kodeksiczek
 

Szukaj

Rss Postów

Subskrybcja

dodaj do google

 

Posty w kategorii: Reklama

Donald Tusk reklamował chińską bieliznę?

paź 27

Świat jest pełen absurdu, co udowadnia każdy kolejny dzień. Najbardziej kontrowersyjnym tematem świata jest polityka, a jeszcze bardziej politycy, którzy budują go od podstaw. Najpierw z samego rana dotarła do mnie informacja o zatrzymaniu osoby, która dopuściła się zniewagi naszej głowy Państwa, a zaraz za nim ciekawostka jakoby nasz Premier stał się głównym modelem reklamującym chińską bieliznę.

Intrygujące…. Przez niespełna rok twarz naszego premiera widniała na jednym ze sklepów  internetowych zajmujących sie sprzedażą galanterii, różnego rodzaju guzików oraz innych produktów pochodzenia bieliźnianego. Pierwsze informacje padły na pardon.pl po czym temat podchwycił dziennik.pl „Wygooglowany wizerunek sztywniaka” jakim określają tą dość nieprawdopodobną sytuację, nasłał na serwisy lawinę komentarzy. Rząd nie zdarzył jeszcze konkretnie zareagować. Jedynie zdjęcie opuściło  łamy serwisu.  Swoją drogą sklep konsekwencje powinien ponieść choćby ze względu na wykorzystanie wizerunku osoby bez jej zgody ( w tym momencie z dodatkowym naruszeniem zasad).

fr_0193202193234_132067g.jpg

Z jednej strony cała sytuacja dowodzi w jak głębokim poważaniu mają nas inne kraje świata. Z drugiej zaś  reklamowanie bielizny to jednak zaszczytna funkcja :) Z pośród milionów zdjęć zwyciężył nasz Premier. Skoro PR (Public Relations) naszych polityków jest tak marny to trzeba nadrabiać na inne sposoby. czytaj całość »

Bez cenzury, dupa w mieście!

paź 13

dupa.JPG

Bez cenzury, tajemniczo i blisko finału. Takimi słowami można opisać najnowszą kampanię…. czego konkretnie? Nikt jeszcze nie wie. Kraków wzbogacił się jakiś czas temu o billboardy promujące serwis dupa.waw.pl Sama domena jak i hasła promujące stronę są odważne i dość bezpośrednie. “Kaczor żuje Donalda. Pokaż im palec”, Horror, terror, rydzykorror” to tylko niektóre z haseł jakie można zobaczyć na krakowskich billboardach. Kto jest odpowiedzialny za kreacje strony? BROstudio, które obok dupa.waw.pl przygotowało dwie inne witryny, ewidentnie podpięte pod kampanię:

 KIZIAMIZIA.pl:

kizimizi.JPG czytaj całość »

Pozostałości po hucznej premierze czyli iPhone w polskiej dłoni, a Polska na językach zagranicznych mediów!

sie 24

Podsumujmy ostatnie głośne wydarzenie i wyciągnijmy wnioski …

z5613461x.jpg

( fot. AG - Metro)

Trudno pozostawić to bez komentarza jeśli na okrągło mówi się, że konsument to świadoma swojego wyboru istota, edukowana przez media na każdym kroku, a patrząc na ostatnią akcje Orange mam wrażenie, że została przygotowana przez osoby niekompetentne. Co gorsza jeśli była naprawdę przemyślana to dla mnie to istny szczyt głupoty. Od dawna w mediach huczało, że jak tylko iPhone pojawi się w sprzedaży obejmie trzy sieci: Plusa, Ere i Orange. Ale to Orange zdobywało przewagę krzycząc: “Będziemy pierwsi”. A tym czasem zamiast przygotować korzystne oferty i kusić nimi swoich potencjalnych klientów, zorganizowali sztuczne kolejki i ….

Ten niecodzienny rodzaj reklamy pociągnął za sobą także inne działania. Ciekawym zjawiskiem były kartki z informacjami „Sprzedam miejsce w kolejce po iPhone 3G….”. Osoby, które budowały pod sklepem sztuczny tłum nawet nie miały pojęcia ile telefon będzie kosztować. Do tego dochodziły ulotki podsyłane przechodniom w przeddzień premiery oraz aukcje allegrowiczów sprzedających miejsce w kolejce ( co gorsza aukcje miały branie – jak ryby po deszczu).

allegro.JPG

Desperacja operatora zaowocowałam tym, że zaledwie w ciągu kilku godzin byliśmy na językach zagranicznych mediów. czytaj całość »

Pomóż zareklamować wojsko polskie!

sie 16

Jest kilka dziedzin naszego życia, których reklama nie zdążyła jeszcze pochłonąć. Lista ta zaczyna się jednak zawężać, czego potwierdzeniem jest najnowsza kampania promująca wojsko polskie. W styczniu 2009 roku ma wejść w życie ustawa o zniesieniu obowiązkowej służby wojskowej. Z pewnością wielu panów odetchnie z ulgą, gdy ustawa osiągnie status ważności. Tymczasem wojsko nie traci czasu i werbuje ochotników kampanią reklamową.

Na początku sierpnia w kilkuset miastach polski zawisło ponad 2 tysiące wielkoformatowych billboardów. Kampania objęła outdoor oraz mass media, w tym stacje telewizyjne, wprowadzając 30 sekundowy spot reklamowy. Targetem są kandydaci w wieku 17-25 lat. Dlaczego? Bo spośród grupy przebadanych to właśnie ten przedział wiekowy uważa służbę wojskowa za atrakcyjną formę kariery zawodowej. Widać, że przed rozpoczęciem działań promocyjnych solidnie przygotowano całą strategię kampanii. Wstępne działania miały miejsce już w zeszłym roku kiedy do sieci zaczęły napływać coraz to różniejsze filmiki video promujące służbę wojskową. Oczywiście do najlepszych należą te w zagranicznej wersji, które pokusiły się na dozę humoru.


czytaj całość »

Wakacyjna rewia gumek! - czyli wróć z wakacji bez HIV

sie 11

Okres wakacji to wzmożony czas dla producentów prezerwatyw. Każdego roku z początkiem czerwca ruszają na całym świecie akcje - bezpieczne wakacje czyli wakacje bez HIV. Dzięki takim kampaniom społecznym producenci prezerwatyw otrzymują wyjątkową okazję do zaprezentowania się od najlepszej strony. Co prawda prezerwatywy to produkt na tyle znany i często używany, że nie wymaga dodatkowej reklamy niemniej jednak konkurencja czuwa.

Wysyp tegorocznych kampanii nie pozostawił mi wyboru. Na pierwszy rzut głośna kampania “Wróć z wakacji bez HIV“. Na jej potrzeby przygotowano trzy kreacje billboardów - jedna z myślą o osobach podróżujących w celach turystycznych, druga dla osób wyjeżdżających do pracy, trzecia dla tych, skłonnych płacić za usługi seksualne przy drogach. Billboardy rozwieszane w największych miastach miały przypominać i uświadamiać z szerzącym się ryzykiem. Na każdym z nich pojawił się symbol walizki, który komunikował „ Nie ważne gdzie i z kim jedziesz. Wróć bez HIV”.

fprospo_artykul_1468_photo1991_duze.jpg

fprospo_artykul_1468_photo1992_duze.jpg czytaj całość »

Marketing&More - czyli reklamowa wojna płci!

sie 10

logo.JPG
Redaktorzy najnowszego numeru Marketing & More poszaleli. “Baby nie chcą już prać” , “Samiec poluje, samica karmi, reklama sprzedaje” to dwa z grona kontrowersyjnych tematów jakie tym razem zagościły na łamach czasopisma. Miesięcznik zaczyna się rozkręcać. Od jakiegoś czasu chętniej buduje relacje ze swoimi czytelnikami tudzież użytkownikami witryny. Głęboką więź poczuli również blogerzy, którzy nad podziw docenieni posiadają nawet własny kącik na jednej ze stron czasopisma. Każdy numer zawiera temat przewodni na podstawie, którego budowana jest jego dalsza treść.

Najnowszy numer poświęcony kwestii wojny płci miał już nie raz swoje miejsce w publikacjach branżowych. Niemniej jednak jako temat rzeka zawsze pozostanie aktualny. W realu od wielu lat toczy jest walka pomiędzy płcią przeciwną. Najczęściej są to problemy o podłożu zawodowym. Temat ten został również przeniesiony do świata reklamy, gdzie głównym problemem jaki się pojawia jest prezentacja płci.

Z zasad rządzących reklamą wiemy, że najlepiej sprzedają się produkty prezentowane przez wzorowe modelki, znanych i lubianych lub tych z autorytetem. Każda reklama nasycona jest elementami, które dla wybranej grupy odbiorców muszą być atrakcyjne. W każdej reklamie dowiemy się o samych korzyściach jakie nas czekają po zakupie produktu. Natomiast w żadnej z reklam nie zobaczymy czegoś co może negatywnie wpłynąć na naszą decyzję. Czyżby? czytaj całość »

Zwykła, niezwykła reklama.

lip 26

blichtr.jpg
Czas przerwać milczenie, odkurzyć konto na blogu i zabrać się do roboty.
Macie czasami dość otaczających nas zewsząd reklam? Ja tak, zresztą podkreślam to często w artykułach. Zasłaniają architekturę miast, zaśmiecają Internet, odciągają od telewizora ( dramaturgia pełną parą). Z drugiej zaś strony sprawiają, że nasze życie staje się barwne, a niekiedy nawet ciekawsze. Wszyscy wiemy jaka przepaść dzieli produkcje zagraniczne i polskie. Wszyscy również zdajemy sobie sprawę z tego, że główną rolę odgrywają tu prawa jakie obowiązują w każdym z  Państw. Świetnym dowodem na to jest ostatnia oszałamiająca kampania nowego Opla Insignia jaką zaprezentowano w Londynie. U nas taki numer na pewno by nie przeszedł biorąc pod uwagę jakie problemy pojawiają się gdy firma prosi o użyczenie nawet niewielkiej powierzchni muru. Skoro władze miast odmawiają współpracy, tłumacząc się przepisami, firmy zaczynają igrać z ogniem na własną rękę organizując akcje. Po takich wybrykach najczęściej cierpią chodniki, ściany, poobklejane krzesła w środkach komunikacji miejskiej, słupy oraz inne potencjalne miejsca reklamowe. Muszę jednak przyznać, że takie akcje najczęściej się sprawdzają z racji niecodziennych kreacji. Nowoczesne nośniki reklamowe to jedynie udoskonalenia starych. czytaj całość »

Szepty potęgą promocji!

lip 05

Wiecie na czym polega potęga marketingu szeptanego? Zaraz sami zobaczycie i przekonacie się, że on naprawdę działa. Opowiem Wam historię pewnej firmy, która dzięki realizacji takiej strategii biła rekordy popularności na rynkach zagranicznych. Firmie, która przypadkiem odkryła w czym kryje się sedno marketingu szeptanego. Opowiem Wam historię firmy, która została już opowiedziana. Rozumiecie już w czym tkwi sekret?

Dawno, dawno temu…

W sumie to nie tak dawno, bo 1999 roku na rynku istniała niewielka firma, która dopiero rozpoczynała swoją działalność. Brakowało jej siły napędowej, która w szybkim tempie zapewniłaby silną pozycję na rynku. Do firmy w tym czasie został przyjęty znany i doświadczony człowiek, który początki swojej kariery zanotował w PepsiCo. Człowiek, który swoje dotychczasowe działania opierał głownie na marketingu szeptanym. Jako ekspert w tej dziedzinie zasłynął dopiero po przełomowym projekcie o, którym właśnie chcę Wam opowiedzieć.

Projekt zwany Half.com.

buzz.jpgKażdy na świecie zna tą firmę, a już na pewno ich słynną stronę internetową. Jednak mało kto wie, że jej początki rozwoju opierały się na niekonwencjonalnym pomyśle i promocyjnych działaniach szeptanych, których moc okazała się większa niż zakładano. Kiedy szykowano pomysły na rozwój firmy potencjalnymi czytaj całość »

Reklama społeczna w wózku!

cze 27

Reklama społeczna w wózku spożywczym? Chyba nie ma lepszego miejsca na umieszczenie tego typu reklamy, która poruszy konsumenta na tyle iż dostrzeże on problem. Agencja: TBWA\Hunt\Lascaris przygotowała specjalną kampanię, w której dość jasno obrazuje cel i motyw przewodni akcji. Coraz więcej ludzi pochodzących z krajów Afryki głoduje na ulicach. W większości są to dzieci umierające z głodu i czekające na łaskę i dobre serce innych. Agencja w dość mocny sposób pokazała, że wystarczy naprawdę niewiele by pomóc nawet jednej osobie. Pomysł tym bardziej trafny, że ruszy nawet najbardziej twarde sumienie. Idąc po sklepie i wkładając produkty do koszyka cały czas mamy przed oczami obraz dziecka proszącego o pomoc. Wyciągnięte do przodu niewinne dłonie to oznaka jaką rangę problem juz zdarzył przybrać. Na poniższym plakacie przedstawiony został dodatkowo tekst opisujący całą sytuację.

wozek.jpg czytaj całość »

Propellerman czyli Superbohater w SPODNIACH!

cze 24

propellerman.jpg
Nie mogłam się powstrzymać przed opublikowaniem tego posta. Wybaczcie za kolejny materiał z serii seksistowskiej jednak video, które zobaczycie poniżej tak mnie rozbawiło, że nie omieszkałam nie wspomnieć o nim na blogu. Poniższy przykład kampanii to dowód na to, że nie każdy problem trzeba traktować nad wyraz poważnie. Viral na miarę produkcji zagranicznej. Coraz częściej mężczyzn w wieku średnim dopadają problemy związane z prostatą. Niestety jest to temat tabu. Żaden z nich nie chce o tym rozmawiać, a już na pewno oglądać upierdliwych reklam. Jest to wstydliwy i drażliwy temat. Czyżby? Po obejrzeniu tego virala doszłam do wniosku, że może być całkiem sympatycznie. Mnie wprawdzie problem ten nie dotyczy jednak skoro już się pojawia to można go rozwiązać. „Mega Bang” to niesamowity środek na „superhero in Bed”. Ale czy tylko in Bed? Czy to na pewno środek na prostatę, a może zapowiedź czegoś zupełnie innego? Niemniej jednak sadząc po filmiku to złoty środek na super, mega coś!


Powstanie…

Według tworzącej się legendy „Mega Bang” to mikstura pochodząca z lasów Amazonii. Pewien młody mężczyzna mający dość cywilizacji wyruszył w stronę lasów Amazonii w poszukiwaniu przygód. Podczas jednej z wypraw spotkał szamana plemienia, który pokazał mu jak stworzyć specjalną mixturę dającą czytaj całość »

reklama
 
Subskrypcja