Kampania pochodzi z 2015 roku. Przygotowana została na zlecenie „Cancer Research UK”, której celem było pokazanie jak ważne jest zdrowie i jak łatwo potrafimy je lekceważyć. Żyjemy na autopilocie, w ciągłym biegu, zbyt zajęci, aby zatrzymać się i sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Dlatego organizacja zajmująca się leczeniem raka postanowiła przeprowadzić prowokację.

W Wielkiej Brytanii, w ruchliwym miejscu przez kilka dni na drodze wyrastała tajemnicza bryła – garb. Który z każdym dniem stawał się coraz większy, aż stał się niemożliwy do zignorowania.

Za kampanie odpowiada agencja AMV BBDO, która pokazała w ten sposób lustrzane odbicie tego jak zachowujemy się w codziennym życiu i jak o nie dbamy. Bryła urosła do olbrzymich rozmiarów i dopiero w momencie gdy zaczęła przechodniom zawadzać zmusiła ich do zmiany codziennych nawyków – została zauważona. Podobnie dzieje się w codziennym życiu. Ignorujemy rzeczy tuż pod własnym nosem.

Sama akcja ma zwrócić uwagę na to jak ważna jest wczesna diagnoza, która jest największą bronią w walce z rakiem. Rozpoznając niepokojące symptomy już na samym początku choroby, można dać sobie znacznie większą szansę na jego pokonanie.

Paulina

Na co dzień pracuję w branży reklamowej. Na blogu opisuję branżę od nieco innej strony. Znajdziesz tu zbiór moich artykułów na temat psychologii reklamy, neuromarketingu oraz zbiór kampanii, które urzekają mnie od lat pomysłem i realizacją.

View all posts

Add comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Paulina

Na co dzień pracuję w branży reklamowej. Na blogu opisuję branżę od nieco innej strony. Znajdziesz tu zbiór moich artykułów na temat psychologii reklamy, neuromarketingu oraz zbiór kampanii, które urzekają mnie od lat pomysłem i realizacją.

Prześlij własne wideo

Chcesz podzielić się swoją kreatywnością ze światem? Prześlij nam swoje wideo klikając przycisk poniżej.

Prześlij wideo

Newsletter

Śledź nas

Chcesz być na bieżąco z kampaniami jakie publikujemy na blogu? Śledź nas w Social Media.