerzy-klamia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spójrz mi w oczy, a powiem Ci jakim typem klienta jesteś! &#8211; Sprzedaż bezpośrednia jako forma reklamy?</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/16/spojrz-mi-w-oczy-a-powiem-ci-jakim-typem-klienta-jestes-sprzedaz-bezposrednia-jako-forma-reklamy/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/16/spojrz-mi-w-oczy-a-powiem-ci-jakim-typem-klienta-jestes-sprzedaz-bezposrednia-jako-forma-reklamy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Jan 2008 22:16:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/16/spojrz-mi-w-oczy-a-powiem-ci-jakim-typem-klienta-jestes-sprzedaz-bezposrednia-jako-forma-reklamy/</guid>
		<description><![CDATA[
Reklamy jako jeden z elementów promocji bywają skuteczne. Ale nie ma się co oszukiwać, że to jedyny z aspektów, który pomaga w sprzedaży danego produktu. Będąc w sklepie oprócz półek wypełnionych produktami, gdzieniegdzie wiszącymi reklamami przedziera się przez tłumy klientów tzw. pomoc w sprzedaży, czyli persona zatrudniane przez firmy. Są to osoby reprezentujące daną firmę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/16/spojrz-mi-w-oczy-a-powiem-ci-jakim-typem-klienta-jestes-sprzedaz-bezposrednia-jako-forma-reklamy/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p><img src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2008/01/sprzedaz.jpg" alt="sprzedaz.jpg" /><br />
Reklamy jako jeden z elementów promocji bywają skuteczne. Ale nie ma się co oszukiwać, że to jedyny z aspektów, który pomaga w sprzedaży danego produktu. Będąc w sklepie oprócz półek wypełnionych produktami, gdzieniegdzie wiszącymi reklamami przedziera się przez tłumy klientów tzw. pomoc w sprzedaży, czyli persona zatrudniane przez firmy. Są to osoby reprezentujące daną firmę w sprzedaży bezpośredniej.</p>
<p><strong>Czy każda osoba nadaje się do tego?</strong></p>
<p>Można by polemizować w tej kwestii, gdyż każda osoba która ma nienaganną kulturę osobistą, oraz aparycję, łatwą umiejętność komunikacji i potrafi wzbudzać pozytywne pierwsze wrażenie nadaje się do tego zawodu. Jednym słowem ideał jeśli chodzi o kwestię sprzedającego ( i nie tylko). Dodatkowo niech to będzie szczupła, wysoka kobieta ( lub przystojny facet w kontaktach z kobietami) o pięknym śnieżnobiałym uśmiechu i statusie wolnym&#8230; Przedstawiony opis może wydawać się śmieszny, ale niestety to prawda ( oprócz statusu). Nikt nie przyjmie bajkowego &#8220;kocmołucha&#8221; który w sprzedaży osobistej będzie reprezentował ich firmę.<br />
Jednak wygląd zewnętrzny i cechy osobowości to nie wszystko. Podstawą jest także przebyte szkolenie, które pomaga w zdobyciu praktycznych i teoretycznych umiejętności z zakresu znajomości firmy jak i zachowaniu w stosunku do klienta. Są bowiem 4 typy klienta, o których wiedza znacznie ułatwia pracę w tym<span id="more-272"></span> zawodzie.</p>
<p><strong>Typologia klienta&#8230;</strong></p>
<p><img style="float:left;" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2008/01/sklep.jpg" alt="sklep.jpg" />Nie będę przytaczać teoretycznych twierdzeń, bo na niewiele się tu zdadzą. Postaram się jednak opisać ich zachowania tak aby łatwo można je było rozpoznać.</p>
<p><strong>Pierwszy typ klienta to odlotowiec</strong> &#8211; przychodzi do sklepu klient, który ma zamiar kupić sprzęt video. Rozgląda się po sklepie i szuka najodpowiedniejszego typu. Jako doświadczony sprzedawca podchodzisz i pytasz czy możesz mu pomoc i&#8230; Nie licz na to, że szybko nawiążesz z nim kontakt, a już na pewno nie wzrokowy. Klient będzie błądził wzrokiem po wszystkich sprzętach z wystawy, jego nieskładne i nieprecyzyjne wypowiedzi zaczną doprowadzać Cię do szału. Jego bogaty świat wyobraźni będzie chciał przekazać więcej niż on sam będzie potrafił. Jak się w takiej sytuacji zachować? Po prostu maksymalnie skoncentrować się na jego wypowiedzi, starć się skupić na sobie jego uwagę i próbować nawiązać z nim dialog. Nie jest to łatwe, ale jako doświadczony sprzedawca sprostasz temu zadaniu.</p>
<p><strong>Drugi typ klienta to komputerowiec</strong> &#8211; z takim mało kto lubi się spotykać. Mając przekonanie, że znasz się na swojej robocie i posiadanej wiedzy dojdziesz do wniosku, że coś jednak ci umknęło. Komputerowiec to pedantyczna, szczegółowa osoba, która przy wyborze sprzętu wypyta Cię o najdrobniejsze szczegóły sprawiając, że będziesz musiał zasięgnąć dodatkowej wiedzy stając przed nim z dokładna instrukcja obsługi sprzętu. Mimo iż jest to opanowana i uprzejma osoba to do przesady upierdliwa. Ale za to chce być właśnie doceniona. Więc nie pozostaje Ci nic innego jak skorzystać z profesjonalizmu jakiego nauczono Cię na szkoleniu i dostrzeżeniu w głośny sposób walorów jego? upierdliwości?, a ładniej mówiąc przesadnej dokładności. Taki sposób z pewnością opłaci się i zostanie nagrodzony ostatecznym zakupem sprzętu.</p>
<p><strong>Trzeci typ klienta to oskarżacz</strong> &#8211; wtedy w sklepie robi się głośno, a Ty na nudny dzień z pewnością narzekać nie możesz. Donośny ton głosu klienta, energiczna gestykulacja sprawia, że w sklepie robi się coraz większe zainteresowani tylko zamiast sprzętem to prowadzoną przez Ciebie rozmową z klientem. Taka osoba najczęściej wzbudza w sprzedawcy strach. I mimo iż nie jest to Twoja wina, a może jej w ogóle nie by to &#8220;klient nasz Pan&#8221; wiec nie odwdzięczaj się klientowi taką samą reakcją tylko zaprotestuj, ale w odpowiedni dla sprzedawcy sposób. Wtedy zyskasz u niego plusa i być może dojdziecie do ostatecznego starcia.</p>
<p><strong>Czwarty typ klienta to klient uległy</strong> &#8211; czyli ?przepraszam, że żyje?, ?tylko nie bijcie?. Taka osoba będzie szwędała się miedzy pólkami i szukała sprzętu. Mimo iż sama nie będzie potrafiła sobie poradzić to po pomoc nie przyjdzie. W takiej sytuacji na pewno nie pokazuj, że masz nad nim przewagę bo jeszcze bardziej go odstraszysz. Daj mu się wypowiedzieć o ile będzie chciał rozmawiać i pomóż mu w wyborze sprzętu. Jeśli podejdziesz do niego odpowiedni może nawet sprzedaż coś całkiem wartościowego. Wzbudzenie sympatii u klienta skutkuje w bardzo pozytywnym stopniu, ale należy wiedzieć jak ją można zyskać.</p>
<p>Sprzedaż bezpośrednia to system, który stosowany jest przez wiele firm oferujących na rynku swoje produkty. To podstawa do aktywnego nabywania klientów.</p>
<p>Jednak jak kontrolować tego typu działania?</p>
<p><a target="_blank" href="http://www.tns-global.pl/mystery" title="mystery shopping"><strong>Mystery Shopping</strong></a> czyli:</p>
<blockquote><p>&#8220;&#8230;obserwacja świadczonej usługi dokonywana w sposób ukryty przez niezależnych od firmy, obiektywnych obserwatorów. Badanie ocenia cały proces sprzedaży/wykonywanej usługi, a nie tylko jej wynik. Siłą Mystery Shopping jest to, że badanie jest prowadzone w warunkach naturalnych. &#8220;</p></blockquote>
<p>Najczęściej korzystają z tych metod firmy konkurencyjne, które na bazie błędów popełnianych przez swoich przeciwników poprawiają jakość własnych usług oferowanych klientom.<br />
Jest to skuteczna metoda, która pomaga postawić firmę w lepszym świetle dzięki temu, że stara się zaspokoić potrzeby klienta. A firma, która dba o klienta to firma, która ma perspektywy rozwojowe.</p>
<p><em>Autor: Paula </em><strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/19/co-jest-kluczem-do-sukcesu/" rel="bookmark" title="November 19, 2007">Co jest kluczem do sukcesu?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/30/przestrzenne-formy-reklamowe-czyli-co-nas-otacza/" rel="bookmark" title="December 30, 2007">Przestrzenne formy reklamowe czyli co nas otacza!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2010/01/20/jak-napisac-dobry-brief-reklamowy/" rel="bookmark" title="January 20, 2010">Jak napisać dobry Brief Reklamowy?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/03/09/ekologiczna-honda-czyli-green-marketing/" rel="bookmark" title="March 9, 2008">Ekologiczna Honda czyli green marketing!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/04/03/neuromarketing-i-jego-moc/" rel="bookmark" title="April 3, 2008">Neuromarketing i jego moc!</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 4.239 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/16/spojrz-mi-w-oczy-a-powiem-ci-jakim-typem-klienta-jestes-sprzedaz-bezposrednia-jako-forma-reklamy/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/16/spojrz-mi-w-oczy-a-powiem-ci-jakim-typem-klienta-jestes-sprzedaz-bezposrednia-jako-forma-reklamy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>29</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak napisać dobry tekst reklamowy?</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/11/jak-napisac-dobry-tekst-reklamowy/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/11/jak-napisac-dobry-tekst-reklamowy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Jan 2008 22:29:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/11/jak-napisac-dobry-tekst-reklamowy/</guid>
		<description><![CDATA[Istnieje kilka zasad, które stanowią podstawę do pisania dobrych tekstów reklamowych. Oczywiście ważną kwestią w dziedzinie reklamy jest elastyczny umysł , kreatywność i umiejętność twórczego myślenia. Jednak brak znajomości podstawowych reguł może sprawić, że mimo dobrego pomysłu reklama nie trafi do odbiorcy, bo jej twórca nie będzie umiał odpowiednio jej przekazać.
Luke Sullivan w swojej książce [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/11/jak-napisac-dobry-tekst-reklamowy/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p><img style="float:left;" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2008/01/notatnik.jpg" alt="notatnik.jpg" />Istnieje kilka zasad, które stanowią podstawę do pisania dobrych tekstów reklamowych. Oczywiście ważną kwestią w dziedzinie reklamy jest elastyczny umysł , kreatywność i umiejętność twórczego myślenia. Jednak brak znajomości podstawowych reguł może sprawić, że mimo dobrego pomysłu reklama nie trafi do odbiorcy, bo jej twórca nie będzie umiał odpowiednio jej przekazać.</p>
<p>Luke Sullivan w swojej książce &#8220;Jak tworzyć lubiane reklamy&#8221; pisze:</p>
<blockquote><p>&#8221; Biorę czystą kartkę i rysuję mały prostokąt. Uważam, że jeśli pomysł nie zadziała na małej przestrzeni, to nie będzie w ogóle działał.&#8221;</p></blockquote>
<p>Mała przestrzeń to dobry pomysł. Ale co na niej powinno się znajdować żeby zainteresowało potencjalnego klienta?</p>
<p><strong>Po pierwsze&#8230;WYGLĄD<br />
</strong></p>
<p>Powstaje sporo ulotek, folderów reklamowych, które mimo iż rzucają się w oczy np. kolorystyką są zupełnie nieczytelne.  Istnieją pewne sprawdzone metody, które pomagają w prawidłowym rozmieszczaniu informacji na takich materiałach reklamowych. Zostały one poparte badaniami psychologicznymi, które dotyczyły  tzw. efektu asymetrii półkul mózgu. W badaniach osób z przeciętym spoiwem wielkim pokazano, że lewa półkula odpowiedzialna jest za emocje pozytywne, a prawa negatywne. Ponieważ lewe i prawe pole widzenia połączone są przeciwnymi<span id="more-267"></span> stronami mózgu istotne jest umieszczenie odpowiednich elementów w odpowiednich miejscach reklam. Doskonale obrazuje to poniższy rysunek.</p>
<p><img src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2008/01/obrazy.JPG" alt="obrazy.JPG" /></p>
<p><strong>Po drugie&#8230;NAGŁÓWEK</strong></p>
<p>Krótki, niby niepozorny tekst, a jak wielkie ma znaczenie. Od niego zależy najczęściej czy dana osoba przejdzie do dalszej części naszej oferty czy skupi swoją uwagę na konkurencji. Nagłówek powinien być ciekawy, powinien przykuwać uwagę zarówno treścią jak i formą w jakiej jest prezentowany. Jak go takim uczynić? Kontrowersja, gra słów i czas poświęcony na jego dokładne dopracowanie.</p>
<blockquote><p>&#8220;John Caples, legendarny specjalista od reklamy, powiedział kiedyś, że Twórca reklamy powinien poświęcić 80% swojego czasu na napisanie dobrego nagłówka.&#8221;</p></blockquote>
<p>Idźmy więc za głosem specjalistów!</p>
<p><strong> Po trzecie&#8230;.TEKST</strong></p>
<p>Trzecim równie ważnym punktem jest treść, a przede wszystkim jaką formę pisania stosujesz. Przede wszystkim musi być ona przyswajalna przez każdego, czyli po prostu zrozumiała. Nie ważne czy jest to osoba uczona czy zwykły szary robotnik. Najważniejsze aby tekst był &#8220;żywy&#8221;, wzbudzał w czytelniku pozytywne emocje, a przede wszystkim pozwalał mu na całkowite zrozumienie go i własna refleksję. Ponad to staraj sie go czymś zaskoczyć, dać mu do zrozumienia, że za chwile dowie sie czegoś czego inni jeszcze nie wiedzą. Zadawaj pytania, które wciągną go w dalszą część tekstu.  Eksponuj i WYRÓŻNIAJ najważniejsze informacje. <strong>Pogrubianie</strong>, <em>kursywa,</em> powiększanie&#8230; metod i możliwości jest sporo. Dlatego nie bój się z nich korzystać, bo tekst ma nie tyle ładnie wyglądać co przyciągać uwagę z daleka.</p>
<p><strong>Po czwarte&#8230;OFERTA<br />
</strong></p>
<p>To jak przedstawisz swoją ofertę ma ogromne znaczenie. Pamiętaj, że sam jesteś klientem i przypomnij sobie  co najczęściej nakłania Cię do wyboru takiego, a nie innego produktu. Na co głównie zwracasz uwagę w reklamie?<br />
primo: KORZYSCI jakie oferuje prezentowana w reklamie oferta. Najczęściej informacje dotyczące funkcjonalności danego produktu schodzą na drugi plan po czym zabieramy się do rozważań nad tym jakich profitów dostarczy nam zakup danego produktu czy usługi.<br />
Poza tym skoro coś oferujemy to pokażmy to na zdjęciu (jeśli tylko jest to możliwe).  Słowa są kluczem jednak ludzie czytając coś lubią to sobie wyobrażać. Jeśli podamy jedynie opis danego produktu to w pamięci każdego klienta pojawi się inny jego obraz , który w rzeczywistości  może ich ostatecznie rozczarować. A tym samym zmniejszamy szanse na zakup naszej oferty.</p>
<p><strong>Po piąte&#8230;OPINIE<br />
</strong></p>
<p>Jeśli chcesz być wiarygodny, zbieraj i przytaczaj opinie. Gwarantujesz klientowi wygodę? Potwierdź ją opinią jednego z Twoich wcześniejszych klientów. Nabierze on do Ciebie zaufania i być może zdecyduje się skorzystać z Twojej oferty.</p>
<p><strong>Podsumowując:<br />
</strong></p>
<p>1. Dbaj o odpowiedni  wygląd i rozmieszczenie<br />
2. Najważniejszy nagłówek<br />
3. tekst i czytelność informacji to podstawa<br />
4. Stawiaj na korzyści i emocje<br />
5. Eksponuj to co najważniejsze<br />
6. Obrazuj co możesz<br />
7. Zwracaj się bezpośrednio do klienta<br />
6. Gwarancje popieraj opinią</p>
<p><em>Autor: Paula</em></p>
<p><em>źródło: </em><em><a target="_blank" href="http://marketing.ebiznes.org.pl/pisanie,tekstow,reklamowych.htm" title="ebiznes">http://marketing.ebiznes.org.pl/pisanie,tekstow,reklamowych.htm</a></em><br />
             <em>www.egospodarka.pl</em><strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2010/01/20/jak-napisac-dobry-brief-reklamowy/" rel="bookmark" title="January 20, 2010">Jak napisać dobry Brief Reklamowy?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/19/co-jest-kluczem-do-sukcesu/" rel="bookmark" title="November 19, 2007">Co jest kluczem do sukcesu?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/18/cyfrowe-billboardy-w-witrynach-sklepowych/" rel="bookmark" title="October 18, 2007">Cyfrowe billboardy w witrynach sklepowych</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/30/przestrzenne-formy-reklamowe-czyli-co-nas-otacza/" rel="bookmark" title="December 30, 2007">Przestrzenne formy reklamowe czyli co nas otacza!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/09/20/mezczyzni-sa-z-marsa-a-kobiety/" rel="bookmark" title="September 20, 2007">Mężczyźni są z Marsa, a kobiety&#8230;</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 4.158 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/11/jak-napisac-dobry-tekst-reklamowy/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/11/jak-napisac-dobry-tekst-reklamowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przestrzenne formy reklamowe czyli co nas otacza!</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/30/przestrzenne-formy-reklamowe-czyli-co-nas-otacza/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/30/przestrzenne-formy-reklamowe-czyli-co-nas-otacza/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 29 Dec 2007 22:28:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/30/przestrzenne-formy-reklamowe-czyli-co-nas-otacza/</guid>
		<description><![CDATA[Standardowych form umieszczania reklam jest co nie miara. Najczęściej potykamy sie o nie na ulicach, towarzyszą nam w autobusach lub zasłaniają swoim formatem najpiękniejsze widoki z okien. Tego typu reklam z pewnością nie lubimy. Co natomiast z reklamami, które swoim nietypowym wyglądem, wydawanym dźwiękiem lub ciekawym formatem przyciągają naszą uwagę? Te przestrzenne formy reklamowe często [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/30/przestrzenne-formy-reklamowe-czyli-co-nas-otacza/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p>Standardowych form umieszczania reklam jest co nie miara. Najczęściej potykamy sie o nie na ulicach, towarzyszą nam w autobusach lub zasłaniają swoim formatem najpiękniejsze widoki z okien. Tego typu reklam z pewnością nie lubimy. Co natomiast z reklamami, które swoim nietypowym wyglądem, wydawanym dźwiękiem lub ciekawym formatem przyciągają naszą uwagę? Te przestrzenne formy reklamowe często budzą zainteresowanie ze względu na swój ruch lub dźwięk jak i wydają. Są one wszystkim znane jednak często nie kojarzone jako tego typu reklamy.</p>
<p><strong>Gate Cover&#8230;<br />
</strong></p>
<p><img style="float:left;" width="191" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2007/12/gatecover.jpg" alt="gatecover.jpg" height="157" style="width: 191px; height: 157px" />Te najczęściej odzywają się wtedy gdy chcemy wynieść ze sklepu nieopłacony towar;) Mowa oczywiście o bramkach umieszczanych przy wyjściach (wejściach) ze sklepów. Taki gadżet również może być nośnikiem reklamy, a nawet bardzo efektownym. Ograniczenia formatowe uzupełnia możliwość wydawanego dźwięku. Wielkością nie różni się zbytnio od potencjalnego klienta w związku z tym  osiągalny jest dla każdego. Najczęściej prezentowane są na nim nowości dotyczące produktów, marek jakie dostępne są w danym sklepie. Mnie najbardziej utkwiły w pamięci bramki ubierane w  sieci sklepów Empik o zapowiedzi nowych części Harrego Pottera. <span id="more-249"></span>Reklama na wyciągnięcie ręki, wzroku i jasna w prezentacji gdyż ze względu na format nie jest w stanie pomieścić wielu elementów graficznych.</p>
<p><strong>Varioform&#8230;<br />
</strong></p>
<p><img style="float:left;" width="60" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2007/12/varioform1.jpg" alt="varioform1.jpg" height="155" />Na początku nazwa kojarzyła mi się z czymś zwariowanym. I tak też można określić ten typ reklamy. Przybiera trójwymiarową postać, nie sprawia wielkich kłopotów w montażu, a i efekt wizualny daje całkiem niezły. Najczęściej stanowi obracającą się reklamówkę firmy umocowaną na niewielkiej nóżce. Gdzie? Oczywiście wszędzie przecież teraz nie ma żadnych ograniczeń! Z tego typu reklamą spotykam się rzadziej, może dlatego że najczęściej występuje na imprezach targowych. Niemniej jednak uważam, że pomysł całkiem niezły. Przynajmniej różni się od typowych reklam billboadrdowych. W sumie gdyby połączyć te dwa typy nośników to mogłaby powstać całkiem niezła reklama&#8230;</p>
<p><strong>Twiny &#8211; podwójna obecność z podwójnym działaniem<br />
</strong></p>
<p><img style="float:left;" width="120" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2007/12/twiny.jpg" alt="twiny.jpg" height="159" style="width: 120px; height: 159px" />Z czym ta nazwa mi się skojarzyła nie będę wymieniać chociaż jej kolorystyka tą postać może przypominać. Jest to rodzaj płaskiej, dwustronnej reklamy wykorzystywanej w rodzaju flagi firmowej na targach, sklepach, punktach sprzedaży. Dwustronność jest ciekawym pomysłem, gdyż może prezentować zarówno przednią część jak i tylnią reklamowanego elementu. Wyobraźmy sobie taką reklamę w kształcie świnki. Z przodu widać jej duży brzuszek, a z tyłu ogonek, czyli reklama najnowszej części przygód Prosiaczka.   Mogła by się sprawdzić!</p>
<p><strong>Rototex&#8230;<br />
</strong></p>
<p><img style="float:left;" width="120" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2007/12/rototex.jpg" alt="rototex.jpg" height="159" />&#8220;Ruchoma reklama przyciągnie jeszcze więcej spojrzeń!&#8221; to jedno z haseł firmy <a target="_blank" href="http://www.de.sign.pl/?PAGE=firma">Sign Poland </a>specjalizującej się w tego typu wyrobach. Choć nazwa wydaje się być profesjonalna to działanie tych reklam jest wyjątkowo banalne. Jest to rodzaj ruchomej reklamy najczęściej stosowanej w aranżacjach sklepów, pomieszczeń targowych czy punktów sprzedażowych, czyli jednym słowem nic nowego. Mogą przybierać różne formaty oraz wielkości. W połączeniu z opisanymi poprzednikami robią korzystne wrażenie i przyciągają uwagę i wzrok klientów. Ich miejsca docelowe to sufit, podłoga,  ściany czyli wszelkie płaskie powierzchnie dostępne wzrokiem dla klienta. </p>
<p>Te przestrzenne formy reklamowe może i robią wrażenie, ale ich zastosowanie skupione jest głównie na pomieszczenia zamknięte. Ciekawe czy poradziłyby sobie na otwartych przestrzeniach poddawane silnym promieniom słonecznym lub wiatrom i zamieciom śnieżnym?<br />
Ogólnie pomysł Firmy Sign Poland całkiem oryginalny, gdyż jako jedyna z nielicznych  firm na rynku specjalizuje się w tego typu produkcjach.  Jednak myślę, że gdyby zwiększyć zakres oferowanych usług to mogłyby powstawać całkiem niezłe reklamy przestrzenne, które mogłyby nawet dorównywać reklamom zagranicznym.</p>
<p><em>Autor: Paula</em><strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/07/30/lotniskowe-podboje-telefonu-lg/" rel="bookmark" title="July 30, 2008">Lotniskowe podboje telefonu LG!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2010/01/15/wpadka-reklamowa-czyli-co-laczy-krakowski-klub-z-nazwapl/" rel="bookmark" title="January 15, 2010">Wpadka reklamowa czyli co łączy Krakowski klub z Nazwa.pl</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/12/kilka-fajnie-zrobionych-reklam/" rel="bookmark" title="November 12, 2007">Kilka fajnie zrobionych reklam?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/16/spojrz-mi-w-oczy-a-powiem-ci-jakim-typem-klienta-jestes-sprzedaz-bezposrednia-jako-forma-reklamy/" rel="bookmark" title="January 16, 2008">Spójrz mi w oczy, a powiem Ci jakim typem klienta jesteś! &#8211; Sprzedaż bezpośrednia jako forma reklamy?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/09/28/higieniczny-nosnik-reklamy/" rel="bookmark" title="September 28, 2007">Higieniczny nośnik reklamy</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 3.969 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/30/przestrzenne-formy-reklamowe-czyli-co-nas-otacza/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/30/przestrzenne-formy-reklamowe-czyli-co-nas-otacza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Budżet reklamowy &#8211; sprawa warta zachodu!</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/15/budzet-reklamowy-sprawa-warta-zachodu/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/15/budzet-reklamowy-sprawa-warta-zachodu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Nov 2007 23:35:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/15/budzet-reklamowy-sprawa-warta-zachodu/</guid>
		<description><![CDATA[W komentarzach do ostatniego posta pojawiło się sporo dywagacji na temat budżetu reklamowego. Postanowiłam więc poświęcić temu osobnego newsa i rozpracować przykładowy budżet na reklamę.
Określenie optymalnej wysokości budżetu reklamowego jest zadaniem bardzo trudnym. Bowiem wysokość ta uzależniona jest od czynników związanych z daną firmą i rynkiem.
Jak wykazują badania zasad ustalania budżetu reklamowego jedynie co dziesiąta [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/15/budzet-reklamowy-sprawa-warta-zachodu/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p><img style="float:left;" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2007/11/pieniadze.jpg" alt="pieniadze.jpg" />W komentarzach do ostatniego posta pojawiło się sporo dywagacji na temat budżetu reklamowego. Postanowiłam więc poświęcić temu osobnego newsa i rozpracować przykładowy budżet na reklamę.<br />
Określenie optymalnej wysokości budżetu reklamowego jest zadaniem bardzo trudnym. Bowiem wysokość ta uzależniona jest od czynników związanych z daną firmą i rynkiem.</p>
<blockquote><p>Jak wykazują badania zasad ustalania budżetu reklamowego jedynie co dziesiąta firma wykorzystuje metody uwzględniające sytuację rynkową ( w tym konkurencję) oraz analizę zadań reklamy. </p></blockquote>
<p><strong>Od czego zacząć?</strong></p>
<p><em>Są różne metody tworzenia budżetu reklamowego przez firmy:</em></p>
<p>- Budżet reklamowy jako określony procent obrotów firmy<br />
- &#8220;wszystko na co firma może sobie pozwolić&#8221;<br />
- ustalenie budżetu reklamowego na poziomie budżetu konkurentów</p>
<p><strong>Jednak, która z tych metod jest najlepsza?</strong></p>
<p>Z doświadczeń wielu agencji wynika, że pierwsza. Dlaczego? Gdyż wydaje się najbardziej racjonalna. Firma w tym wypadku nie traci, a jedynie zmniejsza swój zysk. Jednak mimo iż element ten wydaje się logiczny to jednak w praktyce staje się on znacznie trudniejszy do zrealizowania.<span id="more-208"></span> Bowiem pierwszy problem pojawia się juz na samym początku w momencie ustalania podstawy, od której oblicza się budżet reklamowy. Można przyjąć obroty brutto z zamkniętego roku finansowego, ale istnieje wówczas niebezpieczeństwo określenia podstawy na zbyt niskim poziomie wobec wzrostu obrotów w roku następnym. Dlatego drugim wariantem jaki w tej kwestii się wybiera jest określenie prognozy tych obrotów w roku, na który ustalany jest budżet i przyjęcie tej prognozy za podstawę. Drugim problemem jest określenie średniego wskaźnika procentowego. Zazwyczaj waha się on w przedziale od 1% do 3%, a świadczy on o tym jaka część zysków zostanie przeznaczona na kampanie (jaki ich procent). Zazwyczaj po ustaleniu w ten sposób budżetu dokonuje się również porównania z możliwościami przedsiębiorstwa w tej dziedzinie, aby mógł być on realny.</p>
<p><strong>Skoro ta metoda jest najlepsza to co dyskwalifikuje inne?</strong></p>
<p><em><strong>&#8220;Wszystko na co firma może sobie pozwolić&#8221;</strong></em> &#8211; Tego rodzaju metoda jest wskazana, ale pod warunkiem, że nie będzie to jedyny wariant. Ważne jest wytyczenie właściwego progu wydatków na reklamę jednak w firmach o trudnej sytuacji finansowej niekiedy bywa to trudne. Moim zdaniem ten wariant nie jest zbyt korzystny zwłaszcza dla firm, które chcą się rozwijać. Bywa bowiem tak, że dobrze zorganizowane kampanie reklamowe znacznie zwiększają zyski firm. Jednak gdy firma dysponuje niskim budżetem taka kampania może nie wypaść na rynku w najlepszym świetle, a tym samym nie  przynieść firmie żadnych korzyści, a jedynie przysporzyć dodatkowych strat.</p>
<p><img style="float:left;" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2007/11/money.jpg" alt="money.jpg" />Jeśli mowa o ostatnim wariancie to wydaje się być bezproblemowym.  Ale czy na pewno? Ustalić budżet własnej kampanii  na poziomie budżetu konkurentów? jest to możliwe. Istnieje na rynku sporo firm, które za odpowiednią opłatą udostępniają informacje tego rodzaju. Jednak są one nieaktualne. Dotyczą czasu przeszłego czyli kampanii, która już miała na rynku swoje miejsce i zasługi dla firmy. Więc ponosimy dodatkowe koszty za uzyskanie informacji, które zupełnie nam się już nie przydadzą. Inną stroną jest także to, że nasza firma może nie mieć możliwości osiągnięcia poziomu budżetu reklamowego konkurencji, szczególnie jeśli na rynku dominuje wielka, silna firma konkurencyjna o wysokim budżecie. W takiej sytuacji nasza strategia nie powinna być ukierunkowana na walkę z konkurentem na rynku tylko na umacnianiu swojej pozycji w wybranym segmencie rynkowym.</p>
<p>Teoretycznie można to wszystko ładnie przedstawić, ale udało mi się znaleźć praktyczne potwierdzenie owych informacji. A dokładnie przykładową kampanię reklamową &#8220;Premium Banku&#8221;, który wprowadzając na rynek nową usługę<br />
?Phone  Bank? dokładnie rozplanował działania zmierzające do jej promocji wraz z uwzględnieniem budżetu reklamowgo. Możecie ją ściągnąć <a target="_blank" href="http://blogreklamowy.com/download/reklama.docx">TUTAJ</a>!<br />
Moim zdaniem kampania została bardzo dobrze przemyślana i dopracowana. Wykorzystane zostały wszyskie zasady tworzenia kampanii reklamowej. A co Wy o niej sądzicie?</p>
<p><em>Autor: Paula</em><strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/15/nowa-seria-kampanii-valentino/" rel="bookmark" title="January 15, 2008">Nowa seria kampanii Valentino!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/09/13/czy-sem-sie-oplaca/" rel="bookmark" title="September 13, 2007">Czy SEM sie opłaca?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/10/27/podobno-jestem-idiota/" rel="bookmark" title="October 27, 2008">Podobno jestem idiotą&#8230;</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/03/25/dlugowieczne-triki-marketingowe-firm/" rel="bookmark" title="March 25, 2008">Długowieczne triki marketingowe firm!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/09/19/reklama-dove/" rel="bookmark" title="September 19, 2007">Reklama Dove</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 4.048 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/15/budzet-reklamowy-sprawa-warta-zachodu/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/15/budzet-reklamowy-sprawa-warta-zachodu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jupik &#8211; nowe oblicze!</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/19/jupik-nowe-oblicze/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/19/jupik-nowe-oblicze/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2007 21:34:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogreklamowy.com/index.php/2007/10/19/jupik-nowe-oblicze/</guid>
		<description><![CDATA[Każdy z Was na pewno zna ten owocowy napój dla dzieci. W tym roku przechodził on całkowitą przemianę. Jak się okazuje czasem łatwiejsze bywa stworzenie zupełnie nowej marki niż gruntowna przebudowa już istniejącej.  Zwłaszcza, gdy przemianie ulega nie tylko design opakowań i komunikacja marketingowa, ale gdy nadajemy jej na nowo wizerunek, określamy jej obietnicę.
Takie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/19/jupik-nowe-oblicze/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p><img style="float:left;" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2007/10/jupik2.jpg" alt="jupik2.jpg" />Każdy z Was na pewno zna ten owocowy napój dla dzieci. W tym roku przechodził on całkowitą przemianę. Jak się okazuje czasem łatwiejsze bywa stworzenie zupełnie nowej marki niż gruntowna przebudowa już istniejącej.  Zwłaszcza, gdy przemianie ulega nie tylko design opakowań i komunikacja marketingowa, ale gdy nadajemy jej na nowo wizerunek, określamy jej obietnicę.</p>
<p>Takie właśnie wyzwanie stanęło przed koncenrem Kofola na początku tego roku. Jupik to marka międzynarodowa. Funkcjonuje ona na rynku czeskim i słowackim, natomiast na rynku polskim i węgierskim jej udział dotychczas był znacznie mniejszy. Jupik przez kilka ostatnich lat zawiązał się licencyjnie z wizerunkiem Spidermana, który stanowił kanwę komunikacji marketingowej i najwidoczniejszy element opakowań. Jednak w ostatnim czasie licencja została przerwana ze względu na zaburzenia indywidualnego charakteru marki. W związku z tym nadszedł czas na zbudowanie marki od podstaw. Zadanie to powierzono agencji PND Futura, która ma na swoim koncie między innymi stworzenie od podstaw marki Zozole.</p>
<p><strong>Targetowanie i badania wśród konsumentów</strong>:</p>
<p>Na początek trzeba było ustalić na nowo kto stanowi potencjalnych klientów dla firmy. Odpowiedź była dość prosta: dzieci i ich rodzice (a zwłaszcza matki ) oraz towarzyszące im emocje. W związku z tym prace nad Jupikiem poprzedziła szczegółowa analiza potrzeb emocjonalnych obu grup celu. Pod uwagę wzięto zarówno psychologiczne jak i socjologiczne aspekty potrzeb dzieci w wieku od 4 do 12 lat. <span id="more-165"></span> Ponieważ każda grupa wiekowa ma swój świat, swój język, swoje przyzwyczajenia kulturowe, pasje starano się analizować je dogłębnie, aby być w stanie dotrzeć do tych zróżnicowanych grup z odpowiednim przekazem.  Podobnie było z drugą grupą docelową jaką są matki, które w przypadku młodszych dzieci decydują o zakupie. Mama nie tylko dba o zdrowie swojej pociechy, ale także chce aby było zadowolone. Stara się sprawiać mu przyjemność i wie jak ważna jest dla dziecka akceptacja ze strony kolegów. W związku z tym stara się pomóc mu zaistnieć w grupie, gdyż dobrze funkcjonując w grupie, dziecko lepiej się rozwija.</p>
<blockquote><p>Grupa subbohaterów, do której można sie przyłączyć, to niewątpliwie interesująca propozycja fabularna. Dlatego kluczowe elementy psychologii opiekuńczej  i potrzeba uszczęśliwiania dziecka muszą zostać precyzyjnie skorelowane z komunikacją marki.</p></blockquote>
<p>Natomiast dla rodziców ważniejsze są funkcjonalne atrybuty marki. Dlatego przekaz powinien być wiarygodny, a napój poręczny i zaspokajać pragnienie, bo przecież dzieci muszą pić dużo podczas ich aktywnego trybu życia. A najlepsze na to są owoce, które pełne witamin wzmacniają odporność i zapewniają zdrowie dziecka.Przeprowadzone badania i wyciągnięte wnioski były podstawą do zbudowania nowego przesłania marki Jupik.</p>
<p><strong>Nowa koncepcja marki:</strong></p>
<p>Po przeanalizowaniu wszelkich konkluzji agencja zabrała sie za &#8220;formułowanie&#8221; marki. W związku z tym podjęto decyzję o stworzeniu unikalnego formatu brand hero w licznie mnogiej, czyli brand team. Skoro w tym wieku dla dzieci liczą się bohaterowie, na których lubią się wzorować agencja poszła za ich tropem. Dodatkowo stworzona wersja cartoonowa, barwna i nowoczesna od razu znalazła poparcie wśród dzieci. <strong>Czym tak naprawdę jest Jupik team?</strong> Jest to paczka przyjaciół o różnorodnych zainteresowaniach, trzech chłopców i dziewczynka. Wyposażeni w nieziemskie mobiliony, wspierają się nawzajem w walce ze złem. Z pomocą przychodzi im dobra, owocowa moc Jupik. Sam Jupik ma 11 lat, mieszka w dużym mieście, chodzi do szkoły podstawowej. Reprezentuje zwykłego 11 latka. Jednak po włączniu mobiliona uzyskuje niezwykłą moc dzięki, której staje się nie do pokonania. Jest to owocowa historia o 4 przyjaciołach, którzy wajemnie sobie pomagają. A owocową moc wykorzystują do walku z nudą i złem. Na podstawie historii stworzono obietnicę marki Jupik, która brzmi:</p>
<blockquote><p>Jupik jest taki jak Ty, fajny jak Ty, mógłby być Twoim przyjacielem. I Ty możesz być jak Jupik: odważny, pewny siebie, lubiany przez kolegów, możesz sie świetnie bawić i czuć się na codzień jak bohater kultury masowej.</p></blockquote>
<p><strong>Przyszedł czas na kreatywność:</strong></p>
<p>Mowa oczywiście o opakowaniu Jupika. Na nowych butelkach pojawili sie nowi przyjaciele. Ich wizerunki oraz krótkie opisy charakteru stanowią kluczowe efekty opakowania. Dalszym punktem było wprowadzenie nowego Jupika w świat telewizji. Powstały więc, krótkie spoty rysunkowe ze specjalnie skomponowaną piosenką rockową w celu przedstawienia nowych bohaterów marki. Wykonaniem animacji zajęło się studio Lightcraft. Kampanie telewizyją uzupełniały plakaty oraz promocja konsumencka. Głównym celem spotu telewizyjnego jest przedstawienie charakteru postaci i zbudowanie pozytywnych skojarzeń z marką. Nośnikiem energii w spocie jest kawałek rocowy natomiast animowany film reklamowy to zapowiedzi przygód bohaterów, które można oglądać w specjalnych odcinkach na oficjalnej stronie internetowej <a target="_blank" href="http://www.jupik.com.pl" title="jupik">Jupika</a>. Film powstał w czterech wersjach językowych i dwóch opcjach graficznych. Strona na, której można oglądać dalsze przygody Jupik Team stworzona została w wersji web 2.0, aby móc budować relacje bezpośrednio z konsumentem. Jest możliwość komentowania każdego z odcinków, wyrażania własnych opinii i poznawania nowych przyjaciół.</p>
<p><strong>Efekty końcowe:</strong></p>
<p>Można powiedzieć, że marka Jupik po całkowitej matamorfozie zyskała na znaczeniu. Jej dodatkowym atutem stało sie to, że po wieloletnim istnieniu postanowiła na nowo stworzyć wizerunek bazując tym razem na własnych pomysłach. Pełna analiza potrzeb konsumentów sprawiła, że zamierzony cel został osiągnięty. Zarówno potrzeby klientów jak i producentów zostały spełnione. Ponad to komunikacja i nawiązanie więzi z klientem znacznie buduje wizerunek firmy. Sprawia, że marka staje sie przyjazna otoczeniu i łatwiejsza do zapamietania.</p>
<p><em>Autor: Paula</em><br />
<em>źródło: marketing w praktyce</em><strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2010/02/23/jak-koreanska-kampania-pieluszek-goodnites-obiegla-caly-swiat/" rel="bookmark" title="February 23, 2010">Jak koreańska kampania pieluszek &#8220;GoodNites&#8221; obiegła cały świat&#8230;</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/03/12/fantowo-kolorowo-zabawowo/" rel="bookmark" title="March 12, 2008">Fantowo, kolorowo, zabawowo!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2009/12/18/spoleczny-citylight-obudz-sie-na-cierpienie-innych/" rel="bookmark" title="December 18, 2009">Społeczny Citylight &#8211; obudź się na cierpienie innych!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/01/28/achmed-the-dead-terrorist-marketingowcem/" rel="bookmark" title="January 28, 2008">Achmed &#8220;The Dead Terrorist&#8221; marketingowcem?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/03/09/ekologiczna-honda-czyli-green-marketing/" rel="bookmark" title="March 9, 2008">Ekologiczna Honda czyli green marketing!</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 29.492 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/19/jupik-nowe-oblicze/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/19/jupik-nowe-oblicze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Post-click tracking</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/15/post-click-tracking/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/15/post-click-tracking/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Oct 2007 22:16:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogreklamowy.com/index.php/2007/10/15/post-click-tracking/</guid>
		<description><![CDATA[Siedzisz sobie w domu, w wygodnym fotelu. Z wieży wydobywają się dźwięki Twojej ulubionej muzyki. Surfujesz po internecie i nagle na jednej ze stron trafiasz na kolejną, denerwującą reklamę. Myślisz &#8211; Rany znowu reklama xxx, czy oni nigdy się nie poddają? &#8211; po krótkiej analizie sytuacji zaczynasz szukać znaku krzyżyka, żeby uwolnic sie od upierdliwego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/15/post-click-tracking/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p><img style="float:left;" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2007/10/reklamowy.jpg" alt="reklamowy.jpg" />Siedzisz sobie w domu, w wygodnym fotelu. Z wieży wydobywają się dźwięki Twojej ulubionej muzyki. Surfujesz po internecie i nagle na jednej ze stron trafiasz na kolejną, denerwującą reklamę. Myślisz &#8211; Rany znowu reklama xxx, czy oni nigdy się nie poddają? &#8211; po krótkiej analizie sytuacji zaczynasz szukać znaku krzyżyka, żeby uwolnic sie od upierdliwego okienka. Ale niestety nie trafiasz w niego i w jednej chwili zostajesz przekierowany na reklamowaną stronę. Od tej chwili Twoje ruchy na stronie zaczynają być dokładnie śledzone.</p>
<p>Dzieje się tak dzięki specjalnemu narzędziu służącemu śledzieniu użytkownika zaprogramowanemu tak, aby dostarczało cookie do komputera klienta. Cookie odnotowuje dokładną lokalizację (czyli rodzaj promocji), z której użytkownik wszedł na stronę i dokąd następnie się z niej udał. <strong>No dobrze, ale po co to komu?</strong></p>
<p><strong>Post &#8211; click tracking</strong> jest narzędziem służacym marketerom do mierzenia ROI (zysku )z reklamy internetowej. Z możliwości tego narzędzia korzysta wiele firm posiadających strony internetowe oraz portale i serwisy internetowe.</p>
<blockquote><p><img style="float:left;" src="http://blogreklamowy.com/wp-content/uploads/2007/10/wykrzyknik.gif" alt="wykrzyknik.gif" />&#8220;<strong>Post-click tracking</strong> może mierzyć i porównywać rezultaty promocji onlinowych z realnymi danymi. Proste dane dotyczące kliknięć mogą powiedzieć, ile razy reklama odniosła sukces &#8211; i już takie surowe dane są użyteczne. Ale jak sama nazwa wskazuje, post-click tracking może powiedzieć, co się dzieje już po kliknięciu. Czy odwiedzający opuścił stronę natychmiast? Dokąd poszedł? Czy poruszał się po naszej stronie? Czy kupił coś, uruchomił wózek do zakupów, a potem go porzucił, czy przeszedł przez cały proces zakupoowy aż do końca? Dzięki rezultatom otrzymywanym w czasie rzeczy-wistym, można analizować dwie równoległe promocje zlokalizowane w różnych miejscach Internetu.&#8221;</p></blockquote>
<p>System gromadzi wszystkie dane razem, tworząc statystyki reprezentatywne dla wszystkich prowadzonych w Internecie aktywności. Cały proces prowadzony jest na tyłach Internetu, czyli tam gdzie kody i coockies. <span id="more-151"></span> Odbywa sie on w prosty sposób.  Marketerzy zamieszczają swoje reklamy na obcych witrynach, oferują promocję na swoich stronach firmowych albo uruchomiają newsletterową kampanię e-mailową czekając nastepnie na ruch ze strony użytkownika. Jeśli użytkownik złapie przynętę, kieruje się go na stronę z dodatkowymi informacjami i zwykle z różnymi działaniami, które może on wykonać. Może się zarejestrować, aby otrzymywać więcej informacji lub złożyć zamówienie.</p>
<p><strong>Sprawa jest dosyć jasna i jej proces również, ale skoro nasze ruchy są dokładnie śledzone to co z ochroną naszej prywatności?</strong></p>
<p>Otóż, za każdym razem, gdy używane są cookies, obrońcy prywatności zaczynają się denerwować. Faktycznie, każda witryna internetowa znająca nazwisko użytkownika mogłaby wymieniać takie dane z innymi firmami, które kupują ich przestrzeń reklamową. Oznacza to, że jeśli raz nazwisko staje się znane jednej firmie wymienionej w pliku coockie, inne mogłyby wiedzieć, kim jest odwiedzający za każdym razem, gdy wchodzi na ich stronę.<br />
Większośc sprzedawców jednak stosuje politykę ochrony prywatności, o czym informuje umieszczane na stronie oświadczenie. Poza tym dane wykorzystywane są najczęściej podczas kampanii targetowanych. Czyli na postawie uzyskanych danych i statystyk ustala się pewien zakres osób, do których chcemy trafić, a następnie śledzimy ich działania. Dzieki temu jesteśmy w stanie zrozumieć ich ruchy i w przyszłości nawet nimi kierować.</p>
<p><em>Źródło:</em> <a target="_blank" href="http://cmo.cxo.pl/" title="CMO">CMO</a><strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/11/19/co-jest-kluczem-do-sukcesu/" rel="bookmark" title="November 19, 2007">Co jest kluczem do sukcesu?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/04/nielegalne-reklamy-na-budynkach/" rel="bookmark" title="October 4, 2007">Nielegalne reklamy na budynkach</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2009/08/05/orgiastyczna-reklama/" rel="bookmark" title="August 5, 2009">Orgiastyczna reklama</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/11/08/play-do-plusa-orange-i-eryma-sie-taniej/" rel="bookmark" title="November 8, 2008">Play do Plusa, Orange i Ery&#8230;ma się taniej!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2010/05/07/social-media-jako-srodek-komunikacji-z-uzytkownikami-sieci/" rel="bookmark" title="May 7, 2010">Social Media jako środek komunikacji z użytkownikami sieci</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 4.020 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/15/post-click-tracking/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/15/post-click-tracking/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>30s + 15s czyli dwuczęściowe reklamy</title>
		<link>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/08/30s-15s-czyli-dwuczesciowe-reklamy/</link>
		<comments>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/08/30s-15s-czyli-dwuczesciowe-reklamy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Oct 2007 20:46:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paula</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoretycznie rzecz biorąc...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogreklamowy.com/index.php/2007/10/08/30s-15s-czyli-dwuczesciowe-reklamy/</guid>
		<description><![CDATA[Co kraj to obyczaj &#8211; to jedno z moich ulubionych powiedzeń. Niestety w wielu przypadkach powiedzenie to się sprawdza, a zwłaszcza jeśli chodzi o dziedzinę reklamy. Często podczas tworzenia spotów reklamowych musimy zwracać szczególną uwagę na barwy, gesty, mimikę, ale również czas trwania reklamy w razie gdyby spot miał być wyświetlany w innych krajach. Z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/08/30s-15s-czyli-dwuczesciowe-reklamy/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p><p>Co kraj to obyczaj &#8211; to jedno z moich ulubionych powiedzeń. Niestety w wielu przypadkach powiedzenie to się sprawdza, a zwłaszcza jeśli chodzi o dziedzinę reklamy. Często podczas tworzenia spotów reklamowych musimy zwracać szczególną uwagę na barwy, gesty, mimikę, ale również czas trwania reklamy w razie gdyby spot miał być wyświetlany w innych krajach. Z góry przyjęty czas spotu reklamowego to około 30 sekund, aby producent był w stanie przekazać widzowi wszystkie potrzebne informacje. Jednak w krajach Japonii przeciętny czas trwania spotu to 15 sekund. Z przeprowadzonych badań wynika, że 15 sekundowy spot nie działa na odbiorcę wystarczająco silnie i nie dostarcza mu prawie żadnych informacji. Więc skąd takie ograniczenia czasowe? Jak ujęła to jedna z Agencji Reklamowych:</p>
<blockquote><p><strong>Cytat:</strong> &#8220;Małomówność uchodzi w Japonii za wielką cnotę. Jest to kraj o wyraźnie odrębnej kulturze, a także wyraźnych różnicach w sposobie przetwarzania informacji. O ile nasze reklamy rozwijają się od początku do końca, to japońskie często rozmijają się z chronologią&#8221;</p></blockquote>
<p>W kulturze japońskiej pojedyncza reklama trwająca 15 sekund może działać skutecznie. Jednak coś takiego rzadko zdarza się w USA, Europie czy Azji i dotyczy to głownie produktów kupowanych  z mniejszym zaangażowaniem.</p>
<p>Pierwsza reklama trwająca 15 sekund została wyprodukowana w 1980 roku. Wśród reklamodawców wzbudziła ona bardzo duże zainteresowanie. <span id="more-143"></span> Zamiast wydawać pieniądze na reklamę drukowaną zaczęli inwestować w 15 sekundowe spoty. Jednak z biegiem czasu okazało się, że tak krótkie produkcje potrafią wywierać wpływ tylko na wyjątkowo zainteresowanych reklamą odbiorców. Co mijało się z celem i powodowało sporą utratę zysków. Podczas monitorowania licznych kampanii zaczęto przeprowadzać badania nad dłuższymi reklamami. 30 sekundowe spoty okazały się znacznie skuteczniejsze. Jednak w tym czasie zgodnie z potocznym poglądem na temat 15 sekundowych reklamu ważano, że są one w dwu trzecich tak skuteczne jak reklamy 30 sekundowe. W celu obalenia przekonań storzono dwie wersje jednej reklamy ( 15 s i 30 s) i zaczęto wyświetlać je w różnych częściach kraju. Wyniki były generalnie jednoznaczne. Korzystanie z reklamy 15 sekundowej &#8211; jako skróconej wersji reklamy 30 sekundowej &#8211; rzadko kiedy  przynosiło efekty, zwłaszcza jeśli reklamę pokazywano pojedynczo. Jeśli takie reklamy działają to zupełnie inaczej niż reklamy 30 sekundowe.</p>
<blockquote><p>&#8220;Nie można nadać wiarygodnego komunikatu w tak krótkim czasie, o ile nie zacznie się od reklamy 30 sekundowej z wbudowanym w nia komunikatem, a następnie wykorzysta reklamę 15 sekundową jako jej przypomnienie&#8221;</p>
<p align="right"><strong>Lee Weinblatt, USA</strong></p>
</blockquote>
<p align="left">Z biegiem czasu w wielu kampaniach, w których korzystano z reklam 15 sekundowych i działaly one skutecznie, okazywało się, że nie pokazywano ich pojedynczo. Prezentowano je natomiat często jako przypomnienie wzmacniające poprzednią kampanię. Wnioskiem jaki sam się rysuje jest to iż jeśli chcemy nadać komunikat, to lepszym sposobem będzie przygotowanie dłuższej reklamy, która dotrze do umysłu po raz pierwszy i się w nim zakorzeni. Później można przedstawiać tą reklamę w krótszej wersji, która będzie służyć już tylko jako jej przypomnienie.  Jeśli chodzi o przykłady reklam, które zagościły w polskiej ramówce to z pewnościa można wspomnieć o reklamie &#8220;7days-głodzilla&#8221;czy &#8220;M&amp;M&#8221;. Obecie prezentowane spoty są 15 sekundowe, jednak ich funkcja to głównie przypomnienie o dobrze znanym wszystkim produkcie, który już dawno zakorzenił sie w naszej pamięci. A oto coś dla oka to długiej lekturze czytania:</p>
<p><object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.youtube.com/v/5DqOk0bLjiY&#038;eur" width="425" height="350"><param name="wmode" value="transparent" /><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/5DqOk0bLjiY&#038;eur" /></object></p>
<blockquote>
<p align="left"><strong>Sposobów wyorzystania 15 sekudowych reklam jest sporo:</strong></p>
<p align="left">Jako <em><strong>przypomnienia</strong>:</em> na przykład po początkowym pokazywaniu reklamy trwającej 30 sekund może pojawić się reklama krótsza. Jako <em><strong>skrócone</strong> <strong>nastepstwo</strong>: </em>reklama 30 i 15 sekundowe pojawiaja się w tym samym czasie reklamowym. Najpierw dłuższa wersja, a potem krótsza. takie rozwiązanie na ogół sie sprawdza. Jako &#8220;<em><strong>ciąg dalszy</strong>&#8220;</em>: najpierw w czasie przeznaczonym na reklamę pokazujemy wersję dłuższą, a wersja krótsza jest jej rozwinięciem i pojawia się jako ostatnia w dalszej przerwie na reklamę. Na ogół to także się sprawdza. Jako <strong><em>składniki mieszanki</em></strong>: reklama 30 i 15 sekundowa są losowo pokazywane w tym samym tygodniu. W tym przypadku efekty są znacznie słabsze. <em><strong>&#8220;Przypomnienie tego, co było przedtem&#8221;</strong></em>:  prezentowanie dwóch różnych, krótkich reklam zamiast jednej długiej. Takie reklamy działają gdy na przykład reklamujemy dwa produkty powiązane ze sobą np. pasta do zębów i szczoteczka do zębów tej samej firmy &#8211; Colgate. Potencjalnie takie reklamy odnoszą skuteczność . Jako prezentacja <strong><em>&#8220;solo&#8221; </em></strong>: krótka reklama wykorzystana jako pewna całość. Na ogół nie jest skuteczna, chyba że: jest bardzo pomysłowa, nadaje bardzo prosty komunikat, widownia jets silnie zainteresowana.</p>
</blockquote>
<p><em>Miłego czytania: Paula!:)</em><br />
<em>źródło: &#8220;Reklama, a umysł konsumenta&#8221;, Max Sutherland, Alice K. Slvester</em><strong>Podobne artykuły:</strong>
<ul class="similar-posts">
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/12/27/najciekawsze-i-najnudniejsze-polskie-reklamy-2007-roku/" rel="bookmark" title="December 27, 2007">Najciekawsze i najnudniejsze polskie reklamy 2007 roku!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/05/14/najnowsza-reklama-netii-zakazana/" rel="bookmark" title="May 14, 2008">Najnowsza reklama Netii zakazana?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/01/uokik-w-akcji/" rel="bookmark" title="October 1, 2007">UOKiK w akcji!</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2008/06/09/dlaczego-reklamy-upodabniaja-sie-do-seriali/" rel="bookmark" title="June 9, 2008">Dlaczego reklamy upodabniają się do seriali?</a></li>
<li><a href="http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/03/media-markt-szuka-idiotow/" rel="bookmark" title="October 3, 2007">Media markt szuka idiotów?</a></li>
</ul>
<p><!-- Similar Posts took 4.135 ms --></p>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/08/30s-15s-czyli-dwuczesciowe-reklamy/&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=300&amp;action=like&amp;colorscheme=light' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:300px; height:26px'></iframe></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogreklamowy.com/index.php/2007/10/08/30s-15s-czyli-dwuczesciowe-reklamy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
